Geheimnisvolle Welten - Tajemnicze światy - Mysterious worlds - Dr. Jan Pająk

Normale Version: Teoria życia 2020
Sie sehen gerade eine vereinfachte Darstellung unserer Inhalte. Normale Ansicht mit richtiger Formatierung.
WSTĘP:
W 1985 roku opublikowałem niezwykłą teorię naukową, która już w parę miesięcy później okazała się być poszukiwaną od wieków Teorią Wszystkiego. W chwili jej wypracowania i pierwszego opublikowania nazwałem ją "Koncept Dipolarnej Grawitacji". Z kolei jej drugą nazwę "[b]Teoria Wszystkiego z 1985 roku" zacząłem dodawać przy jej opisach już parę miesięcy później - tj. kiedy ze zdumieniem odkryłem, że posiada ona moc udzielania odpowiedzi na praktycznie wszelkie możliwe pytania[/b]. Po jej sformułowaniu i opublikowaniu, ta moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku pozwoliła mi dokonać aż całego szeregu bardzo istotnych i wcześniej nieznanych ludzkości odkryć i ustaleń. Przykładowo, pozwoliła mi odkryć sporo nowej wiedzy na temat budowy i działania wszechświata i naszego świata fizycznego. Pozwoliła mi też odkryć istnienie tzw. "Omniplanu" i działanie "nawracalnego czasu softwarowego" w jakim ludzie się starzeją a jaki jest zarządzany owym Omniplanem. Ten nieznany ludziom wcześniej nawracalny "czas ludzki" (drastycznie różniący się od mylonego z nim przez "oficjalną naukę ateistyczną" nienawracalnego "czasu izotopów i nieożywionej materii", pozwala na budowanie wynalezionych przeze mnie "Wehikułów Czasu". Owe zaś wehikuły z kolei pozwolą ludziom żyć nieskończenie długo poprzez cofanie się w czasie do lat młodości po każdym osiągnięciu wieku starczego. Moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku pozwoliła mi też zaprognozować zasady działania przyszłych urządzeń napędowych 6 ery technicznej, które będą pozwalały na syntezowanie dowolnych przedmiotów i substancji poprzez odpowiednie zaprogramowanie przeciw-materii. (To dzięki takiemu programowaniu przeciw-materii np. opisywane w punkcie #H3 niniejszej strony istoty przez religie zwane "Anioły" są w stanie przyjmować dowolne kształty jakie ich wyobraźnia lub sytuacja im podsunie, a także na każde swe życzenie zmieniać swe kształty. To także programowanie przeciw-materii w przeszłości wysłannikom Boga nauczającym ludzkość zasad cywilizacyjnego życia pozwoliło syntezować z przeciw-materii kamienne budowle typu "Inkaskie Mury" i piramidy w sposób podobny do zilustrowanego naszym wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=ZFr3YrVcM3E zaś wyjaśniony w punktach #J4.6 i #J4.5 z mojej strony o nazwie propulsion_pl.htm.) Teoria ta pozwoliła mi też odkryć, że nasza pamięć długoterminowa i niezbędne do życia programy wcale NIE mieszczą się w naszym śmiertelnym ciele fizycznym, a w nieśmiertelnych "drobinach przeciw-materii" z przeciw-świata - o których w 2020 roku dodatkowo odkryłem iż są one żywymi, samoświadomymi, rozumnymi, przeciw-materialnymi istotami jakim w 2020 roku nadałem też drugą nazwę "Drobiny Boga" bowiem suma wiedzy, doświadczeń i możliwości wykonawczych wszystkich z nich formuje "grupowy intelekt" naszego Boga. Odkryłem też, że to co uważamy za naszą pamięć, faktycznie jest działaniem ludzkiego mózgu jako rodzaju "terminalu" zdalnie wczytującego i zapisującego nasze przeżycia, myśli i działania "z" oraz "do" pamięci owych inteligentnych "drobin przeciw-materii" - co powoduje np., że kiedy nasze obecne ciało umiera, nasza pamięć, wiedza i osobowość nadal są przechowywane w owych nieśmiertelnych Drobinach Boga poczym dostarczają fundamentów dla kontynuowania naszej osobowości, wiedzy, nawyków i zachowań po kolejnym naszym narodzeniu się - np. w kolejnej reinkarnacji. (Po szczegóły na temat działania naszej pamięci długoterminowej patrz podrozdział I5.4 z tomu 5 mojej monografii [1/5].) Itd., itp.
       Szczególnie produktywnym przy tym w nowe odkrycia okazał się być 2020 rok. To w nim dokonałem m.in. najbardziej przełomowych ustaleń nieznanych uprzednio prawd na temat naszego Boga. Odkrycia te i ustalenia wspomnę poniżej w tym wstępie, zaś dokładniej opiszę je dalej na tej stronie. Końcowym bowiem ich produktem stała się opisywana tu Teoria Życia z 2020 roku. Opisom zaś kluczowych stwierdzeń tej mojej Teorii Życia poświęcona jest cała niniejsza strona - z najważniejszym jej wyjaśnieniem, tj. co dokładnie teoria ta stwierdza, zaprezentowanym w punkcie #H2 z "części #H" poniżej.
       Pierwsze najbardziej przełomowe moje odkrycie z 2020 roku dotyczące nieznanej wcześniej ludzkości wiedzy i prawdy o stworzonym przez Boga życiu wszelkich istot z materii naszego świata fizycznego nastąpiło kiedy ustaliłem, że prastara księga Kabały o tytule "Sefer ha-Zohar" opisuje męską i żeńską wersję miniaturowych, żyjących, inteligentnych, samoświadomych i wykazujących się indywidualnymi osobowościami istot, nazwę których po odkryciu przemianowałem na "Drobiny Boga", ponieważ istnienie, cechy i funkcje owych Drobin Boga od 1985 roku, czyli od niemal pół wieku, naukowo opisywała już moja Teoria Wszystkiego pod nazwą "drobiny przeciw-materii". Tamto swe odkrycie istnienia wywodzących się od Boga opisów męskich i żeńskich "Drobin Boga" zawartych w prastarej księdze Kabały szerzej zaprezentowałem w punktach #K1 i #K2 swej strony o nazwie god_istnieje.htm. Jak też się okazuje, właśnie na wzór i podobieństwo owych żyjących i samoswiadomych "Drobin Boga" potem Bóg stworzył wygląd i działanie ciał mężczyzny i kobiety. Drugie równie przełomowe z odkryć 2020 roku nastąpiło, kiedy począwszy od dnia 2020/11/7 przeredagowując treść punktu #I2 swej strony pajak_jan.htm na bardziej aktualną, nagle uświadomiłem sobie iż samoświadomość, dusza, osobowość i długoterminowa pamięć wszelkich istot żyjących (w tym ludzi) faktycznie zlokalizowana jest właśnie w "Drobinach Boga" "wtchniętych" czyli przyporządkowywanych przez Boga do owych istot w momencie ich narodzin. U ludzi owo "wtchnięcie" następuje w momencie przerwania pępowiny i łapania pierwszego oddechu - tak jak wyjaśniam to i podpieram materiałem dowodowym w punktach #H3, #H2 i #H1 niniejszej strony. (O fakcie, że nośnikiem samoświadomości, duszy, osobowości i długoterminowej pamięci wcale NIE są ciała owych istot żyjących, wiedziałem wszakże już od 1987 roku - tak jak wyjaśniam to w #35 z podrozdziału W4 w tomie 18 swej monografii [1/5].) Odnotuj, że adaptację owego punktu #I2 ze strony "pajak_jan.htm" w dniu 2021/1/1 opublikowałem też na blogach totalizmu jako wpis #330 - jednocześnie w tymże samym dniu rozpoczynając przygotowywanie niniejszej strony. To drugie przełomowe odkrycie spowodowało, że wiedza i dane jakie stopniowo gromadziłem w swym umyśle przez wiele lat, nagle poskładały się razem formując zupełnie nową przełomową Teorię Życia z 2020 roku, jaką właśnie prezentuję czytelnikowi na niniejszej stronie. Warto w tym miejscu też podkreślić, że kłamliwe upieranie się przy ateiźmie starej monopolistycznej "oficjalnej nauki ateistycznej" powoduje, że do dziś NIE zdołała ona ustalić czym jest "życie" i skąd biorą się znane atrybuty życia, ani NIE zdołała zademonstrować zdolności ateistycznej nauki do eksperymentalnego stworzenia nowego życia - np. do zesyntezowania z nieożywionej materii choćby tylko przysłowiowego najbardziej prymitywnego żyjącego "źdźbła trawy". Dlatego jak narazie ludzka oficjalna nauka ateistyczna nadal NIE stworzyła definicji życia, prawdę której potwierdzałby sprawdzalny materiał dowodowy reprezentujący owych co najmniej "trzech świadków" jakich wskazuję czytelnikom w punkcie #I2 wyżej wymienionej swej strony pajak_jan.htm. Odnotuj, że ponieważ wskazywanie owych "3 świadków" jest absolutnie konieczne dla potwierdzania prawdy i wiarygodności tego co się upowszechnia i dla upewnienia czytającego iż go się NIE okłamuje tak jak coraz częściej jest on okłamywany tym jedyny powód upowszechnienia czego jest ludzka zachłanność na pieniądze, stąd kim są owi "trzej świadkowie" dodatkowo wyjaśniam i przypominam czytelnikowi w od (1) do (1c) z puntu #H1 oraz w punktach #H3, #H5 i #H7 niniejszej strony, zaś ilustruję to szeregiem przykładów owych "3 świadków" w punkcie #H3 poniżej.
       Ja osobiście rekomendowałbym czytelnikowi przeczytanie całej niniejszej strony. Wszakże prezentuje ona odkrycia, jakie poza niniejszą stroną narazie NIE są dostępne w żadnej innej publikacji. Tymczasem ujawniają one czytającemu, że życie dowolnej istoty z materii zaczyna się dokładnie w momencie kiedy "Drobina Boga" jaka będzie nośnikiem samoświadomości, duszy, osobowości i długoterminowej pamięci danej nowonarodzonej istoty i stąd jaka będzie dla niej pełnić funkcję przez chrześcijaństwo zwykle opisywane nazwą "Anioł Stróż" zostanie "wtchnięta" (tj. załadowana i włączona) do ciała tej istoty - tj. w przypadku ludzi: w momencie przerwania pępowiny. Ponadto odkrycia tu opisane wyjaśniają też aż cały szereg innych nieznanych dotychczas przez ludzi faktów dotyczących Boga, "Drobiny Boga", źródeł boskich mocy, dzisiejszej naukowej interpretacji słownictwa używanego w Biblii, roli religijnego "Anioła Stróża", naszej zależności od Boga, działania i składowych duszy, pochodzenia i miejsca przechowywania programów naszej duszy, samoświadomości, długoterminowej pamięci, karmy, "deja vu", oraz wielu jeszcze innych zjawisk jakie doświadczamy, jednak jakich naukowe wytłumaczenie dotychczas NIE było znane ani poprawnie możliwe.

       Uwaga! Jeśli czytelniku już przeglądasz niniejszą stronę, wówczas warto abyś wiedział, że narazie jest ona nadal w trakcie podjętego dnia 2021/1/1 "przelewania na papier" jej pierwszego sformułowania - całość jakiego nadal zawarta jest tylko w umyśle jej autora. Jak narazie owo pracochłonne formułowanie treści tej strony objęło sobą treści od "wstępu" do punktu #D1 oraz oczywiście najważniejsze dla niej prezentacje z "części #H" (obejmujące m.in. ów kluczowy punkt #H2 wyjaśniający co dokładnie teoria ta stwierdza) - i to nawet te już wstępnie i zgrubnie wypracowywane fragmenty w przyszłości będą musiały zostać poddane szczegółowszemu "dostrajaniu" i "wygładzaniu" ich treści. Reszta zaś treści jej punktów i części jest podana poniżej tylko w formie projektów nagłówków i/lub krótkich zdań. Powinienem dodać, że pełne zesyntezowanie się w umyśle autora opisywanej tu teorii nastąpiło w okresie od 2020/11/7 do 2020/12/27 - kiedy to autor przeredagowywał punkt #I2 z jego strony autobiograficznej o nazwie [b]pajak_jan.htm - w jakim m.in. już wówczas zapowiedział opracowanie i opublikowanie opisywanej tu teorii. Stąd jeśli czytelnika zainteresuje teoria prezentowana na niniejszej stronie, wówczas warto przeglądnąć także ów punkt #I2 lub przeglądnąć opublikowany w dniu 2021/1/1 wpis #330 do blogów totalizmu - jaki to wpis #330 jest adaptacją tamtego punktu #I2. (Adresy blogów totalizmu podaje punkt #Z2 pod koniec tej strony - najnowsze zaś ich wpisy czytelnik znajdzie też w "tomie R" z opracowania [13] udostępnianego poprzez stronę tekst_13.htm.)[/b]


Część #A: Informacje wprowadzające tej strony:
      

#A1. Jakie są cele tej strony:
       Głównym celem niniejszej strony internetowej oraz materiału ilustracyjnego który ukazałem tutaj czytelnikowi, jest zaprezentowanie najbardziej kluczowych ustaleń, stwierdzeń, dedukcji, oraz materiału dowodowego, jakie składają się na treść mojej Teorii Życia z 2020 roku jaka wnosi potencjał naukowego wyjaśniania wszystkiego co dotychczas leżało poza zakresem wyjaśnialności przez nadal monopolistyczną "oficjalną naukę ateistyczną" jaka niestety przekłada lukratywność klamstw nad poszukiwanie prawdy. Strona ta zaprezentuje też krótką historię wypracowania tej nowej teorii, oraz wskazuje nowoczesne słownictwo jakie posiada tę samą lub bardzo bliską treść znaczeniową jak co ważniejsze z użytych na tej stronie znaczeń wyrażeń wywodzących się z Biblii.
       Sformułowanie oraz opublikowanie mojej "Teorii Życia z 2020 roku" na niniejszej stronie stwarza nowe i poprawne fundamenty naukowe na jakich w przyszłości stopniowo będą mogły być budowane wyjaśnienia dla wszelkich zagadek naszego życia i istnienia innych rodzajów bytów - jakie manifestują się w otaczającej nas rzeczywistości, jednak dla wyjaśnienia jakich nasza monopolistyczna "oficjalna nauka ataistyczna" NIE posiada ani wymaganych zdolności ani narzędzi poznawczych.


Część #B: Krótka historia powtanie mojej "Teorii Życia z 2020 roku":
      

#B1. Esencję każdej teorii zawsze daje się wyrazić jednym zdaniem ubierającym w słowa to co stanowi jej fundamenty:
       Jakąkolwiek teorię by się nie rozpatrywało, zawsze się okazuje, że jej esencję daje się wyrazić jednym zdaniem, które faktycznie spełnia także rodzaj jej fundamentów opisowych. Przykładowo, esencję mojej najważniejszej teorii z 1985 roku, jaka do dzisiej pozostaje pierwszą faktycznie stworzoną przez człowieka i nadal jedyną istniejącą na Ziemi naukową Teorią Wszystkiego daje się opisać krótkim zdaniem pole grawitacyjne jest polem dipolarnym - to dlatego natychmiast po opracowaniu owej Teorii Wszystkiego opublikowałem ją pod nazwą "Koncept Dipolarnej Grawitacji". To krótkie zdanie bowiem podkreśla, że grawitacja przynależy do powszechnie znanej kategorii pól dipolarnych - a NIE do monopolarnych, do jakich bez przeprowadzenia jakiegokolwiek sprawdzenia zakwalifikowała je monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna", oraz za bycie jakim to polem monopolarnym do dzisiaj owa nieodpowiedzialna nauka błędnie grawitację uważa i ani myśli aby ów kardynalny błąd skorygować bez zostanie do tego w jakiś sposób przymuszoną.
       Tylko jednym zdaniem daje się też opisać esencję błędnych teorii - przykładowo esencję w oczywisty sposób bzdurnej i wielokrotnie już dowiedzionej jako błędna "teorii wielkiego bangu". Esencję owej błędnej "teorii wielkiego bangu" daje się opisać zdaniem "ponieważ większosć ciał niebieskich dokumentuje tzw. "przesunięcie ku czerwieni" jedynym tego wytłumaczeniem uznawanym przez "oficjalną naukę ateistyczną" jest iż rzekomo od chwili powstania jako produkkt ogromnej eksplozji wszechświat doznaje nieustającego rozszerzania się i ucieczki galaktyk". Niestety, jest już oczywistym, że to fundamentalne dla "teorii wielkiego bangu" zdanie wyraża fałsz zwodzący masy ludzkie, bowiem faktycznie owo "przesunięcie ku czerwieni" jest spowodowane przez propagowanie się fal światła przeciwstawnie do prądu dipolarnego pola grawitacyjnego - tak jak wyjaśniłem to szczegółowiej w punktach #D2 i #D2.1 oraz we "wstępie" z mojej innej strony internetowej o nazwie dipolar_gravity_pl.htm. Możliwość, że wszechświat się rozszerza (tj. że galaktyki się rozbiegają), jest też zaprzeczana przez moje odkrycie opisywane w punkcie #D4 z w/w strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm - w którym wykazałem iż wszechświat NIE może się ani rozszerzać ani kurczyć, bowiem wówczas powodowane tym nieustające zmiany działania praw natury uniemożliwiałyby ciągłość (czyli i istnienie) życia.

#B2. Esencję opisywanej tutaj "Teorii Życia z 2020 roku" daje się wyrazić krótkim zdaniem o brzmieniu: "życie to nieustająca symbioza pomiędzy przeciw-materialną 'Drobiną Boga' będącą nośnikiem i źródłem softwarowej samoświadomości, duszy, osobowości i długoterminowej pamięci danej żyjącej istoty, oraz hardwarowym ciałem z materii, któremu celowo nadane zostały kształty, zmysły i funkcjonalność jakie umożliwiają samouczącym się programom z przyporządkowanej temu ciału 'Drobiny Boga' powiększanie swej wiedzy i zapisów doświadczeń życiowych, które czynią z tej drobiny coraz bardziej mądrą i doświadczoną wiecznie żyjącą istotę jaka aktywnie będzie dodawała swoją kontrybucję do wzrostu i rozwoju doskonałości całej otaczającej ją rzeczywistości":
       Powyższy samo-wyjaśniający się tytuł zinterpretuję tu szerzej w terminie późniejszym.

#B3. Proces wyłaniania się nowych teorii w ludzkich umysłach został przez Boga tak mądrze zaprojektowany, że na zostanie autorem poprawnej i wyrażającej prawdę teorii trzeba sobie zapracować latami mozolnie wykonywanych badań i gromadzenia wiedzy na dany temat - czego, niestety, wielu dzisiejszych nawykłych do łatwizny i szybkiego bogacenia się "luminarzy nauki" NIE jest gotowych uczynić - co zamienia ich teorie w kłamstwa szkodliwie zwodzące ludzkość:
Motto: "W naszym nieograniczonym rozmiarowo i czasowo wszechświecie, cokolwiek zaczniemy dogłębnie rozważać, zawsze wówczas odkrywamy, że jest to jedną ze składowych czegoś większego, a jednocześnie jest to wynikiem złożenia ze sobą szeregu mniejszych od tego składowych."

       Jako nastolatek, szczególnie w okresie swej szkoły średniej, uwielbiałem czytać książki popularno-naukowe. Były dni, że w przeciągu jednej nocy czytałem nawet dwie lub trzy z nich. Pod koniec zaś okresu swej młodości znałem treści niemal wszystkich z nich jakie posiadała bibliteka publiczna z miasteczka Milicz w jakim uczęszczałem do Liceum Ogólnokształcącego.
       Książki te w owych czasach były też pisane inaczej niż obecnie. Wiernie raportowały one proces poszukiwania prawdy i NIE ukrywały tego co dziś oficjalna nauka ateistyczna uważa za niezgodne z jej doktrynami - a stąd co w dzisiejszych czasach wstydliwie usuwa się z treści książek. Przykładowo, wiele z nich opisywało eksperymenty i ich wyniki nastawione na badania tzw. "promieni zimna" jakie opisałem szerzej w (3) z punktu #K2 swej strony god_istnieje.htm - dziś zaś jeśli już te "promienie zimna" gdzieś ze wstydem się wspomina, wówczas niemal zawsze czynione jest to w sposób kłamliwie implikujący iż rzekomo one NIE istnieją. (Te dawniej prowadzone eksperymenty wykazywały, że "promienie zimna" faktycznie istnieją, tyle że ich istnienie jest niezgodne z wierzeniami dzisiejszej "oficjalnej nauki ateistycznej" jaka NIE jest w stanie wytłumaczyć ich pochodzenia, chociaż są w pełni zgodne z moją naukową Teorię Wszystkiego z 1985 roku jaka informuje iż są one propagowane przez "Drobiny Boga" a NIE przez fale elekromagnetyczne.) W rezultacie, kiedy będąc jeszcze relatywnie niedoświadczonym studentem Politechniki Wrocławskiej i nasi wykładowcy omawiali dokładniej "Tablicę Okresowości Pierwiastków", moja już wówczas znaczna w tych sprawach wiedza pozwoliła mi odnotować, że tablica ta uszeregowuje pierwiastki używając tylko jednego kryterium, podczas gdy faktycznie budowa każdego z pierwiastków jest definiowana aż kilkoma kryteriami - to dlatego oprócz zwykłej wody istnieje też np. "ciężka woda". Ponieważ ja lubuję się w rozwiązywaniu zagadek, w wolnych chwilach zacząłem się wówczas zastanawiać, czy nie dałoby się dwuwymiarowej Tablicy Okresowości Pierwiastków tak przekonstruować i udoskonalić, aby na jednym arkuszu papieru wbudować w nią więcej wymiarów opisujących dane pierwiastki dla odmiennych kryteriów, a stąd aby patrząc na jakiś pokazany w niej pierwiastek jednym rzutem oka dało się poznać wszystkie jego zasadnicze parametry, włącznie z wykazem jego głównych cząstek elementarnych i jego izotopów. Po skontruowaniu tej mojej unikalnie uformowanej tablicy próbowałem ją opublikować. Niestety NIE wiedziałem gdzie i jak to uczynić, zaś ówcześni wykładowcy do jakich zwróciłem się o radę i pomoc w tej sprawie potraktowali mnie jakbym przysłowiowo "urwał się z choinki" i dali mi do zrozumienia iż o tablicy tej mądrzy uczeni wiedzą już wszystko i NIE wypada aby jakiś tam młodociany studencina probował im wytykać iż coś w niej jeszcze daje się dodatkowo ulepszyć. Zarzuciłem więc usiłowania opublikowania swej udoskonalonej tablicy, po jakimś zaś czasie zaginął mi także jej długotrwale i pracowicie przygotowywany egzemplarz. A szkoda iż tak się stało, bowiem do dzisiaj wierzę, że tamto moje pierwsze rewolucyjne udoskonalenie powszechnie znanej w nauce tablicy wnosiło aż tyle innowacji i nieznanych wcześniej możliwości do teorii formułowania się pierwiastków chemicznych, ile moja późniejsza "Tablica Cykliczności dla Napędów Ziemskich" wniosła do metodologii prognozowania przyszłych zasad działania wcześniej nieznanych urządzeń napędowych - zaś ewentualne opublikowanie tak rewolucyjnego udoskonalenia do powszechnie akceptowanej przez oficjalną naukę dyscypliny wiedzy z pewnością wiele zmieniłoby w losach moich oraz owej dyscypliny. Na szczęście, pamięć jak należy się zabierać za efektywne konstruowanie takich tablic, u mnie już pozostała. Po jakimś też czasie (obecnie sądzę iż po około 4 latach), choroba grypy jaką opisałem w punkcie #J2 strony propulsion_pl.htm, a także w podrozdziałach A19 i A20 z "tomu 1" mojej monografii [1/5] oraz pokazana także na półgodzinnym filmie z YouTube o tytule "Napędy Przyszłości" zmobilizowała mnie abym używając podobnej zasady wypracował swą "Tablica Cykliczności dla Napędów Ziemskich". Owo zaś jej wypracowania zainicjowało długi łańcuch zdarzeń - jaki dla mnie okazał się być rodzajem mitycznej "Nitki Ariadny" wyprowadzającej mnie z ciemności niewiedzy ku odkryciom wielu przełomowych prawd. Jednym zaś z późniejszych następstw tego bycia prowadzonym przez ową "Nitkę Ariadny" stało się napisanie niniejszej strony o mojej najnowszej "Teorii Życia z 2020 roku".
       Zanim jednak przystąpię do omówienia historii niniejszej "Teorii Życia z 2020 roku", najpierw pragnę wyjaśnić proces, wysilki zidentyfikowania i opisania którego fascynują mnie od wielu już lat, mianowicie: jaki jest mechanizm kształtowania się nowych przełomowych teorii w umysłach ich twórców. Proces ten bowiem dokładnie zaobserwowałem dopiero podczas ujawniania się w moim umyśle tej najnowszej "Teorii Życia z 2020 roku". Mianowicie, okazuje się, że pojawianie się nowej teorii wcale NIE jest przejawem jakiegoś błysku olśnienia czy inspiracji, a jest wynikiem wielu lat gromadzenia odkryć związanych ze sobą tematycznie. Mi więc ów mechanizm przypomina analogię do dwustopniowego działania, w pierwszym stopniu którego mozolnie poszukujemy po całym świecie malych elementów jakiejś większej papierowej "układanki" (łamigłówki), poczym wszystkie te elementy wrzucamy na rodzaj tacy jaką jest nasz umysł i pamięć. Elementy te faktycznie są wynikami wieloletnich przemyśleń i badania danego tematu (przykładowo dla mojej Tablicy Cykliczności dla Napędów Ziemskich, elementami tymi były konstrukcje, cechy i zasady działania Magnokraftu, Wehikułu Telekinetycznego i Wehikułu Czasu). W drugim zaś stopniu, posiadane na owej tacy elementy owej papierowej "łamigłowki", przy każdej okazji formułowania jakiegoś nowego ich elementu lub dokonywania nowych przemyśleń (tak jak w przypadku opisywanego tu poskładania się w moim umyśle "Teorii Życia z 2020 roku" było przeredagowywanie punktu #I2 strony pajak_jan.htm) ową tacą z łamigłówką jakby ponownie się "potrząsa" - tak że poszczegółne elementy owej łamigłówki ukazują się naszemu umysłowi w coraz to innej kombinacji. W wyniku takiego procesu, po wielu latach kolejnych podejmowań takiego "potrząsania" tacą z elementami łamigłówki, nagle w naszym umyśle następuje poskładanie się owych elementów w rodzaj obrazu całości "łamigłówki" - który jest właśnie nową przełomową teorią. Przykładowo, owo symboliczne "potrząsanie" Magnokraftem, Wehikułem Telekinetycznym oraz Wehikułem Czasu przy każdej okazji dokonywania nowych działań z opublikowaną po raz pierwszy w 1976 roku (w artykule [1B3] o tytule "Teoria rozwoju napędów", z polskiego czasopisma "Astronautyka", numer 5/1976, strony 16-21) tamtą moją "Tablica Cykliczności dla Napędów Ziemskich", spowodowało że w 1985 roku (czyli po około 12 latach takiego "potrząsania") nagle w moim umyśle sama ułożyła się zupełnie nowa "Teoria Wszystkiego z 1985 roku", jaka wyjaśniała mi "jak", "dlaczego", "w jaki sposób", itp., gwiazdoloty prognozowane tą moją Tablicą Cykliczności będą działały.
       W tym miejscu warto przypomnieć, że opisywana tu "Teoria Życia z 2020 roku" jest już trzecią z kolei przełomową i opublikowaną teorią naukową, jaka w moim umyśle "poskładała się" właśnie w opisany powyżej sposób. Pierwszą z nich była wszakże teoria moich "Tablic Cykliczności dla Napędów Ziemskich", którą po raz pierwszy opublikowałem w 1976 roku we w/w artykule [1B3] o tytule "Teoria rozwoju napędów" - czyli jak szacuję jaka "poskładała się" w moim umyśle po około 4 latach "potrząsania" swą wiedzą o udoskonalonej Tablicy Okresowości Pierwiastków, którą stworzyłem jako młody student Politechniki Wrocławskiej jednak do opublikowania której zostałem zniechęcony przez wykładowców do jakich zwróciłem się o radę i pomoc, a wielka szkoda. Te swe opublikowane Tablice Cykliczności opisałem szerzej w punktach #J1 do #J4.6 ze swej strony internetowej o nazwie propulsion_pl.htm.
       Drugą przełomową teorią jaka też poskładała się w moim umyśle w podobny sposób po około 12 latach "potrząsania" Tablicą Cykliczności dla Napędów była moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku (zwana także "Koncept Dipolarnej Grawitacji").
       Opisywana tutaj "Teoria Życia z 2020 roku" była więc trzecią moim zdaniem ogromnie istotną teorią jaka też w opisywany tu sposób poskładała się w moim umyśle w wyniku około 35 lat gromadzenia kolejnych elementów układanki jakie bezpośrednio wynikały z uprzednio wypracowanej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", poczym symbolicznego "potrząsania" dotyczącej ją wiedzy.

#B4. Krótka historia opisywanej tu "Teorii Życia z 2020 roku" - czyli jak wszystko zaczęło się od wypracowania mojej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku":
       Sporo informacji do alternatywnego omówienia w tym punkcie #B4 jest już dostępnych w opisach z punktu #I2 innej mojej strony o nazwie pajak_jan.htm oraz w opisach z w punktów #K1 i #K2 innej strony o nazwie god_istnieje.htm.

#B5. Wnioski jakie z opisywanej tu historii mojej "Teorii Życia z 2020 roku" wynikają dla ciebie czytelniku - jeśli zamierzasz dołożyć swą aktywną kontrybycję do prawdy, wiedzy i poprawnego rozwoju naszej cywilizacji:
Motto: "W nieskończonym rozmiarowo i czasowo wszechświecie wzrost wiedzy NIE ma ograniczeń - dlatego jakikolwiek problem zaczniemy dogłębnie rozważać, wówczas zawsze daje się znaleźć doskonalsze rozwiązanie tego problemu, albo też poszerzenie jego lub którejś z jego składowych." (Wniosek wynikający z treści "motto" do punktu #B3 powyżej).

       Nie będę tu ukrywał, że życie w czasach kiedy pieniądze, autorytet, władza nad innymi i własna kariera mają dla decydentów i elit nieporównanie większe znaczenie od prawdy, Boga, natury i dobra przyszłej ludzkości, uczyniło moje badania ogromne trudne, oraz znacząco pomniejszyło wkład jaki byłem w stanie stworzyć dla użytku innych bliźnich. To dlatego, między innymi tak usilnie namawiam bliźnich aby wyeliminowali z Ziemi "pieniądze", bowiem pieniądze są głównym źródłem większości zła jakie widzimy dookoła - tak jak w krótkim podsumowaniu swego "ustroju nirwany" wyjaśniam to w punkcie #C7 ze strony o nazwie nirvana_pl.htm (przeczytanie jakiego rekomenduję czytelnikowi). Niemniej trudności życiowe jakie zmuszony byłem pokonywać, pozwolily mi na ich zidentyfikowanie. Mogę więc obecnie wskazać czytelnikowi "czego" oraz "jak" powienien unikać. I tak:
(a) Cokolwiek czynisz, zawsze czyń to dla prawdy, Boga i dobra bliźnich oraz natury, nigdy zaś dla pieniędzy, władzy, sławy, pozycji w pracy, itp. Chociaż bowiem w krótkim terminie zawsze jest się karanym za obstawanie za prawdą, Bogiem i dobrem bliźnich oraz natury, w długoterminowym działaniu zawsze okazuje się iż tylko to przynosi trwałe dobro.
(b) NIE zważaj na to jeśli ktokolwiek ci wmawia iż wszystko jest już wiadome i wypracowane przez "mądrych ludzi". Faktycznie bowiem wiedza jest nieskończona i praktycznie wszystko co już istnieje daje się jeszcze bardziej udoskonalić - co podkreśla m.in. motto niniejszego punktu #B5.
© Inni negatywni i egoistyczni ludzie będą cię zniechęcali do działania bez względu na to za co się zabierzesz. Nie zwracaj więc na to uwagi i kontynuuj realizację celów jakie sobie postawiłeś.
(d) Pamiętaj, że z każdej sytuacji w jakiej się znalazłeś istnieje moralnie poprawne wyjście jakie specjalnie dla ciebie Bóg przygotował w jakimś ukrytym dla wszystkich miejscu - tyle że to dobrze ukryte wyjście ciągle musisz znaleźć. W opracowanich totalizmu opisy tego wyjścia są linkowane hasłem "prawo autostrady przez morze".
(e) Kiedykolwiek publikujesz coś nowego zawsze upewnij się iż przytaczasz w tym opisy owych "trzech świadków" potwierdzających prawdę tego co publikujesz - zaś o istotności wskazywania jakich przypominam w punkcie #H6 i w (1) z puntu #H1 niniejszej strony. Jeśli bowiem NIE przytaczasz owych świadków, twoja publikacja staje się jedynie spekulacją niewartą zostania przeczytaną w dzisiejszym wysoce przeładowanym informacjami świecie.
(f) Jeśli natkniesz się na coś, prawda czego jest potwierdzona przez owych "trzech świadków" lub jest dla ciebie oczywista, wiedz że zawsze jest to częścią czegoś większego od siebie, oraz składa się z elementów mniejszych od siebie - tak jak wyjaśnia to "motto" do punktu #B3.
(g) Kiedykowiek opierasz się pracy kogoś innego, zawsze oddaj mu kredyt moralny za to co on dokonał, oraz wyraźnie wyjaśnij, który jego fragment i co w nim ty sam udoskonaliłeś, dodałeś lub poszerzyleś w jego dorobku. "Zapominanie" oddania moralnemu kredytu poprzednikowi pracy jaką udoskonalasz, faktycznie jest usiłowaniem dokonania "plagiatu" na jego pracy i osiągnięciu.
(h) Kiedy coś czytasz lub poznajesz, a NIE zawiera to referencji ani opisu owych wymaganych dla prawdy "trzech świadków", NIE trać czasu na zajmowanie się tym dalej. Wszakże z pewnością jest to tylko czyjąś niedopracowaną spekulacją, jaka najprawdopodobniej stanowi jakąś formę kłamstwa (mijania się z prawdą) i jakiej i tak NIE będziesz mógł użyć w żaden sposób bowiem inni wowczas mogliby okrzyknąć cię "plagiatorem". Raczej pozytywnie spożytkuj swoj czas poszukując potwierdzanego "3 świadkami" odpowiednika tego kłastwa.
(h) Każda kłamliwa spekulacja dla jakiej NIE daje się znaleźć owych "trzech świadków" którzy ją potwierdzają, posiada jednak odpowiadającą jej prawdę, dla jakiej owi "trzej świadkowie" już istnieją. Zamiast więc dokładać swoją kontrybucję do szerzenia kłamstw poprzez przykładanie swej uwagi i uznania dla kłamliwych spekulacji które NIE mają owych potwierdzajacych je "trzech świadków", dla dobra własnego i bliźnich raczej znajdź i promuj owe reprezentujące prawdę ich odpowiedniki jakie są potwierdzane przez wymaganych "3 świadków". Przykładami takich potwierdzanych przez "3 świadków" prawd upowszechnianych wynikami moich badań, jest niemal wszystko co wraz z potwierdzającym je materiałem dowodowym publikują moje strony internetowe i opracowania. Przykładowo: prawdą jest moja "dipolarna grawitacja" - kłamstwem zaś "monopolarna grawitacja" oficjalnej nauki ateistycznej; prawdą moje "Drobiny Boga" - kłamstwem zaś "maszyna do produkowania manny" opisywana w punkcie #K1 mojej strony o nazwie god_istnieje.htm; prawdą są opisy moich Magnokraftów i Wehikułów Czasu - kłamstwem zaś "naukowe prognozy" na temat zatruwających naturę, wysoce zawodnych i powolnych "rakietowych statków kosmicznych" dzisiejszych programów badań kosmosu; prawdą moje prognozy silnikow "perpetuum mobile" - kłamstwem "naukowa wiedza" o napędach spalinowych; itd., itp.


Część #C: Przesłanki jakie zainspirowały u mnie zrozumienie, że przeciw-materialne "Drobiny Boga" będące nośnikami "samoświadomości", osobowości, pamięci długoterminowej, oraz wszelkiego innego software niezbędnego do życia jakiego jedynym dawcą jest sam Bóg, są przyporządkowywane żyjącym istotom z materii aby wypełniać dla tych istot funkcję w chrześcijaństwie opisywaną pojęciem "Anioł Stróż", a stąd jakie to przesłanki zamotywowały mnie do podjęcia prac badawczych nad stworzeniem opisywanej tutaj "Teorii Życia z 2020 roku":
      

#C1. Co to takiego samoświadomość:
       W popularnej formie zwykle pojęcie "samoświadomość" (po angielsku "self-consciousness") jest wyrażane następującymi słowami: "samoświadomość jest to świadomość że jej nosiciel istnieje jako indywidualna i unikalna istota" - tj. jest to świadomość samego siebie (po angielsku: "self-awareness is the awareness that one exists as an individual being"). Wyrażając to jeszcze prostrzymi słowami, samoświadomość to wiedza, że ja to ja.
       Samoświadomość posiadają wszelkie istoty żywe. Pamiętam, że kiedyś wynajmowałem pokoik u hodowczyni mało znaych w Polsce rasowych psów zwanych "rottweiler" - zdjęcie których pokazałem na "Fot. #E5" ze swej strony newzealand_pl.htm. W szklanej gablocie trzymała ona jakąs nagrodę uzyskaną na wystawie psów, o formie miniaturowej rzeźby w szczegółach dokładnie imitującej wygląd psów owej rasy "rottweiler". Jej psy potrafiły godzinami siedzieć przed ową gablotą wpatrując się w tamtą miniaturkę w jakiej wyraźnie rozpoznawały istoty podobne do samych siebie i z jaką czasami usiłowały nawet głosowo się komunikować. Z kolei moje koty zawsze przyjaźnie rozpoznawały samych siebie w domowym lustrze (chociaż odnotowałem też, że niektóre bardzo młode koty NIE potrafią jeszcze rozpoznać siebie w lustrze).

#C2. Wymogi jakie muszą być spełnione dla pojawienia się zarodka "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia, a zrozumienie jakich to wymogów potwierdza wyjaśnienia Biblii, że jedynym ich dawcą jest sam Bóg:
       Tak się złożyło, że moje życie było związane z komputerami od samego początku ich pojawienia się w Polsce. W rezultacie poznałem NIE tylko jak je programować, ale także dogłębnie zrozumiałem jak one działają, co potrafią, jakie cechy wykazują ich działania, itp. Jednym zaś z owoców tej dogłębnej znajomości komputerów jest, że potrafię m.in. sprecyzować jakie wymogi muszą być spełnione, aby w określonym samouczącym się systemie hardwarowo-softwarowym mogło zaistnieć zjawisko samoświadomości. Opiszmy więc owe wymogi.
(1) Samouczenie się. - tj. software takiego systemu musi mieć zdolność do "samouczenia się".
(2) Pamięć - tj. hardware musi mieć obszerną pamięć dostępną dla software, w jakiej to pamięci software jest w stanie zapamiętywać esencję wiedzy jaką owo samouczące się software zdołało zgromadzić.
(3) Zmysły - tj. hardware musi mieć "zmysły" podobne do uszu, oczu, nosa, dotyku, itp., istot żyjących, jakie to zmysły są egzaminowane przez software i stąd pozwalają gromadzić wiedzę o doświadczeniach doznawanych przez to hardware. Np. u ludzi to owe zmysły pozwalają się nauczyć, że po zderzeniu się ze ścianą rozbijamy sobie nosa, zaś po spotkaniu z głodnym lwem zwykle jest się zjadanym.
(4) Unikalną nazwę - tj. cały system, znaczy zarówno hardware wraz z zawartym w nim software, ma jakiś unikalny "identyfikator" (np. imię) jaki pozwala jemu samemu, a także innym składowym otaczajacej go rzeczywistosci unikalnie odróżnić go od wszystkich innych identycznych lub podobnych do niego systemów hardwarowo-softwarowych, a stąd i zwracać się bezpośrednio do tego systemu i z nim się komunikować.
(5) Długotrała sytuacja nieustającego uczenia się - tj. cały taki system, znaczy hardware wraz z zawartym w nim software, pamięcią i zmysłami, musi być długoterminowo (tj. być może niemal przez połowę wieczności) poddawane najróżniejszym działaniom i doznaniom (np. działaniu opisywanego przez Greków "chaosu"), jakie spowodują jego samouczenie się i długotermiowe wypracowywanie "zarodnika" i źródła własnej "samoświadomości". Zarówno z religijnej mitologii starożytnej Grecji jak i podobnej mitologii nowozelandzkich Maorysów wynika, że w przypadku "drobin przeciw-materii" (tj. "Drobin Boga") nieustajaco poddawanych działaniom "chaosu", wykształtowanie się zarodka samoświadomości może zająć nawet połowę wieczności.
(6) Zgromadzenie znaczącej wiedzy i doświadczenia. Samouczące się software musi zdołać zgromadzić i mieć już gotową do natychmiastowego przetworzenia i użycia znaczącą wiedzę o samym sobie całego owego systemu hardwarowo-softwarowego, o otaczającej ten system rzeczywistości, oraz o wzajemnych oddziaływaniach pomiędzy owym systemem i otaczającą go rzeczywistością.
(7) Zajście jakiegoś nadzwyczajnego zdarzenia - typowo zagrażającego istnieniu całego owego systemu hardwarowo-softwarowego. Artyści na Ziemi, intuicja jakich z reguły poprawnie przewiduje esencję nieznanego, zwykle implikują, że w budowanych przez ludzi komputerach, sieciach komputerowycyh albo robotach "zarodek samoświadomości" nagle sie pojawia kiedy przypadkowo są one uderzane przez niemal niszczącą je iskrę elektryczną. W przypadku "drobin przeciw-materii" (tj. "Drobin Boga") prawdopodobnie pierwszy "zarodek samoswiadomości" pojawił się w niezwykle rzadkiej sytuacji ich normalnie niemożliwego zderzenia się ze sobą.
       Powyższe wymogi uświadamiają, że ogromnie prymitywniejszym, bowiem NIE spełniającym większości powyższych wymogów, przykładem jakby odpowiednika pojęcia "samoświadomość" może być "numer IP" z dzisiejszych komputerów i sieci. Daleki od spełnienia sporej części owych wymogów, jest też "człowiek" - stąd dzisiejszy człowiek sam NIE może być źródłem własnej "samoświadomości", a musi ją otrzymywać od Boga. Wszakże wymagania samo-wytwarzania "samoświadomości" są bardzo skomplikowane i nakładające na wytwarzający go system hardwarowo-softwarowy znacznie więcej wymagań do spełnienia, niż te jakie spełnia organizm ludzki. Spory potencjał aby w przyszłości stopniowo spełnić wszystkie wymagania "generatora samoświadomości" być może wykaże przyszła wersja ludzkiego internetu - tak jak opisałem to w podrozdziale A1.1.1 z tomu 1 mojej monografii [1/5].

#C3. Tylko "Drobiny Boga" spełniają wszystkie powyższe wymogi wyewoluowania się w nich w przeciągu około połowy wieczności zarodków "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia wszelkich istot:
       Jeśli rozważy się wymogi wyszczególnione w powyższym punkcie #C2, wówczas się okazuje, że jedynie "Drobiny Boga" spełniają je wszystkie. Faktycznie więc w całym wszechświecie NIE istnieje nic innego co wymogi te by spełniało. Przykładowo, ludzkie ciała są dalekie od spełnienia aż całego szeregu z powyższych wymogów (np. życie ludzi jest zbyt krótkie aby którykolwiek z tych zarodków zdołał się wyewoluować w ludzkim ciele).

#C4. Z jakich przesłanek logicznych wynika ustalenie autora tej strony, że przeciw-materialne "Drobiny Boga" będące nośnikami zawartych w nich zarodków "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia, muszą być źródłem tych jakości oraz nosicielem programów "duszy" dla przyporządkowanych tym drobinom nowo-rodzących się istot żywych z materii:
       Autor niniejszej strony zidentyfikował już aż cały szereg przesłanek logicznych, które uzasadniają i potwierdzają poprawność jego odkrycia, że przeciw-materialne "Drobiny Boga" będące nośnikami zawartych w nich zarodków "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia, muszą być źródłem tych wielkości softwarowych oraz nosicielem programów "duszy" i pamięci długoterminowej dla przyporządkowanych tym drobinom istot żyjących. Wymieńmy więc poniżej w punktach chociaż najważniejsze z tych przesłanek. Oczywiście, w przyszłości (tj. kiedy autor znajdzie wymagany czas aby wykonać niezbędne do tego badania) każda z nich będzie też wymagała precyzyjniejszego zinterpretowania oraz podparcia sprawdzalnym przez każdego materiałem dowodowym.
(1) Fakt iż jedynymi które spełniają wszelkie wymagania samo-wyewoluowania się tych jakości softwarowych są przeciw-materialne "Drobiny Boga". Stąd jakości te muszą wywodzić się z Drobin Boga.
(2) Fakt iż jedynymi ucieleśnionymi formami inteligencji, które przez praktycznie nieskończenie długi okres czasu doświadczania zjawiska "[b]chaosu" były na tyle nieustająco stumulowane edukująco, że mogły weyewoluować w sobie te jakości, są właśnie "Drobiny Boga".[/b]
(3) W tekście Biblii zakodowane jest wyjaśnienie, że jedynym dawcą "samoświadomości", "duszy", itp., jest sam Bóg.
(4) Zaakceptowanie mojego odkrycia, że źródłem samoświadomości, duszy i osobowości każdego ze stworzonych przez Boga żyjątek (włącznie z człowiekiem) jest "Drobina Boga" przyporządkowana temu żyjątku i pełniąca wobec niego funkcję "Anioła Stróża", nagle wyjaśnia wszelkie naukowo dotąd niewyjaśnialne zjawiska - faktyczne manifestowanie się jakich doskumentuje nam otaczająca nas rzeczywistość. A takich zjawisk niewyjaśnialnych na bazie starej "oficjalnej nauki ateistycznej" jest ogromnie wiele. Wszakże moja filozofia totalizmu ustaliła, że "wszystko co jest możliwe do pomyślenia, jest też możliwe do urzeczywistnienia - tyle że pracą i mądrością trzeba znaleźć sposób jak tego dokonać (po wyjaśnienia tego ustalenia patrz linki do powyższego hasła ze strony skorowidz.htm). Wskażmy tu chociaż parę naukowo niewyjaśnialnych przykładów nagle łatwo wyjaśnialnych po uznaniu "Drobiny Boga" jako źródła samoświadomości. Pierwszym przykładem może być fakt, że zarówno wśród ludzi, jak i wśród innych żyjątek, pojawiają się jednostki jaki można opisywać pojęciem "homoseksualiści". Pojawianie to wynika zaś z faktu, iż płeć "Drobiny Boga" jaka jest źródłem samoświadomości, duszy i osobowości dla danej istoty, faktycznie z jakichś (zwykle istotnych) powodów jest odwrotna do "płci ciała" jakiemu owa Drobina Boga została przyporządkowana jako dawczyni jego samoświadomości i cech osobowościowych. Z kolei takim drugim przykładem może być fakt, że znane przypadki pamiętania swej poprzedniej "reinkarnacji" są dowodem iż "pamięć długoterminowa" jest przechowywana w przyporządkowanych poszczególnym ludziom "Drobinach Boga" (a NIE w ciele jakie umiera i się rozkłada) - tak jak opisuję to w podrozdziale I5.4 z tomu 5 mojej monografii [1/5]. Ową nieśmiertelność pamięci jaka przeżywa śmierć ciała można sobie potwierdzić przykładowo używając tylko rozkazu https://www.youtube.com/results?search_query=reinkarnacja jaki już obecnie umożliwia przeglądnięcie wielu polskojęzycznych filmów dokumentujących realność reinkarnacji. Z kolei mój własny przypadek, który sugerował iż osobiście też doświadczyłem reinkarnacji, opisałem w punkcie #J1 strony malbork.htm - na przekór iż przez spory przedział swego życia pozostawałem wysoce sceptyczny że faktycznie był on "reinkarnacją", a raczej posądzałem iż dawał się wytłumaczyć na zupełnie odmienny sposób. (Odnotuj, że więcej takich przykładów niewyjaśnialnych dla monopolu dzisiejszej "oficjalnej nauki ateistycznej", jakie nagle zaczynają być wyjaśnialne dzięki odkryciu "Drobin Boga", zaprezentowane zostało w (1) do (7) z punktu #K2 mojej strony o nazwie god_istnieje.htm.)


Część #D: Czym jest życie:
      

#D1. Życie to ucieleśnienie zarodka samoświadomości:
       Biblia stwierdza, że człowiek to żyjąca dusza. Ponieważ zaś najważniejszą składową duszy jest samoświadomość, w bardzo krótki sposób życie można zdefiniować jako ucieleśnienie samoświadomości. Problem jedynie polega na tym, że do 2020 roku NIE wiedziliśmy skąd się bierze "samoświadomość" i co jest jej nośnikiem. Dopiero moje odkrycie po raz pierwszy opublikowane w lipcu 2020 roku w punktach #K1 do #K2 ze strony o nazwie god_istnieje.htm - zaś dokumentujące iż żywe i samoświadome istoty o wygladach mężczyzny i kobiety, jakie nazwałem "Drobiny Boga" to faktycznie znane mi od lat "drobiny przeciw-materii", pozwoliło mi także odkryć, że nośnikiem samoświadomości są owe inteligentne "Drobiny Boga". Wszakże przed owym odkryciem, wiedziałem jedynie o istnieniu drobin inteligentnej przeciw-materii - wszakże owo istnienie inteligentnej przeciw-materii począwszy od 1985 roku opisuje i dowodzi ludzkości moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku (zwana także "Koncept Dipolarnej Grawitacji"), jednak NIE wiedziałem wówczas jeszcze, że drobiny przeciw-materii są jednocześnie podobnymi do wyglądów mężczyzny i kobiety "Drobinami Boga".
       Oczywiście, niezależnie od powyższej krótkiej definicji pojęcia "życie", życie można też definiować długą i pełną definicją, jaką przytoczyłem i zinterpretowałem szczegółowiej w końcowej części opisów z punktu #A0 mojej strony internetowej o nazwie god_proof_pl.htm. Aby jednak NIE odrywać czytelnika od toku narracji z niniejszej strony przytaczam tutaj tamtą pełną definicję pojęcia "życie". Oto ona:
       'Życie istoty stworzonej przez Boga jest to realizacja sekwencji rozkazów składających się na samouczący się program jej "[b]duszy" - który to program duszy jest nosicielem uprzednio wypracowanej lub otrzymanej od jego stwórcy cechy zwanej "samoświadomość", jaka to realizacja powoduje rejestrowane w długoterminowej pamięci (a stąd świadome odbierane) podróżowanie poprzez czas (w przypadku ludzi - przez "nawracalny czas softwarowy") danego inteligentnie zaprojektowanego podwójnego systemu danej istoty złożonego z jej samoświadomego i samouczącego się programu "duszy" oraz z materialnej struktury jej "ciała" - pełna symbioza obu składowych którego to podwójnego systemu jest danej istocie niezbędna do realizowania jej przechodzenia przez czas, stąd który to system musi być unikalnie zaprojektowany specjalnie dla tejże istoty, tak aby optymalnie spełniał on wszelkie wymogi wielokanałowych sprzężeń zwrotnych pomiędzy podprogramami jej "duszy" (np. procedurami jej pamięci długoterminowej, systemu zarządzania upływem czasu, itp.) oraz materialnymi organami jej "ciała" (np. tkankami, mózgiem, zmysłami, szkieletem, itp., lub tym cokolwiek zastępuje owe organy), a stąd aby ów podwójny system umożliwiał tej istocie wypełnianie wszelkich funkcji życiowych nałożonych na nią przez jej stwórcę.'[/b]


Część #E: Jakie przesłanki dokumentują, że zarodek samoświadomości wpisanej w Drobiny Boga jest samopowstały, a NIE np. istnieje w owych drobinach od nieskończenie długiego już czasu?
      

#E1. O czym poświadcza fakt, że zarodek "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia, NIE jest wykształtowana w tym samym stopniu w każdej "Drobinie Boga":
       Jeśli analizuje się dostępne nam informacje na temat "drobin przeciw-materii" (tj. "Drobin Boga"), wówczas zaczyna być oczywistym iż NIE we wszystkich z nich wzrost poziomu inteligencji, wiedzy, doświadczeń, osobowości, itp., był jednakowy. Faktycznie to poziom ten był ogromnie zróżnicowany - zaczynając od niemal zerowego w drobinach jakie obecnie zostały zaprogramowane do pełnienia funkcji "wirów przeciw-materii", z których stworzone są cząstki elementarne, atomy i pierwiastki chemiczne, a kończąc na poziomie jaki osiągnęła drobina obecnie służąca Bogu w funkcji Archanioła Michała (patrz werset 12:7 z "Apokalipsy św. Jana" o wojnie w niebie) czy pierwsza bliźniacza drobina będąca zarodkiem oprogramowania naszego Boga. Ponieważ jednak wszystkie one mając taką samą budowę swych przeciw-materialnych ciałek były przez taką samą długość czasu (tj. przez połowę wieczności) poddawane takiemu samemu lub bardzo podobnemu działaniu "chaosu" możnaby się spodziewać, że wszystko powinno być u nich zaawansowane na podobnym poziomie.
       To istnienie różnic w zaawansowaniu wszystkiego co składa się na software owych "drobin przeciw-materii" sugeruje, iż każda z nich miała odmienny punkt początkowy przyrostu ich intelektu. Innymi słowy, NIE były one od początku wyposażone w swoje zarodki samoświadomości czy inne oprogramowanie, a zaczęły stopniowo zmierzać do ich wygenerowania począwszy od jakiegoś ogromnie rzadko mającego miejsce w przeciw-świecie przypadkowego zdarzenia - np. zderzenia się ze sobą albo kilku drobin naraz, albo tylko dwóch drobin ale w ściśle określony sposób (np. ich najwyższymi głowami). Ponieważ takie zdarzenie następowałoby zupełnie przypadkowo, w zupelnie odmiennych obszarach przeciw-świata, zaś jego efekty obejmowałyby tylko niektóre drobiny przeciw-materii, jego przypadkowe zaistnienia tłumaczyłyby skąd się wzięły różnice w intelektach poszczególnych z owych drobin. Ponadto potwierdza, że wszelkie cechy softwarowe owych drobin są samo-wyewoluowane, a NIE już istniejące przez całą dotychczasową wieczność.
       Kontynuację dowodowego podpierania swej dedukcji jaki prowadzi do powyższego wniosku, podejmę ponownie kiedy uporam się z wykonaniem opisów najważniejszych części niniejszej strony i prezentowanej w niej Teorii Życia z 2020 roku.


Część #F: Samoświadomość a osobowość danego żyjątka:
      

#F1. Tylko posiadanie samoświadomości i prowadzenie życia pozwala na gromadzenie doświadczeń życiowych - esencja zaś tych doświadczeń nabiera formę osobowości:
       Punkt nadal oczekuje spisania jego treści.


Część #G: Samoświadomość a dusza:
      

#G1. Jaki jest związek duszy z samoświadomością:
       Zarodek "samoświadomości" stanowi jeden z licznych fragmentów złożonego oprogramowania rezydującego w pamięci "Drobiny Boga" przyporządkowanej każdej istocie żyjącej, jakie to oprogramowanie w części uformowało się naturalnie w tej drobinie (tak właśnie jak zarodki "samoświadomości") w efekcie nieskończenie długiego doświadczania zdarzeń mających miejsce w "chaosie", w części zaś inteligentnie i celowo zostało zaprogramowane przez Boga - tak jak Bóg uczynił to z oprogramowaniem zarządzającym upływem "nawracalnego czasu softwarowego" i sterującym drogą przez czas danej istoty żyjącej (opisywanym np. w punkcie #A1 z mojej strony o nazwie evolution_pl.htm) czy uczynił to z oprogramowaniem tlumaczącym nasze myśli na język DLT i vice versa, zaś opisywanym np. w punkcie #F11 z mojej strony o nazwie soul_proof_pl.htm. W Biblii i przez religie oprogramowanie to jest opisywane nazwą dusza. Najbardziej istotne składowe owego oprogramowania są opisane na mojej stronie internetowej o nazwie soul_proof_pl.htm.


Część #H: Poznajmy więc esencję mojej "Teorii Życia z 2020 roku":
Motto tej części #H: "Jeśli w naszym nieskończonym rozmiarowo i czasowo wszechświecie prawda już znalezionego rozwiązania dla istotnego problemu badawczego NIE jest niepodważalnie potwierdzana przez niezależnych od siebie i wskazywanych tu co najmniej "trzech świadków", wówczas to oznacza, że owo już znalezione rozwiązanie jest błędem i kłamstwem, zaś zgodnego z prawdą i projektem Boga rozwiązania trzeba szukać wśród innych drastycznie odmiennych możliwości rozwiązania tego samego problemu." (Zasada badań wynikająca ze sposobu osiągania prawdy moich zgodnych z prawdą i Biblią rozwiązań takich problemów).

#H1. "Teoria Życia z 2020 roku" jako specjalizująca się w wyjaśnianiu tajemnic życia podskładowa mojej naukowej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku":
       Opisywaną w niniejszej "części #H" nową moją "Teorię Życia z 2020 roku" można zdefiniować jako fragment naukowej Teorii Wszystkiego z 1985 roku wydzielony z niej w celu szczegółowego i zgodnego z dzisiejszą terminologią wyjaśniania mechanizmów i tajemnic rządzących zjawiskiem życia. Innymi słowy, do chwili obecnej najróżniejsze wycinki zjawiska życia wyrywkowo i fragmentarycznie opisywane były przez cały szereg źródeł z odrębnych obszarów ludzkiej wiedzy. Przykładowo, opisywały je najróżniejsze mitologie - najszerzej zaś np. mitologie starożytnej Grecji i przedchrześcijańskiej religii NZ Maorysów, praktycznie wszystkie religie, a ponadto filozofie, wiedza ludowa, okult, nauki biologiczne, a nawet najnowsze badania medyczne - które przypadkowo ujawniły zupełnie zaprzeczające ich ateistycznej filozofii zjawisko "doświadczeń przed-śmiertnych" w literaturze opisywanych pod nazwą "NDE (near-death experience)", a także równie zaprzeczający "błysk śmierci" opisy jakiego polecam poniżej w punkcie #H2. Poznając ową ogromną różnorodność źródeł referujących do fragmentów zjawiska życia, dotychczas miało się wrażenie, że NIE istnieje logiczny związek pomiędzy nimi, a stąd że prawdopodobnie większość z nich jest błędna a tylko jedno z nich (niestety, NIE wiadomo które) wyraża sobą prawdę. Jednak w 2020 roku moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" doprowadziła do odkrycia opisów męskich i żeńskich "Drobin Boga" - jakie omawiam szerzej w punktach #K1 i #K2 ze strony o nazwie god_istnieje.htm. Odkrycie to nagle poskładało w jedną logiczną całość wszystkie tamte uprzednio znane ludzkości fragmenty wiedzy o zjawisku "życia". Okazało się wówczas, że istnieje kompleksowy mechanizm życia, poszczególne elementy którego poprawnie opisują praktycznie wszystkie wymienione powyżej źródła. Tyle, że każdy z tych fragmentów opisuje jedynie mały wycinek złożonego mechanizmu życia, używając w tym celu odmiennej terminologii oraz rozpatrując go z innego punktu widzenia. Wyjaśniając to innymi słowami, dotychczas znane nam źródła opisywały życie w sposób jaki dawałoby się porównać do różnych rodziców, którzy aby wyjaśnić swym pociechom jak działa np. "silnik spalinowy" pokazują im jakiś fragment owego silnika jaki aktualnie wpadł im w ręce, np. jedni pokazują tłok, inni wał korbowy, jeszcze inni świecę zapłonową czy gaźnik, poczym na bazie pokazanej części starają się wyjaśnić używanym przez siebie niefachowym językiem jak działa cały taki silnik. Oczywiście, pociechy te nadal NIE będą miały przysłowiowego "zielonego pojęcia" jak ów silnik działa aż do czasu kiedy na jakimś filmie nagle zobaczą pracujący model całego takiego silnika wykonany np. z przeźroczystego materiału - patrz angielskojęzyczne wideo: https://www.youtube.com/watch?v=_QXH5MaoKEE lub oglądnij wyłącznie ilustratywną animację działania takiego silnika z https://www.youtube.com/watch?v=BXQ27pU3_7E. W owym pracującym silniku bowiem ze zdumieniem rozpoznają wówczas części jakie im uprzednio pokazywał rodzic, poczym uświadomią sobie, że wraz z innymi częściami o jakich też kiedyś usłyszeli, wszystko to razem tworzy doskonale zesynchronizowany jeden złożenie działający mechanizm. Powyższ analogia poznawania pracy "silnika spalinowego" doskonale ilustruje jak wspomniane wcześniej źródła wiedzy o zjawisku życia, nagle wszystkie razem omawiana tu "Teoria Życia z 2020 roku" tłumaczy na dzisiaj używaną terminologię i ukazuje jako doskonale współpracujące ze sobą fragmenty jednego kompleksowo działającego mechanizmu życia.
       Najłatwiej jest zrozumieć szczegółowo wyjaśnianą w niniejszej "części #H" moją nową "Teorię Życia z 2020 roku", jeśli rozpatruje się ją jako wydzielony w celu wyspecjalizowania się w wyjaśnianiu tajemnic i mechanizmów życia fragment naukowej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", w którym szczególnie silny nacisk jest kładziony na uwypuklane w punkcie #A0 z mojej strony o nazwie god_proof_pl.htm unikanie ogólnikowych i nieprecyzyjnych sformułowań, a możliwie najszczegółowsze i najkonkretniejsze wyjaśnianie, dokumentowanie i definiowanie dzisiaj używaną terminologią o dużej jednoznaczności jej rozmienia: "co", "konkretnie z czego", "jak", "w jaki sposób", "dokładnie dlaczego", "jaki materiał dowodowy potwierdza iż jest to prawdą na jakiej można polegać", itp. Stąd przykładowo nazwy i definicje podstawowych pojęć "Teorii Życia z 2020 roku" są dokładnie te same jakie wypracowała "Teoria Wszystkiego z 1985 roku". Także metody badawcze używane przez obie te teorie są dokładnie te same. Główna różnica pomiędzy nimi sprowadza się więc do poziomu wyspecjalizowania - tj. "Teoria Życia z 2020 roku" specjalizuje się jedynie w poszukiwaniu prawdy tego co dotyczy zjawiska życia jako dotychczas najbardziej tajemniczego procesu, którego naukowo NIE daje się zbadać ani wyjaśnić ateistycznymi narzędziami i metodami będącymi w dyspozycji starej, monopolistycznej "oficjalnej nauki ateistycznej". Natomiast "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" zajmuje się wyjaśnianiem praktycznie wszystkiego o czym ktoś posiada jakieś dotychczas niewyjaśnione pytanie lub wątpliwość. Ponadto "Teoria Życia z 2020 roku" kładzie szczególnie silny nacisk na jak najefektywniejsze użycie wysoko wyspecjalizowanych narzędzi badawczych jakie wypracowała dopiero i używa "Teoria Wszystkiego z 1985 roku". Przykładowo Teoria Życia kładzie nacisk na:
(1) Najbardziej wczesne jak to możliwe upewnianie się co do prawdy każdego swego ustalenia poprzez przymierzanie treści wyprowadzanych przez siebie stwierdzeń do owych "trzech świadków" - potrzebę znajdowania potwierdzeń których to "3 świadków" wyjaśniłem szerzej w punkcie #I2 swej strony o nazwie pajak_jan.htm, zaś w niniejszej "części #H" tej strony przypominam ją ponownie przy ujawnianiu niemal każdego nowego ustalenia. Aby więc NIE pozostawić tu czytelnika bez pokazania na czym polega owo znajdowanie i dokumentowanie tych "3 świadków" potwierdzających poprawność i niezawodność wyników wyprowadzanych z opisywanej tu "Teorii Życia z 2020 roku", krótko wyjaśnię o co w nich chodzi oraz przytoczę prosty ich przykład. I tak, w punkcie #C5 swej strony internetowej o nazwie biblia.htm cytuję i interpretuję wersety Biblii które nakazują aby dla potwierdzenia prawdy w każdej sprawie opierać się na poświadczeniach więcej niż jednego świadka (najlepiej zaś "trzech świadków"). Z kolei w punkcie #I2 swej strony o nazwie pajak_jan.htm zwracam uwagę czytelnika, że jeśli zamierza się upewnić co do prawdy jakiegoś niepotwierdzonego uprzednio istotnego ustalenia logicznie wyprowadzonego z jakichkolwiek dedukcji teoretycznych czy teorii, wówczas potwierdzenie tej prawdy powinni zgodnie i jednogłośnie ujawniać co najmniej następujący "trzej świadkowie", tj.:
(1a) Wynik dokonanego logicznie poprawnym łańcuchem przyczynowo-skutkowym wyprowadzenia tego ustalenia z danej dedukcji teoretycznej czy teorii. Przykładowo, omawiana tu Teoria Życia z 2020 roku pozwoliła mi na dokonanie ustalenia, że u wszystkich istot oddychających powietrzem, życie zaczyna się w momencie przerwania pępowiny i złapania pierwszego oddechu, bowiem to w owym momencie w istoty te "wtchnięta" zostaje "Drobina Boga" zawierająca ich "duszę".
(1b) Poprawna interpretacja zaszyfrowanego w konkretnie wskazanych, zacytowanych i zinterpretowanych wersetach Biblii potwierdzenia esencji tego samego ustalenia. Jak bowiem gromadzone od 1985 roku potwierdzenia wersetami Biblii esencji praktycznie każdego z moich istotnych odkryć naukowych pozwoliły mi nabyć o tym pewności dopiero w 2020 roku podczas przeredagowywania wyżej wskazywanego punktu #I2 ze swej strony o nazwie pajak_jan.htmesencja praktycznie każdego istotnego dla całej ludzkości odkrycia od około 2 tysięcy lat jest już zakodowana w wersetach Biblii. Przykładowo, już od początku istnienia Biblii jest w niej zaszyfrowana informacja, że ludzkość zbuduje komputery na jakie składało się będzie ich (I) hardware czyli ciała oraz ich (II) software czyli programy w Biblii zwane "Słowo", oraz że komputerowe software NIE może zaistnieć bez uprzedniego bycia zapisanym na jakimś "nośniku informacji" o hardwarowej naturze - z której to prawdy do dzisiaj wielu ludzi ciągle NIE zdaje sobie sprawy. Esencję tej informacji wyraża werset 2:7 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" omawiany poniżej w © z punktu #H3 tej strony. Jednak esencja tych odkryć w Biblii jest celowo, szczególnie mądrze i w niepozorny sposób zakodowana, aby tym zakodowaniem uniemożliwić wszelkiej maści leniuchom, nierobom, nieukom, niedowiarkom, karierowiczom, itp., bezwysiłkowe odgadywanie esencji istotnych przyszłych odkryć i uzurpowanie dla siebie autorstwa ich dokonania. Stąd aby zrozumieć co takie mądrze zakodowane esencje przyszłych odkryć naprawdę sobą wyrażają, najpierw trzeba je pracowicie samemu poodkrywać, a dopiero potem daje się znaleźć ich potwierdzenia w Biblii. Z powodu istnienia więc w Biblii tego mądrego zakodowania, każde istotne teoretyczne odkrycie lub teoria, które jednak NIE wskazuje jeszcze wersetu Biblii w jakim jego esencja jest zakodowana, faktycznie albo ukrywa w sobie jakiś poważny błąd i jest zwykłym kłamstwem, albo też jest nadal niedopracowane dowodowo - stąd w obu tych przypadkach NIE warto brać go poważnie i ryzykować jego zaakceptowania jako prawdy. (Jeśli czytelnik zechce przekonać się jak umiejętnie i mądrze przyszłe istotne dla ludzkości odkrycia są zakodowane w Biblii, proponuję mu przeglądnąć punkty #B4 i #D5 do #D5.2 a także #B4.1 z mojej strony internetowej immortality_pl.htm, w których zinterpretowałem i wyjaśniłem wersety Biblii 20:1-11 z "Drugiej Księgi Królewskiej" - potem powtórnie potwierdzone przez 38:1-8 z "Księgi Izajasza", a także 33:25-30 z "Księgi Hioba", które potwierdzają odkrytą dopiero przeze mnie i opisaną na owej stronie ogromnie istotną dla przyszłej ludzkości zasadę działania najprostrzych do zbudowania "Wehikułów Czasu" polegającą na przesuwaniu punktu rezonansowego w ludzkim DNA: owe Wehikuły Czasu umożliwią nieskończone wydłużanie życia poprzez powtarzalne cofanie się do lat młodości po każdym osiągnięciu wieku starczego.)
(1c) Potwierdzenie tego ustalenia empirycznym materiałem dowodowym w pełni udokumentowanym poprawnymi interpretacjami zjawisk zamanifestowanych i zarejestrowanych w otaczającej nas rzeczywistości. Przykładem jaki potwierdza, iż "wtchnięcie" duszy do ciała z materii polega na "wtchnięciu" całej przeciw-materialnej Drobiny Boga, jest powyżej wzmiankowane "NDE (near-death experience)" (tj. zjawisko "doświadczeń przed-śmiertnych") jakich ogromna już dokumentacja dostępna jest w literaturze i w internecie. Zjawisko NDE wykazuje bowiem cechy jakie mogą zaistnieć tylko w przypadku kiedy dusza istoty z materii cały czas rezyduje w przeciw-materialnej Drobinie Boga przydzielonej tej istocie do współżycia w symbiozie.
Jak praktycznie wygląda udokumentowanie istnienia owych "3 świadków" dla określonych ustaleń wyprowadzonych z mojej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku" najlepiej wyjaśniają to przykłady udokumentowań owych "3 świadków", które omawiam w tamtym punkcie #I2 z mojej strony o nazwie pajak_jan.htm. W przypadku opisywanej tutaj "Teorii Życia z 2020 roku" ich zidentyfikowanie i pisemne (a jeśli się da to także fotograficzne i/lub filmowe) udokumentowanie pozwala na niepodważalne udowadnianie iż podparte owymi "trzema świadkami" stwierdzenia tejże teorii wyrażają sobą absolutną prawdę na jakiej można i warto polegać oraz jaka w przyszłości może zostać naukowo niepodważalnie dowiedziona formalnym dowodem naukowym.
(2) Pozytywne tłumaczenie nazw występujących w wersetach Biblii (na jakie teoria ta się powołuje) na powszechnie znane i ściśle rozumiane nazwy używane albo w naukowej "Teoria Wszystkiego z 1985 roku", albo też w dzisiejszym powszechnym języku. Przykładowo: użycie nazwy "Drobina Boga" zamiast ateistycznej nazwy "cząstka boga", czy użycie nazwy "żyjący program Boga" zamiast starej i nieściśle rozumianej bibilijnej nazwy "słowo" (tj. zamiast "słowo" w znaczeniu: informacja, algorytm, program).
(3) Definiowanie każdego wprowadzanego przez daną teoretyczną dedukcję lub teorię pojęcia jakie NIE jest jeszcze częścią powszechnie używanego języka, ani jakie NIE zostało zdefiniowane we wskazywanym przy miejscu jego użycia innym opracowaniu autora tej dedukcji lub teorii.

#H2. Wyjaśnijmy sobie dokładniej co stwierdza opisywana tutaj "Teoria Życia z 2020 roku":
       Opisywana tu "Teoria Życia z 2020 roku" stwierdza, że zesyntezowanie z "materii" naszego świata fizycznego "hardwarowej" składowej dowolnej istoty wymagającej ożywienia, czyli stworzenie jej "ciała", wcale NIE wystarcza aby istota ta doświadczyła "życia" - ponieważ do zaistnienia życia konieczne są także rozliczne "softwarowe" składowe tej istoty, takie jak jej zarodek "samoświadomości", osobowości, wiedzy i innych jakości softwarowych niezbędnych do życia, plus cały zbiór wysoce specjalistycznego oprogramowania jakie w Biblii opisywane jest pod nazwą "dusza" a jakiego podstawowe składowe opisała już moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku". Niestety, samo-wyewoluowanie się owego specjalistycznego oprogramowania w hardwarowo-inteligentnych "Drobinach Boga" o przeciw-materialnych ciałach opisywanych dokładniej w punktach #K1 i #K2 strony god_istnieje.htm, zajęło długość okresu czasu jaki obecnie jest niemożliwy do przeżycia i doświadczenia przez istoty żywe o ciałach z materii. Intuicja mi podpowiada, że prawdopodobnie owo samo-ewoluowanie się trwało w nich około połowy nieskończoności - co wyjaśniam szerzej w "części #C" niniejszej strony. Dlatego zamiast usiłować oprogramowanie to generować lub ewoluować u istot żyjących z materii, Bóg przyspiesza jego nabycie przez te istoty poprzez "wtchnięcie" do każdej nowo rodzącej się istoty z materii całej już posiadającej owo oprogramowanie przeciw-materialnej "Drobiny Boga" jaka oprogramowanie to udostępnia owej istocie na zasadach obopólnie korzystnej symbiozy. Po owym zaś "wtchnięciu", przeciw-materialna Drobina Boga zaczyna dzielić z daną istotą z materii swój "zarodek samoświadomości", swoje programy "duszy", swą pamięć, itd., dzięki jakiej to ich symbiozie obie strony odnoszą liczne korzyści. Wszakże dla istoty z materii drobina ta staje się wbudowanym w nią "Aniołem Stróżem" jaki za pośrednictwem organu "sumienia" przewodzi ją bezpiecznie w jej pełnej niebezpieczeństw drodze przez życie. Jednocześnie dla "Drobiny Boga" przewodzona przez nią istota z materii jest źródłem przeżyć i doświadczeń jakie kształtują jej osobowość i charakter, powiększają jej wiedzę i doświadczenie, itp. Stąd aby zrozumieć czym jest "życie" i jak ono powstaje najpierw trzeba poznać najważniejsze "cechy" i możliwości przeciw-materialnych Drobin Boga jakie naukowa "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" już o nich ustaliła. Mianowicie trzeba poznać co najmniej następujące informacje na temat owych "Drobin Boga":
(A) W chwili narodzin całe oprogramowanie wymagane do życia oraz dostęp do swej pamięci długoterminowej, nowo-rodząca się istota otrzymuje dzięki "wtchnięciu" do jej ciała już żyjącej "Drobiny Boga" jaka dzieli z tą istotą własne oprogramowanie i zasoby pamięciowe. Dzielenie to następuje na obopólnie korzystnych zasadach symbiozy.
(B) W chwili śmierci "Drobina Boga" zawierająca zarodek samoświadomości, oprogramowanie duszy, oraz pamięć całego życia tej istoty, po prostu ulatuje z ciała i włącza się do ogromnej liczby innych miniaturowych Drobin Boga wykonujących następne przydzielane im przez Boga zadania.
© "Drobina Boga" jest "wtchnięta" w ciało nowo-rodzącej się istoty oddychającej powietrzem w chwili przerwania pępowiny i łapania pierwszego oddechu. Stąd nowe życie zaczyna się dopiero od owego momentu przerwania pępowiny, a NIE od chwili zapłodnienia (jak to ignorancko i wbrew prawdzie wyrażanej w Biblii, czyli kłamliwie, dla ugruntowywania swej władzy wmawiają ludziom niektórzy kapłani i ich poplecznicy), który to moment wyjaśniają i potwierdzają dowodami opisy w © z poniższego punktu #H3. O owym zainicjowaniu życia w momencie przerwania pępowiny punkt #C6 mojej strony soul_proof_pl.htm informuje już od 2011/2/1 - tyle, że absolutnej pewności iż jest on wyznaczony niepodważalnie poprawnie nadaje mu dopiero ponowne jego wyprowadzenie przez opisywaną tutaj "Teorię Życia z 2020 roku" jaka niepodważalne tym razem go podpiera wymaganymi potwierdzeniami wskazywanych tą teorią "3 świadków".
(D) Natura i działanie Boga reprezentują tzw. "intelekt grupowy" - tj. intelekt, który faktycznie NIE jest tylko jedną istotą, a całą grupą odmiennych istot przeciw-materialnych zarządzanych jednym nadrzędnym, żyjącym programem Boga. Krótki opis co czyni z Boga taki "intelekt grupowy" (szerzej zdefiniowany np. w punkcie #E2 mojej strony o nazwie totalizm_pl.htm) zawarłem w (d) z punktu #H3 poniżej na niniejszej stronie.
(E) Wyjaśnienie zaszyfrowanego w Biblii konceptu "Aniołów" stwierdza, że pod tą bibilijną nazwą należy rozumieć pojedyńcze "ucieleśnione" Drobiny Boga (tj. drobiny przeciw-materii). Tyle, że aby móc rozszyfrować prawdę o owych Aniołach, która aby NIE dostarczać łatwych rozwiązań dla leniwców, nieuków, nierobów, karierowiczów i niedowiarków wszelkiej maści, została zaszyfrowana w Biblii ogromnie mądrze, umiejętnie, dalekowzrocznie i nierzucająco się w oczy, a stąd prawda ta staje się w pełni zrozumiała i akceptowalna dopiero kiedy najpierw wypracuje się jak autor tej strony, lub pozna jak czytelnik tej strony, całość opisywanej tutaj "Teorii Życia z 2020 roku".
(F) Ustalenie opisywanej tu Teorii Życia z 2020 roku na temat funkcji wypełnianych przez tzw. "Anioły Stróże" czyli przez wybrane przeciw-materialne Drobiny Boga "ucieleśnione" ciałem danej noworodzącej się istoty żywej z materii. I tak, ponieważ dzisiejsza wiedza o działaniu kumputerów już nam udowodniła iż żaden program (w Biblii nazywany "Słowo") NIE jest w stanie istnieć bez "nośnika" na jakim jest on zapisany, "wtchnięcie" programów "duszy" w ciała z materii technicznie musi polegać na wtchnięciu całej przeciw-materialnej "Drobiny Boga" wraz z zapisanym w niej oprogramowaniem "duszy" w ciała właśnie rodzących się istot z materii. Tyle, że aby NIE wprowadzać zbytecznej konfuzji poprzez ubieranie wyjaśnień w zbyt wiele szczegółów technicznych, w Biblii opis owego "wtchnięcia" został uproszczony do pojęcia "wtchnięcie duszy". Aby jednak ciągle poinformować, że "wtchnięte" są całe żyjące drobiny przeciw-materii (tj. Drobiny Boga) w wersety Bibli umiejętnie zaszyfrowane też zostały wyjaśnienia doskonale w niej rozróżnianych konceptów "Aniołów Stróży" (tj. Drobin Boga ucieleśnionych w żyjących ciałach z materii), "Aniołów" (tj. Drobin Boga ucieleśnionych przeciw-materią specjalnie dla nich zorganizowaną w niezwykłą substancję wizualnie podobną do materii) oraz "Przedwiecznego" (tj. nieucieleśnionych przeciw-materialnych Drobin Boga).
(G) Faktyczne działanie na Ziemi nadprzyrodzonych istot w Biblii opisywanych jako "upadłe anioły", pomocnicy Lucyfera, diabły, demony i pod jeszcze kilku innymi pojęciami. Istoty te też okazują się być ucieleśnionymi Drobinami Boga, które (niestety) w swym dotychczasowym nieśmiertelnym życiu wygenerowały w sobie oprogramowanie jakie działa na niszczycielskich dla postępu i rozwoju wszechświata zasadach, a stąd jakie Bóg stara się wyeliminować z zarządzanych jego programami drobin. (Ja już dawno temu natknąłem się w literaturze raportującej szczegóły mitologii przedchrześcijańskiej religii NZ Maorysów o ich nadrzędnym Bogu Io na informację jaka później okazała się ogromnie istotna dla wyników opisywanych tu badań, a jaka opisując szczegółowo proces samo-ewoluowania się samoświadomości i innego oprogramowania Boga, stwierdzała iż w najbardziej nadrzędnej, bo w 12 pamięci każdej Drobiny Boga, zawarty jest fragment żywego programu Boga przewodzącego życiem i zachowaniami tej drobiny. Niektóre dotyczące "chaosu" elementy tej maoryskiej mitologii streściłem wraz z podaniem ich źródeł, między innymi, w punkcie #E1 ze swej strony o nazwie will_pl.htm oraz w podrozdziale A1.1 z tomu 1 mojej najnowszej monografii [1/5].)
       Gdyby spróbować zdefiniować opisowym zdaniem co stwierdza opisywana tu "Teoria Życia z 2020 roku" na temat najważniejszej dla "życia" procedury jego zainicjowania, wówczas zdanie owo mogłoby przyjmować np. formę, że: Życie stworzonej przez Boga istoty z materii jest to proces zainicjowany kiedy do gotowego "hardwarowego" jej ciała jakie spełnia wszelkie wymogi gwarantujące poprawną pracę wprowadzonego do niego żywego, samouczącego się, samoświadomego, oraz twórczo myślącego programu zaprogramowanego w używanym przez Drobiny Boga formacie i języku ULT, "wtchnięta" (załadowana) zostaje przeciw-materialna "Drobina Boga" o takiej własnej historii specjalnie wybranej przez Boga do przyporządkowania właśnie temu "hardwarowemu ciału", aby udostępniając mu swe własne oprogramowanie umożliwiła mu zrealizowanie nałożonych na niego przez Boga celów i zadań życiowych, tj. oprogramowanie takie jak programy duszy, zarodnik samoświadomości, długoterminową pamięć, bazę danych osobowości, oprogramowanie karmy, programy życia i losu, programy tłumaczące pomiędzy ULT i językiem mówionym, oraz cały szereg innych życiowych "applikacji", czyli "wtchnięta" zostaje "Drobina Boga" specjalnie tak wybrana aby była też w stanie efektywnie wypełniać dla tego gotowego "hardware" (tj. ciała) oraz dla zaprojektowanych dla niego przez Boga celów życiowych, zbiór funkcji opisywanych chrześcijańskim konceptem "Anioła Stóża".
       Przykładem takiego "hardware" z materii (tj. ciała) już gotowego do "wtchnięcia" do niego przeciw-materialnej "Drobiny Boga" zawierającej software potrzebne temu ciału do życia, jest płód nowego dziecka jaki do stanu swej gotowości podjęcia życia wykształtowany został w łonie swojej matki, jednak jaki otrzyma przyporządkowaną mu przeciw-materialną "Drobinę Boga" z jego "zarodkiem samoświadomości", "duszą" i innym wymaganym mu do życia "software" dopiero w momencie przerwania pępowiny i łapania pierwszego oddechu - tak jak wyjaśniłem to w punkcie #C6 strony soul_proof_pl.htm treść ktorego streszczam poniżej w © z punktu #H3, zaś tak jak w zakodowany sposób Biblia to potwierdza w wersetach 21:22-23 z bibilijnej "Księgi Wyjścia" zacytowanych i zinterpretowanych w owym punkcie #C6, oraz potwierdza też w wersecie 2:7 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" zacytowanym i zinterpretowanym w © z punktu #H3 poniżej na tej stronie. Moja "Teoria Życia z 2020 roku" prognozuje, że owo "wtchnięcie" duszy do ciała w momencie przerwania pępowiny zapewne da się też dodatkowo potwierdzić empirycznym materiałem dowodowym, gdyby w momencie narodzin wykonać pomiary tzw. "błysku narodzin" będącego narodzinowym odpowiednikiem do już pomierzonego i udowodnionego jako istniejący "błysku śmierci" pojawiającego się w momencie ulotu "Drobiny Boga" z ciała - jaki to "błysk śmierci" opisałem szczegółowiej w punkcie #1H7.3 z podrozdziału H7.3 w tomie 4 mojej monografii [1/5] dostępnej poprzez stronę tekst_1_5.htm, zaś skrótowo opisałem go m.in. w punkcie #E2 z w/w strony o nazwie soul_proof_pl.htm. Warto tu też odnotować, że "błysk narodzin" oraz "błysk śmierci" są manifestacjami światła jakie ciała Aniołów wydzielają w chwili kiedy jakimś działaniem manifestują swoją obecność - tak jak udokumentowane to zostało na niektórych z wideów pozestawianych w "Wideo #H3c" poniżej na tej stronie.
       Powinienem tutaj wyjaśnić, że oprócz najmniej obecnie rozumianego i najistotniejszego dla "życia" procesu (i) zainicjowania życia, jaki zdefiniowalem powyżej i jaki opisuję szerzej w niniejszej "części #H" tej strony, życie obejmuje także aż dwa następne procesy, tj. proces (ii) realizowania życia - który równie dokładnie jak niniejszy proces inicjowania życia w przyszłości (jeśli Bóg da mi wymagany na to czas) pragnę opisać w następnej "części #I" tej strony, zaś esencję którego już streściłem w punkcie #J5 ze swej strony petone_pl.htm, oraz proces (iii) zakańczania życia - który też chciałbym kiedyś opisać szczegółowiej (jeśli zdołam) w "części #J" niniejszej strony.
       Wiedza jaką już zgromadziłem z obszaru objętego opisywaną tu "Teorią Życia z 2020 roku" pozwoliła mi abym natychmiast po poskładaniu się owej teorii w moim umyśle obiektywnie był w stanie oszacować jej potencjał wiedzotwórczy. Oszacowanie to wykazuje, że teoria ta wnosi możliwość wyjaśnienia praktycznie wszystkiego co na temat zjawiska "życia" dotychczas pozostawało dla ludzi poza możliwościami wyjaśnienia metodami ateistycznej nauki uznającej istnienie jedynie materii zaś zupelnie ignorującej całość już niepodważalnie udowodnionej jako prawda wiedzy o przeciw-materii - tj. wiedzy zgromadzonej dzięki mojej Teorii Wszystkiego z 1985 roku zwanej także "Koncept Dipolarnej Grawitacji". (To dlatego aż tak bardzo się spieszę z publikowaniem tej najnowszej "Teorii Życia z 2020 roku".) Tyle, że aby wszystko teorią tą powyjaśniać, trzeba teraz będzie włożyć w to wiele lat ciężkiej pracy badawczej, wysiłku dedukcji logicznych, oraz mozolnego publikowania wyników. Jak też wynika to z doświadczeń z uprzednio wypracowaną moją Teorią Wszystkiego z 1985 roku, jeśli pracy tej NIE zdołam włożyć ja osobiście, żaden inny zawodowy pracownik monopolistycznej "oficjalnej nauki ateistycznej" niemal z całą pewnością NIE podejmie się jej włożenia - chyba że w międzyczasie ludzkość wdroży mój "ustrój nirwany" streszczony w punkcie #C7 strony o nazwie nirvana_pl.htm. (Wszakże wdrożenie "ustroju nirwany" wyeliminowałoby pokusę dotychczas dominującą i paraliżującą monopol oficjalnej nauki, aby zamiast poszukiwania i promowania prawdy monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna" i jej pozbawieni skrupułów decydenci kontynuowali skupianie całych swych wysiłków na lukratywnym i niemal bezwysiłkowym dla nich okłamywaniu ludzkości.) Przysłowiowo "trzymajmy więc kciuki" aby Bóg dał mi wymagany na to czas, zdrowie i energię, tak aby postępowa składowa ludzkości mogła jednak zacząć korzystać z tej otwierającej dostęp do prawdy o życiu kolejnej przełomowej z moich teorii.

#H3. Które konkretnie wersety Biblii oraz jaki konkretny empiryczny materiał dowodowy potwierdzają prawdę układających się w "Teorię Życia z 2020 roku" poszczególnych cech "Drobin Boga" i innych składowych tej teorii wyszczególnionych w (A) do (G) z punktu #H2 powyżej, zaś w przypadku tymczasowego braku dostępu do danych o tych konkretnych wersetach Biblii lub o konkretnym empirycznym materiale dowodowym, wówczas jakie przesłanki logiczne znane autorowi już obecnie implikują prawdę wyszczególnionych tam cech:
       Ponieważ owych oczekujących potwierdzenia cech jest dosyć sporo, każda zaś z nich wymaga udokomentowania co najmniej jednego potwierdzającego ją wersetu Biblii oraz też co najmniej jednego przykładu potwierdzającego ją empirycznego materiału dowodowego, poniżej potwierdzenia te zestawię jako oznaczone małymi literami odpowiadającymi dużym literom je oznaczającym w punkcie #H2 powyżej. Oto one:
(a) W chwili narodzin całe oprogramowanie wymagane do życia oraz dostęp do swej pamięci długoterminowej, nowo-rodząca się istota z materii otrzymuje dzięki "wtchnięciu" do jej ciała przeciw-materialnej "Drobiny Boga" jaka na zasadach symbiozy dzieli z tą istotą własne oprogramowanie i zasoby pamięciowe. W katolickiej zaś "Biblii Tysiąclecia" intelekt grupowy przeciw-materialnych Drobin Boga, czyli cała liczebność tych żyjących w przeciw-świecie miniaturowych istot składających się na ciało Boga nazywana jest słowem "Przedwieczny". Referując zaś do sądu ostatecznego w wersetach 7:9-10 z "Księgi Daniela" tej katolickiej Biblii stwierdzono, m.in.: "... Przedwieczny zajął miejsce. Szata Jego była biała jak śnieg, a włosy Jego głowy jakby z czystej wełny. Tron Jego był z ognistych płomieni, jego koła - płonący ogień. Strumień ognia się rozlewał i wypływał od Niego. ... Sąd zasiadł i otwarto księgi." Wersety te w zakodowany sposób potwierdzają sporo prawd omawianych w niniejszej "części #H", przykładowo, że pamięć długoterminowa danego człowieka (a przez analogię i każdej innej żyjącej istoty) jaka zawiera udokumentowanie (księgi) całego życia tego człowieka czy istoty, jest w posiadaniu "Przedwiecznego" - co oznacza, że to "wtchnięta" w ciało każdej osoby "Drobina Boga" zapamiętuje każdy szczegół jej życia. Wersety te potwierdzają też szczegóły wyglądu męskich i żeńskich Drobin Boga omawiane w punktach #K1 i #K2 ze strony o nazwie god_istnieje.htm, zaś przypominane w (e) i (f) poniżej w tym punkcie #H3 - np. takie szczegóły, jak że indywidualne Drobiny Boga (w Biblii najczęściej prezentowane pod ich ucieleśnioną nazwą "Aniołowie") emitują z siebie silne światło, zaś działanie czterech kolistych głów każdej z nich (w tym tłumaczeniu Bibli zwane "koła") z których każda zawiera po trzy nieustannie aktywne pamięci i procesory, indukują jakieś zjawiska nadające im wygląd jakby emitowały z siebie płomienie. Z kolei przykładu empirycznego materiału dowodowego dostarczają nam doskonale zesynchronizowane i nawzajem przenikające się manewry chmar ptaków - loty jakich ilustruje np. "Wideo #H3a" linkowane poniżej. Ten empiryczny materiał dowodowy potwierdza bowiem, że każda osoba i każda istota "żyje" i działa tylko dzięki symbiozie z "wtchniętą" w nią taką "Drobiną Boga" posiadającą wszelkie umiejętności i wiedzę cechujące te drobiny - przykładowo posiada umiejętność latania i nawigowania w liczebnie ogromnych strumieniach lub wirach jakie nawzajem się przenikają w locie bez powodowania kolizji z innymi Drobinami Boga jakimi upakowana jest czterowymiarowa przestrzeń przeciw-świata.
(b) W chwili śmierci "Drobina Boga" zawierająca zarodek samoświadomości, oprogramowanie duszy, oraz pamięć całego życia tej istoty, po prostu ulatuje z ciała. Potwierdzenie tego ulotu, tyle że NIE używające dopiero obecnie wprowadzonego ścisłego pojęcia "Drobina Boga" stąd w uproszczeniu wyjaśniające tylko iż ulatuje "dusza" (zamiast rozwodzenia się iż ulatuje zawierająca duszę "Drobina Boga"), jest zawarte w wielu wersetach Biblii. Empirycznym zaś materiałem dowodowym jaki tym razem potwierdza, iż coś wykonanego z przeciw-materii o cechach bibilijnego "Przedwiecznego" ulatuje z ciała w chwili śmierci, najlepiej dekumentuje tzw. "błysk śmierci" jaki już opisałem pod knoniec punktu #H2 powyżej.
© Potwierdzenie prawdy opisywanego w punkcie #H2 tej strony momentu zainicjowania życia - kiedy to w chwili przerwania pępowiny i łapania pierwszego oddechu do ciała ludzi i zwierząt lądowych "wtchnięta" została wymagana do życia "Drobina Boga" zawierająca duszę i inne niezbędne do życia oprogramowanie. Oprócz (c1a) wyniku łańcucha przyczynowo-skutkowego wyprowadzonego z mojej "Teorii Życia z 2020 roku", potwierdzenie to też już jest udokumentowane przez aż dwóch dalszych z owych wymaganych "trzech świadków". Wiem bowiem iż (c1b) istnieją co najmniej dwa wersety Biblii, interpretacja jakich wyraźnie potwierdza właśnie iż "wtchnięcie" Drobiny Boga w ciało ma miejsce w chwili przerwania pępowiny. Pierwszym z nich jest już wspomniany powyżej w #H2 werset 21:22-23 z bibilijnej "Księgi Wyjścia", zacytowany i zinterpretowany w punkcie #C6 strony soul_proof_pl.htm. Drugim zaś jest werset 2:7 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" stwierdzający: "wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą" - w jakim umiejętnie i z humorem też zakodowane jest potwierdzenie iż najpierw Bóg formuje ciało człowieka, a dopiero kiedy ciało to jest już gotowe do wypełniania wszelkich nałożonych na nie funkcji, wówczas Bóg dokonuje "tchnięcia" w nie duszy. (Tj. Bóg NIE postępuje jak niektórzy ludzcy "mcho-optycy", czyli obtykający mchem swe ziemianki, którzy zapewne najpierw usiłowaliby "wtchnąć" Drobinę Boga zawierającą duszę, a dopiero potem próbowaliby uformować dla niej ciało.) Niefortunnie, aby zrozumieć iż wzajemna kolejność obu tych działań jest równie istotna jak fakt ich zrealizowania, trzeba być na poziomie na którym już się wie, że aby wprowadzić software do komputera najpierw trzeba wyprodukować ów komputer, albo aby wysłać np. email uprzednio trzeba go napisać. Niestety, bez względu jak niepodważalnie by się udokumentowało prawdę iż dusza jest "wtchnięta" w ciało w momencie przerwania pępowiny, ciągle NIE zostanie to zaakceptowane przez sporo ludzi, np. przez motłoch wyżywający się w podpalaniu klinik przerywania ciąży, czy przez uchwalaczy praw odbierających kobietom możność decydowania o najważniejszych dla nich sprawach. Trzecim zaś wymaganym (c1c) potwierdzeniem empirycznym i instrumentalnym tej samej prawdy mógłby być zaprognozowany przez moją teorię iż z całą pewnością istnieje tyle że nikt NIE ma odwagi tego pomiarowo stwierdzić, tzw. "błysk narodzin" - będący narodzinowym odpowiednikiem do już wcześniej opisywanego w niniejszej "części #H" tzw. "błysku śmierci". Tyle, że niestety, w przeciwienstwie do już pomiarowo wykrytego "błysku śmierci" ów z pewnością pojawiający się w momencie przerwania pępowiny "błysk narodzin" ciągle oczekuje zostania zarejestrowanym i opublikowanym przez jakiegoś badacza, pomimo iż prawdopodobieństwo jego istnienia i możliwości jego intrumentalnego wykrycia moje teorie postulują i publikują od dziesiątków już lat. (Intrygujące, że dla promowania ateizmu nasza "oficjalna nauka ateistyczna" wydaje miliony na instalacje w rodzaju "CERN" czy "LIGO", tymczasem szkoda jej wydać kilkuset dolarów aby pomierzyć "błysk narodzin" i zakończyć tym prześladowania kobiet przez religijnych ignorantów.)
(d) Natura i działanie Boga jako tzw. "intelektu grupowego" - tj. intelektu, który faktycznie NIE jest tylko jedną istotą, a całą grupą odmiennych istot zarządzanych jednym nadrzędnym, żyjącym programem Boga. W chrześcijaństwie owa grupowa natura Boga jest podkreślana Biblią (np. istnieniem Świętej Trójcy: tj. Boga Ojca, Ducha Świętego i Syna Boga). Na najróżniejsze sposoby ujawniana jest ona też przez wszystkie główne religie jakie albo uznają wielu bogów równocześnie (którzy to liczni bogowie w praktyce są "ucieleśnieniami" Drobin Boga oprogramowanie każdego z jakich jest składową żyjącego programu całego Boga, zaś umysły jakich to drobin są bezpośrednio podłączone z ogromnym żyjącym programem Boga w chrześcijaństwie zwanym "Duchem Świętym"), albo też uznają jednego nadrzędnego Boga (jak nadrzędny Bóg Io w przed-chrześcijańskiej religii NZ Maorysów) wraz z szeregiem bogów podrzędnych. Ustalenia mojej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", szczególnie te opisane np. w punkcie #I2 strony o nazwie pajak_jan.htm, oraz w punktach #K1 i #K2 strony o nazwie god_istnieje.htm wykazują, że składowa Boga przez chrześcijaństwo zwykle nazywanego "Bogiem Ojcem", zaś w katolickiej "Biblii Tysiąclecia" opisywanego też pod nazwą "Przedwieczny" (w innych zaś Bibliach np. "Starowieczny", a po angielsku "The Ancient of Days"), faktycznie składa się z niezliczonej liczby inteligentnych, żyjących, maleńkich męskich i żeńskich "Drobin Boga" o wyglądzie podobnych do ciał mężczyzny i kobiety. Innymi słowy, na wiele odmiennych sposobów Bóg pośrednio daje nam znać, że NIE jest pojedyńczą nadrzędną istotą, a zbiorowiskiem żyjących nadrzędnych istot. Najbardziej jednoznacznym potwierdzeniem tej grupowej natury Boga jako "intelektu zbiorowego", jest werset 1:27 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" - cytuję: "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, stworzył mężczyznę i niewiastę". Wszakże werset ten w zakodowany sposób potwierdza, że ciala ludzi są stworzone na obraz i podobnieństwo "Drobin Boga" - tyle że aby rozumieć ów fakt, trzeba wiedzieć o Bogu znacznie więcej niż wiedzą dzisiejsi "odrzucający wiedzę" kapłani. Inny istotny werset Biblii jaki w umiejętnie zakodowany sposób też potwierdza grupową naturę Boga jako nadrzędnego żyjącego programu przechowywanego w najwyższej (dwunastej) pamięci ze wszystkich "Drobin Boga", jest werset 15:3 z "Księgi Psalmów" stwierdzający: "Na każym miejscu są oczy Pańskie, dobrych i złych wypatrują." Tłumacząc ten werset na ścisłe pojęcia używane w "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", podkreśla on sobą, że skoro nadrzędny żyjący program Boga jest zawarty w każdej Drobinie Boga, zaś wszystko co zawarte w świecie fizycznym jest stworzone wyłącznie z owych Drobin Boga, praktycznie to oznacza iż obserwujące wszystko oczy Boga są obecne w absolutnie każdym miejscu, zaś żyjący program Boga widzi i słyszy absolutnie wszystko co się dzieje w całym świecie fizycznym. Informację jaką należy interpretować w taki sam sposób zawierają też wersety 23:23-24 z bibilijnej "Księgi Jeremiasza" - w których jest zakodowana informacja iż Bóg wypełnia "niebo" (czyli przeciw-świat) i "ziemię" (czyli cały nasz świat fizyczny z materii). (Odnotuj, że w przeciwieństwie do Boga, który jest obecny w każdym miejscu, każdy z Aniołów, pod którą to nazwą kryje się pojedyńcza "ucieleśniona" Drobina Boga, w danym momencie czasu przebywa w tylko jednym określonym miejscu.) Z kolei empirycznym materiałem dowodowym jaki potwierdza prawdę opisywanych tu ustaleń o grupowej naturze żywego programu Boga, są np. wszystkie empiryczne dowody jakie zaprezentowałem w punktach #K1 i #K2 strony internetowej o nazwie god_istnieje.htm - np. te jakie pozestawiałem tam w (1) do (7) z punktu #K2.
(e) Wyjaśnienie używanego w Biblii konceptu "Aniołów", pod którymi należy rozumieć pojedyńcze "ucieleśnione" Drobiny Boga z przeciw-materii. Owe istoty w Biblii zwane "Anioły" nieustająco działają wśród ludzi jako pomocnicy Boga, obecnie używając w tym celu ludzkich rozmiarów ciała jakie Bóg specjalnie dla nich stworzył, a jakie po nadprzyrodzonym (tj. telekinetycznym) zadziałaniu zwykle świecą białym tzw. jarzeniem pochłaniania opisywanym i zilustrowanym w #E1 strony telekinesis_pl.htm. (Takie często indukujące białe "jarzenia pochlaniania" działania Aniołów udokumentowane na filmach pokazuje "Wideo #H3c" poniżej.) W przeciw-świecie żyje i nieustannie się porusza wykonując przydzielone im przez Boga działania dla ludzi niezliczona liczba NIE mogących umrzeć (tj. nieśmiertelnych) miniaturowych Drobin Boga o ciałkach z przeciw-materii. Każda z tych drobin jest niewyobrażalnie maleńka, każda jest nieśmiertelna, oraz każda ma własne przeciw-materialne miniaturowe ciałko jakie zilustrowałem na "Rys. #H4ab" poniżej. Niezależnie jednak od ich przeciw-materialnych ciałek, niektórym z tych Drobin Boga, jakie wykazywały się nieco wyżej od innych rozwiniętą samoświadomością, osobowością, wiedzą i doświadczeniem, Bóg dodał jeszcze jedno ciało, wymiarami porównywalne do wielkości ciał ludzkich - tak aby mogli oni ukazywać się ludzkim oczom. Te dodatkowo "ucieleśnione" Drobiny Boga, w Biblii nazywane są "Aniołami". (Przeciw-materialną formę tych drobin np. katolicka "Biblia Tysiąclecia" opisuje pod nazwą "Przedwieczny", zaś większość angielskojęzycznych Biblii pod nazwą "The Ancient of Days".) W początkowym okresie zaludniania Ziemi, kiedy ludzie nadal jeszcze starzeli się w "nienawracalnym czasie absolutnym wszechświata" zaś długość ich życia sięgała setek lat, Bóg nadawał Aniołom takie same ciała jak mieli ludzie i nazywał ich wówczas jeszcze NIE Aniołami a Synami Boga. Niestety, ich ludzkie ciała zaindukowały w nich także ludzkie pożądania. Uprawiali więc seks z co piękniejszymi ziemskimi kobietami, a te rodziły im Gigantów - tak jak opisałem to w punkcie #I2 swej strony newzealand_pl.htm. Tym zaś mocno podpadli Bogu - skazał ich więc na wygnanie na Ziemię, a jednocześnie wszystkim Aniołom przeprogramował ciała na obecne, które znacząco już różnią się od ciał ludzi. Nie są już one bowiem stworzone z tej samej materii co ciała ludzkie, a składa się na nie substancja o odmiennych od naszej materii cechach, która chociaż podobnie jak materia także jest formowana z wirów przeciw-materii, jednak która odznacza się odmiennymi cechami - przykładowo jest niezniszczalna, może bez zniszczeń być czymś przebijana lub samo przenikać przez mury, może drastycznie zmieniać swój wygląd, może stawać się niewidzialna dla ludzi, w dotyku lub pocałunku czuje się ją podobnie jak chłodny plastyk, stworzone z niej ciała Aniołów NIE mogą zachodzić w ciążę ani się rozmnażać, podczas telekinetycznej pracy wypełniania misji Aniołów substancja tych ich ludzkiej wielkości ciał może świecić się silnym białym "jarzeniem pochłaniania", itd. Aniołów jest ogromnie dużo, wszakże Bóg może stworzyć ich tak wiele jak tylko zechce. Każdy z nich ma też odmienną osobowość, upodobania, poziom wiedzy, doświadczenie, imię, rodzaj funkcji w jakiej się specjalizuje w urzeczywistanianu nakazanych mu przez Boga zadań do wykonania, itp. Każdy z ludzi ma też swego "Anioła Stróża" przydzielonego mu do życia w symbiozie - w potrzebie ten zaś wzywa do pomocy innych najbliższych Aniołów, tak jak dokumentuje to "Wideo #H3c" poniżej. Anioły trzeba jednak odróżniać od kilku innych "ucieleśnień" drobin przeciw-materii jakie dawno temu Bóg też postwarzał, jednak jakich postępowania są znacząco różne od działań wymaganych dla Aniołów, na przekór iż nośnikiem ich oprogramowania też są Drobiny Boga (tj. drobiny przeciw-materii) - przykładowo odróżniać od istoty obecnie przez chrześcijaństwo nazywanej Synem Boga (tj. od Jezusa) czy odróżniać od "ucieleśnień" jakie dopiero z czasem okazały się niewłaściwe - np. od "Upadłych Aniołów" jakich opiszę szerzej w (g) poniżej. W Biblii istnienie i opisywane tu cechy drobin przeciw-materii w Biblii zwanych Aniołami są potwierdzane licznymi wersetami. Przykładowo, werset 1:14 z bibilijnego "Listu do Hebrajczyków" potwierdza, że Aniołowie są istotami duchowymi o ciałach NIE z materii podobnej do ludzkich ciał, a z przeciw-materii, postwarzanymi jako pomocnicy Boga. Werset 20:36 z "Ew. Łukasza" w bezpośredni sposób potwierdza, że Aniołowie NIE mogą umrzeć - tj. że Aniołowie są nieśmiertelni (że zaś absolutnie wszyscy Aniołowie, nawet upadli, też są nieśmiertelni, potwierdza to werset 25:41 z "Ew. Mateusza"). Z kolei werset 13:2 z "Listu do Hebrajczyków" potwierdza, że w każdej chwili liczni Aniołowie działają na Ziemi wykonując nakazy Boga, chociaż przez wielu nawet rozmawiających z nimi ludzi NIE są one odróżniane od innych ludzi. Werset 5:11 z "Apokalipsy św. Jana" zaś potwierdza, że istnieje niezliczona liczba Aniołów. Werset 91:11 z "Księgi Psalmów" i 18:10 z "Ew. Mateusza" potwierdzają, że niektórych Aniołów Bog nam przydziela jako nasze "Anioły Stróże". Odnotuj tu, że zgodnie z opisywaną tu "Teorią Życia z 2020 roku" to przeciw-materialne ciała tychże "Aniołów Stróży" są nośnikami oprogramowania ludzkich "dusz" jakie Bóg "wtchnie" nam w momencie narodzin - jako że dzięki dzisiejszym komputerom już wiemy, iż żaden program (czyli "Słowo") NIE może istnieć bez "nośnika" na jakim jest on zapisany. Z kolei werset 10:14 z "Księgi Ezechiela" potwierdza, iż wysyntezowana anatomia i wygląd ich ciał jest zgodny ze strukturą, możliwościami i działaniem "Drobin Boga" - przykładowo ów werset 10:14 omawia Anioła o czterach obliczach jakie są odzwierciedleniem funkcji czterech "głów" Drobiny Boga. Z kolei wersety 6:2 z "Księgi Izajasza" ujawniają, że ksztalt i wygląd poszczególnych Aniołów jest symbolicznym wyrazem funkcji jaką wypełniają dla Boga - patrz też "Wideo #H3b" poniżej. Wobec znacznej liczby Aniołów w każdej chwili działających na Ziemi, jeśli się szuka wówczas NIE trudno znaleźć też empiryczny materiał dowodowy, jaki dokumentuje ich istnienie i działalność. Przykład najbardziej przekonywującego takiego materiału dowodowego, ilustrującego kilka Aniołów udokumentowanych w telekinetycznym działaniu i stąd chwilowo świecących się "jarzeniem pochłaniania", pokazałem poniżej na "Wideo #H3c". Pośrednim zaś dowodem iż Aniołowie działają na Ziemi są też wszelkie zdjęcia i filmy dokumentujące ludzko wyglądające istoty indukujące na swych ciałach silne białe "jarzenie pochłaniania". Aniołowie służą wyłącznie Bogu, stąd jeśli Bóg wyraźnie im tego NIE nakaże, wówczas podczas spotkań czy rozmów z nami NIE będą ujawniali iż są Aniołami. Dlatego moją radą byłoby, że jeśli zna się lub przypadkowo rozmawia z osobą jaką dla istotnych powodów można posądzać iż jest Aniołem (patrz w/w werset 13:2 z bibilijnego "Listu do Hebrajczyków"), wówczas jeśli jest ona tej samej co my płci warto pod jakimś niewinnym pretekstem dotknąć jej skóry, jeśli zaś jest przeciwnej niż my płci wówczas jak to wielu ludzi ma dziś w zwyczaju, na powitanie, pożegnanie, lub dla dowolnego innego powodu warto niewinnie ją pocałować. Jej skóra będzie bowiem czuła się zupełnie inaczej niż skóra ludzi - w moim osobistym odbiorze jakby była wykonana NIE z ciała, a z chłodniejszego niż ludzka skóra plastyku.
(f) Funkcje "Aniołów Stróży". Stwierdzenie opisywanej tu Teorii Życia z 2020 roku, że ponieważ dzisiejsza wiedza o działaniu kumputerów już nam udowodniła iż żaden program (w Biblii nazywany "Słowo") NIE jest w stanie istnieć bez "nośnika informacji" na jakim jest on zapisany, technicznie "wtchnięcie duszy" w ciało z materii musi polegać na wtchnięciu przeciw-materialnej "Drobiny Boga" wraz z zapisanym w niej oprogramowaniem "duszy" we właśnie rodzące się materialne ciało danej istoty. Tyle, że aby NIE wprowadzać konfuzji poprzez ubieranie wyjaśnień w zbyt wiele szczegółów technicznych, w Biblii proces owego opisowo złożonego "wtchnięcia" został skrócony do pojęcia "wtchnięcie duszy". Niemniej dla zaszyfrowania w Biblii także prawdy iż oprogramowanie duszy jest nierozerwalnie związane z żywą Drobiną Boga w Biblii opisywaną pod nazwą "Anioł", wersety Bibilijne wyjaśniają pojęcie "Anioła Stróża" - czyli tej szczególnej drobiny przeciw-materii (Drobiny Boga) która jest nośnikiem oprogramowania duszy danej istoty. Faktyczne istnienie i funkcje owych Aniołów Stróży potwierdzają więc liczne wersety Biblii. Ich przykładami mogą być wersety: 91:11-12 z "Psalmów", 18:10 z "Mateusza", 1:14 z "Listu do Hebrajczyków", 12:7-10 z "Dziejów Apostolskich", 3:9 z "1 Jana Apostoła". Z kolei przykładem empirycznego materiału dowodowego najbardziej bezpośrednio potwierdzającego prawdę, że wtchnięcie duszy technicznie sprowadza się do wtchnięcia Drobiny Boga do danego ciała, są "doświadczenia przyśmiertne" szeroko opisywane już w powszechnie dostepnej literaturze pod nazwą "NDE" od angielskiego "Near Death Experience". W doświadczeniach NDE umierająca osoba zawsze najpierw zapada się ciemny tunel, co praktycznie jest doświadczaniem przenoszenia się samoświadomości z umierającego ciała fizycznego do zawierającej tę samoświadomość miniaturowej drobiny przeciw-materii rezydującej w przeciw-świecie. Po dotarciu zaś do owej drobiny samoświadomość zawsze widzi istoty ze światła - które faktycznie są Drobinami Boga wydzielającymi z siebie światło tak jak dla "Przedwiecznego" w (a) powyżej opisują to zacytowane tam wersety "Biblii Tysiąclecia". Niezależnie od tego najbardziej bezpośredniego empirycznego materiału potwierdzającego, istnieje też szeroki już zgromadzony taki materiał jaki potwierdza to samo poprzez dowodzenie że nasza pamięć, osobowość, sumienie, itp., mieści się NIE w ciele fizycznym jakie umiera, a w przyporządkowanej nam drobinie przeciw-materii (tj. Drobinie Boga) - jako jego przykłady rozważ zjawiska "reinkarnacji" i "deja vu", czy istnienie ogranu "sumienia" jaki nieustannie nam podszeptuje zgodność lub przeciwstawność naszych zamiarow i zachowań do przykazań i praw Boga. Takim samym pośrednim empirycznym materiałem dowodowym jest też wszystko co potwierdza istnienie i działania "Aniołów Stróży" u wszelkich istot z materii. Stąd obejmuje on, między innymi, owe zachowania chmar i ławic zilustrowane filmami z "Wideo #H3a", a także materiał ilustrowany i omawiany poniżej dla "Wideo #H3b" i "Wideo #H3c", oraz wiele więcej najróżniejszych dowodów, wyjaśnianie merytu jakich zabrałoby tu niepotrzebnie dużo opisów i miejsca.
(g) Faktyczne działanie na Ziemi nadprzyrodzonych istot w Biblii opisywanych jako "upadłe anioły", pomocnicy Lucyfera, diabły, demony i pod jeszcze kilku innymi pojęciami. Te też stworzone przez Boga istoty, na przekór bycia wiecznie żyjącymi jak Aniołowie i na przekór dysponowania mocami niemal identycznymi do mocy Aniołów, faktycznie wszystko czynią w sposób przeciwstawny do nakazów i wymagań Boga. Pierwszorplanowym celem ich działania ma być zwodzenie ludzi - tak aby zamiast czczenia Boga i posłuszeństwa Bogu ludzie czcili te istoty. Ponieważ Bóg NIE używa tych istot jako "Aniołów Stróżów" dla noworodzących się, mają one brzydki zwyczaj aby np. siłą opanowywać ciała co słabszych w wierze w Boga osób będąc powodem tzw. "Wielokrotnych Osobowości" - czyli manifestacji "Demonicznych Opętań". W Biblii są one omawiane relatywnie często, np. w wersetach jakie twierdzą, że Ziemia faktycznie jest zarządzana przez ich władcę Lucyfera, a jakie wskazuję np. w punkcie #A3.4 swej strony o nazwie partia_totalizmu.htm. W codziennym życiu empirycznym materiałem dowodowym jaki zdaje się potwierdzać ich działanie są np. zachowania UFOnautów na Ziemi - spora proporcja których zdaje się łamać przykazania i prawo Boga. Innym źródłem takiego empirycznego materiału dowodowego są przypadkowe wejścia lub uprowadzenia ludzi do podziemnych królestw, z poznanych już których przez ludzi pod powierzchnią Ziemi ma znajdować się podziemne królestwo zwane "Agharty" (jakie opisałem, między innymi, od © do (C") z punktu #J4 mojej strony hurricane_pl.htm), zaś do tego samego lub do innego podziemnego królestwa uprowadzony był też Polak, Ś.P. Andrzej Domała - raport z czyjego to uprowadzenia zawiera traktat [3b] ze strony o nazwie tekst_3b.htm.
       Oczywiście, na opisywaną tu "Teorię Życia z 2020 roku" składa się więcej podskładowych niż czas mi pozwolił abym to udokumentował i potwierdził dowodami w powyższym zestawie. Stąd dokumentowanie to będę kontynuował w miarę dostępnego mi czasu, zaś zainteresowanych tym czytelników zachęcam aby w wolnej chwili ponownie tu zaglądnęli. W międzyczasie zaś warto aby wiedzieli, że na dodatek do powyższych "świadków", prawdę poszczególnych logicznych ustaleń opisywanej tu "Teorii Życia z 2020 roku" na najróżniejsze sposoby potwierdzają też przesłanki logiczne wyszczególnione w punkcie #C4 niniejszej strony oraz w wielu innych moich opracowaniach.
Wideo #H3a: Oto pokazane na 3-minutowym wideo chmary szpaków jakie swym doskonale zesynchornizowanym lotem dokumentują iż ich umysłami i zachowaniem sterują przyporządkowane przez Boga każdemu z nich "Drobiny Boga". Wszakże owe żyjące i samoświadome Drobiny Boga (tj. inteligentne "drobiny przeciw-materii") będąc zbiorowiskiem indywidualnych istot z przeciw-materii, są jednocześnie zespolone ze sobą żywym programem Boga w jeden ogromny intelekt grupowy. Dokładnie na tej samej zasadzie jak owe chmary szpaków programują i synchronizują swoje loty, przenikając bez zderzania się i zaburzeń poprzez inne podobne chmary, również działają "wiry przeciw-materii" sterowane przez podobne "Drobiny Boga", tyle że latające już w swej faktycznej przeciw-materialnej formie, czyli bez żyjących stworzeń materialnych przyporządkowanych im do ożywiania i nadzoru. Szpaki NIE są jedynymi żywymi stworzeniami, które tak się zachowują. Dokładnie to samo czynią też chmary sporej liczby innych gatunków ptaków - przykładowo patrz widea chmar ptaków nieznanych w Polsce, zaś po angielsku zwanych [b]Sandpiper oraz Cowbirds czy Red Wing Black Birds albo Quelea. Podczas profesury na Borneo ja miałem też zaszczyt wieczornego obserwowania identycznie zsynchronizowanego wylotu chmar nietoperzy z opisywanej w moich publikacjach bo odparowanej przez UFO "Deer Cave". Większość ludzi zapewne też widywało ławice tak samo zesynchronizowanych ryb lub owadów. Wszystkie te zachowania dokumentują, iż każda z istot biorących w nich udział jest sterowana przez indywidualnie kierującą ją "Drobinę Boga" jakiej cztery głowy razem zawierające aż 12 procesorów (mózgów) i sprzężonych z nimi 12 pamięci pozwalają na doskonałe synchronizowanie wszystkiego co dana drobina umie czynić razem z innymi "Drobinami Boga", a jednocześnie pozwalają drobinom wypełniać funkcje "Aniołów Stróżów" dla przyporządkowanych im istot żywych, precyzyjnie kierując ich zachowaniami.[/b]

Wideo #H3b: Oto około 9 minutowe angielskojęzyczne wideo jakie ilustruje wyglądy przyjmowane przez ucieleśnienia kilku najważniejszych ze znanych po imieniu Archaniołów opisywanych w Biblii. Jak wideo to pokazuje Archaniołowie są w stanie projektować i programować dla siebie dowolne kształty ciał w jakich na czas pobytu w naszym świecie fizycznym ucieleśni się indywidualna "Drobina Boga" w jakiej zawarta jest ich samoświadomość i żyjące oprogramowanie. Ta ich zdolność wynika z umiejętności programowania otaczających ich drobin przeciw-materii i wytwarzania w ten sposób wszelkich potrzebnych im obiektów. (Zasady programowania przeciw-materii w celu tworzenia potrzebnych komuś obiektów omawiam szerzej w punkcie #J4.6 ze swej strony o nazwie [b]propulsion_pl.htm, z kolei tworzenie do dzisiaj istniejących w Peru "Inkaskich Murów" z odpowiednio zaprogramowanej przeciw-materii opisuję tam w punkcie #J4.5.) Takie a nie inne kształty w jakie ucieleśniają się Archaniołowie, z jednej strony wynikają z doświadczenia życiowego i możliwości twórczych jakie programy zawarte w ich duszach są w stanie im podpowiedzieć a jakie mają różnić się od kształtów standardowo nadawanym istotom żywym tworzonym przez Boga, z drugiej zaś strony są też symbolicznym wyrażeniem specjalizacji i osobowości każdego z tych Archaniołów.[/b]

Wideo #H3c: Oto 9-minutowe wideo, ilustrujące aż cały szereg istot o ludzkich kształtach, wykazujących się posiadaniem nadprzyrodzonych mocy, nieludzkiej szybkości działania, niezniszczalnych ciał, znikania z widoku lub nagłego pojawiania się tam gdzie są potrzebne, itp. Niektóre z tych istot w krytycznych momentach w całości lub częściowo jarzą się, lub błyskają, silnym białym światłem tzw. "jarzenia pochłaniania" - tak jak Biblia ujawnia iż świecą się Aniołowie zaś moje badania zjawiska [b]telekinezy dokumentują iż telekinetycznie wykonana praca zawsze indukuje pojawianie się takiego jarzenia. Udokumentowanie tych jarzących się istot na filmie jest więc jednym z przykładów empirycznych materiałów dowodowych na nieustająco istniejącą i na wspierającą cele Boga działalność na Ziemi istot w Biblii nazywanych "Anioły" - tak jak teoretycznie wynika to ze stwierdzeń opisywanej tu "Teorii Życia z 2020 roku" oraz jak potwierdza nam to "świadek" w formie wersetów Biblii. Chociaż więc niektóre widea, adresy jakich zestawiłem powyżej, być może między innymi pokazują także i jakieś odmienne istoty (np. podróżników przez czas), zaś niektóre z nich mogą być nawet ludzkimi fabrykacjami, wobec mnogości takich wideo jakie już są dostępne w internecie zaś jakich potwierdzający ich autentyczność sposób sfilmowania np. przez CCTV lub przez kamery w samochodach, ciągle dostarcza ważnego potwierdzenia prawdy iż z całą pewnością spora proporcja z nich pokazuje udokumentowanie faktycznych Aniołów.[/b]

#H4. Skoro wypracowanie całej "Teoria Życia z 2020 roku" jest wynikiem dychczas zgromadzonej przez moją Teorię Wszystkiego z 1985 roku wiedzy o przeciw-materialnych "Drobinach Boga", podsumujmy najważniejsze z informacji o owych drobinach i wskażmy gdzie w moich publikacjach czytelnik może poczytać więcej na ich temat:
       Z codziennego użycia komputerów wiemy już, że programy NIE mogą istnieć w formie niepamiętanej na jakimś nośniku informacji, tj. NIE mogą istnieć w czystej postacji "programu" odseparowanego od jakiegokolwiek jego nośnika - tak jak istnieją np. czyste powietrze, woda, czy iskry elektryczne. Skoro zaś moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku ustaliła, że inicjująca życie "dusza" jest składanką wielu najróżniejszych programów, to oznacza, że także dusza musi być zapisana na jakimś nośniku informacji. W latach od wypracowania mojej Teorii Wszystkiego w 1985 roku, aż do 2020 roku, wiedziałem iż nośnikiem wszelkich programów używanych przez Boga są "drobiny przeciw-materii". W 2020 roku jednak odkryłem, że te drobiny przeciw-materii faktycznie są męskimi i żeńskimi "Drobinami Boga" o przeciw-materialnej budowie - tak jak wyjaśniłem to w punktach #K1 i #K2 strony god_istnieje.htm zaś skrótowo podsumowałem w punkcie #I2 strony pajak_jan.htm. Dopiero z wirów owej przeciw-materii uformowana jest materia naszego świata fizycznego - w tym nasze ciała. To zaś oznacza, że inicjowanie życia poprzez "wtchnięcie" duszy w przygotowane dla niej ciało musi polegać na wprowadzeniu w owo ciało "Drobiny Boga" w pamięci jakiej zawarte są m.in. programy duszy a także zawarty jest nietransferowalny do innych drobin "zarodek samoświadomości" oraz baza danych osobowości. Taka "Drobina Boga" wtchnięta w ciało żyjącej istoty w Biblii jest opisywana pod nazwą "Anioła Stróża". Takie zaś użycie Drobin Boga oznacza, że ogromnie istotne dla nas (czyli dla nosicieli tych Drobin Boga) i dla samych owych drobin stają się ich kluczowe cechy, które definiują także cechy jakimi my jesteśmy odbarzani dzięki ich użyciu jaki nośniki informacji dla programów naszych: zarodków samoświadomości, duszy, bazy danych osobowościowych, karmy, programów tłumaczących pomiędzy językami, programów życia i losu, oraz wszelkiego innego oprogramowania jakie one nam udostępniają. Poznajmy więc najważniejsze z cech owych drobin.
       Męskie i żeńskie Drobiny Boga są wiecznie żyjącymi samoświadomymi istotkami o miniaturowych ciałkach z przeciw-materii. Każda drobina posiada 4 koliste "głowy" w każdej z których znajdują się 3 niezależne od siebie "mózgi" (czyli 3 procesory i 3 związane z nimi pamięci) - tak jak ilustruje to "Rys. #H4ab" poniżej. Najwyższy i najważniejszy (dwunasty) z tych "mózgów", jest zajmowany przez grupową pamięć i procesor Boga. W ten sposób Bóg ma absolutną kontrolę nad wszelkimi Drobinami Boga zawartymi w objętości nieskończonego rozmiarowo i czasowo wszechświata na jaką Bóg już zdołał rozszerzyć swoje dominium (tj. do najwyższej pamięci drobin zawartych w której to objętości Bóg już powprowadzał swoje zarządzające tymi drobinami własne programy). Każda z Drobin Boga zawiera w sobie już wyewoluowane doświadczeniami przez jakie przeszła uprzednio w trakcie swego nieskończenie długiego uczestniczenia w chaosie przeciw-świata definiujące ją oprogramowanie obejmujące, m.in.: zarodek samoświadomości, bazę danych osobowościowych, pamięć przeżytych doświadczeń dotychczasowego życia, itd., itp., a także zawiera też oprogramowanie jakie Bóg wypracował i wprowadził do niektórych z jej pamięci. W chwilą bycia "wtchniętą" w przygotowane dla podjęcia przez nią opieki ciało jakiejś istoty żyjącej z materii, drobina ta na zasadach symbiozy dzieli z ową istotą zawarte w sobie oprogramowanie.
       W czasie swej służby jako "Anioł Stróż" w ciele stworzonej z materii istoty, każda drobina szybko nabywa cały szereg zupełnie dla niej nowych doświadczeń życiowych i wiedzy. W ten sposób przydzielane tym drobinom przez Boga służenie w takiej roli, przyspiesza podnoszenie wiedzy i świadomości wszechświata oraz służy dobru owych drobin. W interesie Drobin Boga leży więc, aby ciało w jakie zostały "wtchnięte" w celu wypełniania w nim funkcji "Aniołów Stróży", w trakcie swego życia faktycznie nabyło cech, pamięci i nawyków, na jakich wypracowaniu u istot stworzonych z materii Bogu zależy - wszakże wówczas po zakończeniu istnienia obecnego świata, pamięci i dorobek owych drobin NIE będzie musiał być wymazywany, ani dana drobina NIE będzie musiała być odizolowana od innych na resztę swego nieskończonego życia z powodu nabycia niewłaściwych cech osobowości. Nic dziwnego, że w Biblii jest stwierdzone, iż Aniołowie aż spiewają z radości kiedy pilnowany przez nich grzesznik zostaje nawrócony na właściwą drogę - patrz np. werset 15:10 z "Ew. w/g św. Łukasza", a także stwierdzone, że sprawiedliwi będą kiedyś odbywali sądy nad Aniołami - patrz werset 6:3 z "Pierwszego Listu do Koryntian".

Rys. #H4ab: Oto przybliżony wygląd męskiej (po lewej) i żeńskiej (po prawej) Drobiny Boga. Wygląd ten i obszerny materiał dowodowy jaki go potwierdza, jest szczegółowo opisany w punktach #K1 i #K2 ze strony o nazwie [b]god_istnieje.htm. Warto odnotować, że to właśnie z powodu podobieństwa wyglądu obu owych "Drobin Boga" (w najwyższej, dwunastej pamięci jakich zawarty jest "żyjący program Boga") do wyglądu ciała człowieka, absolutną prawdę, a także dobrze zakodowane potwierdzenie dla sporej proporcji ustaleń mojej "Teori Życia z 2020 roku" wyraża sobą werset 1:27 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" informujący nas - cytuję: "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, stworzył mężczyznę i niewiastę".[/b]

#H5. Jakie więc dalsze prace i działania nadal mnie oczekują w procesie dalszego dopracowywania opisywanej tu teorii - np. (a) wyjaśnianie za pomocą omawianej tu teorii szeregu dalszych dotąd naukowo niewyjaśnialnych manifestacji zjawiska życia, (b) poszerzanie liczby udokumentowań konkretnych przykładów owych "3 świadków" jacy dowodzą prawdy każdego z objętych opisywaną tu teorią wyjaśnień manifestacji życia, (3) moje własne (lub jakiegokolwiek innego badacza) wysiłki wypracowania naukowo niepodważalnego dowodu formalnego iż opisywana tu "Teoria Życia z 2020 roku" stwierdza niepodważalną prawdę:
       Omówmy więc szerzej działania wykonywanie jakich wymaga zrealizowanie każdej z owych prac składowych:
(a) Wyjaśnianie za pomocą omawianej tu teorii szeregu dalszych dotąd naukowo niewyjaśnialnych manifestacji życia będzie rozciągnięte w czasie. W miarę jak rozpracowywanie tej teorii będzie postępowało, wyjaśniania uzyskiwane jako wyniki tego rozpracowywania, wraz z wymaganymi "3 świadkami" jacy będą potwierdzali prawdę tego co zostanie wypracowane, będą wymagały też udokumentowania na piśmie i opublikowania jako dalsze fragmenty opisywanej tu teorii.
(b) Poszerzanie liczby udokumentowań konkretnych przykładów owych "3 świadków" jacy dowodzą prawdy każdego z objętych tą teorią wyjaśnień manifestacji życia. W dużej części znajdowanie przykładów owych "3 świadków" jacy dowodzą prawdy każdego z dostarczanych przez tą teorię wyjaśnień jest już dokonane. Przykładowo, o fakcie że inteligentne i żyjące "Drobiny Boga" rzeczywiście istnieją znacząca grupa takich "3 świadków" jest już znaleziona i udokumentowana w w/w punktach #K1 i #K2 mojej strony o nazwie god_istnieje.htm. Stąd poszerzanie liczby owych "3 świadków" będzie jedynie wymagało dodawanie dalszych podobnych do już skompletowanych udokumentowań świadków, których w przyszłosci życie nam ujawni.
© Wypracowanie niepodważalnego naukowo dowodu, iż esencja omawianej tu "Teorii Życia z 2020 roku" stwierdza prawdę. Wszakże kiedyś moja intuicja, zaś obecnie już moje doświadczenie naukowe definitywnie potwierdzają, że otaczająca nas rzeczywistość została celowo tak stworzona aby jeśli coś jest absolutną prawdą, wówczas z całą pewnością dawało się to niepodważalnie naukowo udowodnić odpowiednio sformułowanym dowodem formalnym. Wszakże to właśnie podążając za wskazówkami swego doświadczenia, w 2007 roku zdołałem naukowo niepodważalnie udowodnić formalnym dowodem sformułowanym zgodnie z regułami matematycznej logiki, że Bóg istnieje - i to na przekór iż ateistyczni naukowcy uparcie twierdzili (zaś z powodu blokowania powszechnego dostępu do moich opracowań wielu z nich twierdzi aż do dzisiaj), że istnienia Boga jakoby nigdy NIE da się formalnie udowodnić. Tamten mój niepodważalny naukowo dowód formalny na istnienie Boga każdy może sobie sprawdzić. Wszakże jest on opublikowany i dostępny dla każdego w punkcie #G2 mojej strony internetowej o nazwie god_proof_pl.htm.
       O tym jednak czy to będę ja, czy też ktoś inny, kto ewentualnie wypracuje taki naukowo niepodważalny dowód formalny, wszystko zależy od naszego Boga. Wszakże zgromadzenie wiedzy koniecznej do wypracowania takiego dowodu wymaga czasu, zaś tylko Bóg może udzielić taki czas i niezbędną inspirację.

#H6. Jaką następną teorię kontynuacja badań i publikowanie wyników uzyskanych dzięki opisywanej tu "Teorii Życia z 2020 roku" będzie w stanie "poskładać" w czyimś umyśle - tyle że wypracowywanie elementów ich "układanki" prawdopodobnie zajmie dalsze 3x35=105 "ludzkich lat":
       Z analizy odstępów czasowych pomiędzy "poskładaniem się" w moim umyśle kolejnych teorii jakie wypracowałem, tj. "poskładaniem się": (a) "Tablic Cykliczności" (4 lata), (b) "Teorii Wszystkiego z 1985 roku" (12 lat), oraz © "Teorii Życia z 2020 roku" (35 lat); ujawnia że aby zgromadzić w swym umyśle wszystkie elementy układanki z jakich mogłaby powstać następna teoria - tak jak opisałem to w punkcie #H1 powyżej, poczym "potrząsaniem" owej symbolicznej tacy z tymi elementami dokonywanym przy każdej okazji powracania do przemyśleń i rozpracowywania całości wiedzy zgromadzonej na dany temat spowodować iż elemnty te "poskładają się" w umyśle razem w obraz nastepnej nowej teorii, w każdym kolejnym przypadku ów odstęp czasowy wydłużał się około 3-krotnie. Czyli aby następna przełomowa teoria pojawiła się np. w moim umyśle potrzebowało by upłynąć co najmniej 105 "ludzkich lat". To zaś oznacza fizykalną niemożliwość. A szkoda, bowiem z moich doświadczeń jednocześnie wynika, że rodzaj "przeczucia" czy "intuicji" co wyjaśni, czy czego będzie dotyczyła, każda przyszła nowa teoria jakiej proces "składania się" w umyśle właśnie zostaje rozpoczęty, typowo istnieje od znacznie dłuższego czasu niż początek gromadzenia informacji na jej temat. Przykładowo w moim umyśle owo "przeczucie" czy "intuicja" przyjmuje klarowną formę jakby "głodu poznania" czy "zapytania" o jakąś sprawę, jaka nieustająco mnie nurtuje przez wiele kolejnych lat nawet przed czasem zanim podejmuję jakąkolwiek próbę znalezienia na nie odpowiedzi. (To zaś potwierdza prawdę wersetu 7:7-8 "Mateusza" z Biblii, nakazującego "kołaczcie, a otworzą wam" - co w dzisiejszym języku znaczy "pukajcie, a zostanie wam otwarte" - po angielsku "knock, and it shall be opened unto you".) W moim zaś przypadku takim następnym problemem jaki już od dawna mnie nurtuje, chociaż NIE podjąłem jeszcze gromadzenia informacji na jego temat, jest opisywane w "rozdziale P" z mojej monografii[12] zapytanie nadal beznadziejnie już oczekujące znalezienia odpowiedzi: "Co jeszcze może ukrywać się poza wyższymi od czwartego liniowego wymiaru wszechświata nadwymiarami "wgłębnymi"? Innym pytaniem jakie zaczyna być indukowane ustaleniami opisywanej tu teorii, to czy treść sporej części wersetów Biblii, np. wersetów 22:23-30 z bibilijnego "Mateusza" i 12:25 z "Marka" (że: "Przy zmartwychwstaniu bowiem nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie.") czy np. wersetu 6:3 z "1 Listu do Koryntian", już zawierają zakodowaną w sobie zapowiedź, że kiedy po końcu obecnego świata zbawieni ludzie otrzymają nieśmiertelne ciała, to czy faktycznie oprogramowanie ich samoświadomości, osobowości, pamięci, duszy, wiedzy, doświadczenia, itp., zostanie "zespolone" z oprogramowaniem ich "Aniołów Stróżów", czyli czy owi zbawieni ludzie staną się pamiętającymi swe poprzednie życie i stąd doświadczonymi w sprawach świata fizycznego "Drobinami Boga", które w rzeczywistości posiadają już nieśmiertelne przeciw-materialne ciałka owych drobin, a jedynie aby mogli kontynuować gromadzenie dalszej wiedzy i doświadczeń w świecie fizycznym dodatkowo postwarzane im będą także ludzkiej wielkości i wyglądu ciała z materii podobne do ciał w obecnych czasach posiadanych przez Anioły?

#H7. Najważniejsze z błędów myślenia i ignoranckich wierzeń jakie ujawniło poskładanie się w moim umyśle opisywanej tutaj "Teorii Życia z 2020 roku", zaś uwypuklenie jakich tutaj mam nadzieję dołoży wkład do ich przyszłego eliminowania:
Motto: "Tylko kłamstwa i okłamujące ludzkość teorie daje się publikować bez wkładania w to wysiłku w jednym błysku zwodniczości - prawda zaś i upowszechniające prawdę teorie wymagają ogromnego wkładu pracy i żmudnych badań."

       Przed zakończeniem omawiania w niniejszej "części #H" co stwierdza opisywana tu "Teoria Życia z 2020 roku", najpierw pragnę wyjaśnić jak bardzo mnie szokuje krótkowzroczność, bezmyślność i ignorowanie powszechnie znanych praw i prawd, jakie wykazują nawet oficjalnie dzisiaj akceptowane i upowszechniane naukowe teorie. Najbardziej zaś wszystko to jest rażąco obecne w teoriach jakie dotyczą wszechświata, stworzenia świata fizycznego i ludzi, wiary, Boga, Aniołów, historii ludzkości, walki dobra ze złem, itp. Większość tej tematyki obecnie jest dosłownie zalewana oceanem nonsensu, jaki publikujący swe spekulacje w tym zakresie zamiast w celu poszukiwań prawdy i wiedzy, masowo produkują całymi seriami albo dla pieniędzy, wpływów, albo też dla zdobycia rozgłosu, popularności i grona wielbicieli. Dlatego niniejsze opisy mojej najnowszej "Teorii Życia z 2020 roku" zakończę próbą skorygowania w poniższych punktach najbardziej rażących z zawartych w nich kłamstw i zwodzenia. Jeśli zaś podczas zapoznawania się z jakąkolwiek taką uznawaną teorią, czytelnik odkryje iż wpisane jest w nią którekolwiek z poniższych kłamstw lub prób zwodzenia, tak jak od razu rzuca się to w oczy np. w nadal oficjalnie rozgłaszanej "teorii wielkiego bangu" czy "teorii względności", wówczas radzę NIE tracić nawet czasu na jej dalsze poznawanie, bowiem w życiu jesteśmy rozliczani przez Boga za poszukiwanie i przysparzanie wiedzy i prawdy - które to wymaganie z uwagi na jego istotność w Biblii powtarzane jest aż wielokrotnie, najklarowniej zaś w tzw. "Przypowieści o talentach" - patrz punkty #I1 i #I2 mojej strony pajak_jan.htm, A więc:
(1) Żadne istotne twierdzenie czy teoria NIE reprezentuje prawdy jeśli NIE daje się znaleźć dla nich i wskazać co najmniej "trzech świadków" omawianych w punktach #H1 i #H3 powyżej - jacy poświadczają lub dowodzą ich poprawności. Z uwagi na ogromną istotność, to wymaganie poświadczenia przez więcej niż jednego "świadka" Biblia podkreśla w aż trzech odmiennych wersetach, tj. w: 19:15 z "Księgi Powtórzonego Prawa (Deuteronomy)"; 18:16 z "Ewangelii Św. Mateusza"; oraz 13:1 z "Drugiego Listu do Koryntian". Z kolei cytowania i moje interpretacje oraz wyjaśnienia tych wersetów zawarłem w punkcie #C5 ze strony o nazwie biblia.htm.
(2) Nawet Bóg NIE tworzy czegoś z niczego, a zawsze "coś z czegoś innego". Potwierdzenie tego faktu w Biblii zawarte jest np. w wersetach 11:3 z "Listu do Hebrajczyków" i 3:5 z "Drugiego Listu Św. Piotra Apostoła" - cytowania i moje wyjaśnienia jakich z użyciem dzisiejszej terminologii zaprezentowalem w (5) z punktu #C12 strony biblia.htm. Jak zaś używając cech tzw. "wirów przeciw-materii" Bóg stworzył obarczoną wagą i tarciem oraz widzialną dla ludzi "materię" i żywe istoty z bezważkich i beztarciowo wiecznie ruchomych "Drobin Boga", wygląd jakich pokazuję poniżej na "Rys. #H4ab", wyjaśniłem to dokładniej w punkcie #I2 swej strony o nazwie pajak_jan.htm.
(3) Z użyciem dzisiejszej terminologii Boga powinno się opisywać, że jest On gigantycznym "żyjącym programem" porozmieszczanym w niezliczonej liczbie odrębnych aktywnych pamięci posiadających własne procesory, jakie zajmują najwyższą, 3-pamięciową głowę w 12 pamięciowych i 4 głowowych "Drobinach Boga". Męskie i żeńskie "Drobiny Boga" opisałem szerzej w punktach #K1 i #K2 swej strony god_istnieje.htm, zaś przybliżone wyglądy męskich i żeńskich wersji tych "Drobin Boga" pokazałem powyżej na "Rys. #H4ab". Moc i wiedza pozwalają jednak Bogu tworzyć na Ziemi także swe cielesne reprezentacje, umysły jakich są bezpośrednio połączone z umysłem Boga, stąd owe cielesne reprezentacje wiedzą wszystko to co wie żyjący program Boga, są w stanie uczynić wszystko to co jest w stanie uczynić żyjący program Boga, zaś rozmowa z nimi faktycznie jest rozmową z samym Bogiem. Stąd NIE jest pomyłką ani przesadą twierdzenie Jezusa powtórzone w wersecie 10:30 z bibilijnej "Ew. w/g św. Jana", że: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". Warto też wiedzieć, że każdy z nas posiada organ jaki bezpośrednio łączy jego myśli z umysłem Boga, a jaki nazywamy "sumienie". W Biblii fakt iż Bóg jest żyjącym programem potwierdzają wersety 1:1-5 z "Ew. w/g św. Jana" - tyle, że ponieważ w bibilijnych czasach NIE znano jeszcze obecnego pojęcia "program", Bóg nazywany jest tam "słowo". (Dzisiejsza zaś "informatyka" potwierdza, że "słowo" to "informacja", czyli także "algorytm" i "program".)
(4) Jako żyjący program rozmieszczony w najwyższej 12-pamięci niezliczonych "Drobin Boga", Bóg faktycznie jest tzw. "[b]intelektem grupowym" a NIE pojedyńczą osobą.[/b] Niemniej ów "intelekt zbiorowy" jest w stanie działać i postępować jak pojedyńcza nadrzędna osoba (jako taką, wielu też ludziom, szczególnie w przeszłości, łatwiej było pojąć Boga). Aby jednak stwarzać przesłanki logiczne na bazie jakich ludzie są w stanie odkryć i sobie potwierdzić, iż Bóg faktycznie jest "intelektem grupowym", o fakcie owej jego zbiorowości informuje nas na wiele odmiennych sposobów. Przykładowo, w pierwszych religiach jakie stworzyl na Ziemi zawsze ujawniał swe działania jako cała grupa bogów. W chrześcijaństwie zresztą także przedstawia siebie jako Święta Trójca, składająca się z Boga Ojca (w Biblii kilkakrotnie nazywanego też Przedwiecznym - co jest tlumaczeniem na polski religijnej nazwy dla inteligentnej substacji jaką moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku nazywa "przeciw-materią"), Ducha Świętego, oraz Syna Boga.
(5) W Biblii Bóg umiejętnie zaszyfrował potwierdzenia dla wszystkich istotnych prawd o sobie, wszechświecie i otaczającej nas rzeczywistości. Aby jednak nie ułatwiać zadania leniwcom, głupolom i oszustom wszelkiej maści, zaszyfrowanie to tak sformułował, że aby zrozumieć którąkolwiek z tych prawd, najpierw trzeba samemu odkryć jej pełne i poprawne brzmienie, a dopiero potem znajduje się jej zaszyfrowany opis w Biblii.
(6) Wszystko co Bóg czyni służy poprawnemu wychowywaniu i nauczaniu ludzi oraz generowaniu i przysparzaniu wiedzy - wynikiem czego jest nieustające udoskonalanie wszechświata, eliminowanie z niego kłamstwa, egoizmu, oszustwa, ucisku, itp. - symbolem jakich to eliminowanych cech jest bibilijna postać "Lucyfera". Jak bowiem wyjaśniam to w punktach #I1 i #I2 swej strony o nazwie pajak_jan.htm, a także w wyjaśniającym genialną "Teorię Nadistot" Polaka Adama Wiśniewskiego punkcie #I6 strony o nazwie mozajski.htm - "wiedza" jest rodzajem "pokarmu" dla Boga a jednocześnie siłą motoryczną udoskonalającą wszystko. Nawet bibilijny "Potop" służył tym celom, podobnie służą im też zdarzenia zainicjowane na Ziemi w 2020 roku - bowiem nieposłuszna Bogu ludzkość, która jedynie dba o pieniądze, władzę i swoje egoistyczne cele, ani NIE jest już w stanie generować czy choćby tylko akceptować nowej wiedzy i prawdy - tak jak ponownie ma to miejsce w dzisiejszej ludzkości, ani też udoskonalać swego postępowania zgodnie np. z nakazem wersetu 1:13 z "Listu do Rzymian" - a niszczy wszystko swymi zachłannymi działaniami jak jakaś mordercza plaga.
(7) Powszechne wierzenie, że poprawne przełomowe teorie powstają w jednym błysku inspiracji czy geniuszu ich autorów jest błędnym mitem i nieprawdą. Wierzenie to zostało zaindukowane powstaniem wielu okłamujących ludzkość, choć do dzisiaj oficjalnie uznawanych, teorii naukowych, których sformułowanie nastąpiło w owych rzadkich kilku minutach odpoczynku pomiędzy oddawaniem się odmiennym rodzajom przyjemności przez ich autorów, zaś opublikowanie zwykle wymagało napisanie tylko niecałej strony tekstu. Czego jednak obecnie o owych bezwysiłkowych teoriach powstałych w krótkim błysku się NIE rozgłasza, to że wszystkie one z czasem okazały się być kompletną bzdurą oderwaną od rzeczywistości i zwodzącą ludzi. Prawda bowiem jest taka, że zgodnie z prawem moralnym "zapracowania na wszystko" ustalenie czegokolwiek co jest prawdą, zawsze jest wynikiem długich badań, przemyśleń, interpretowania faktów i porównywania z rzeczowo ustalonym materiałem dowodowym. Stąd mi przykładowo opracowanie nowej poprawnej teorii naukowej przypomina jakby najpierw mozolne poznajdowanie rozproszonych po świecie i trudnych do odnalezienia fragmentów układanki, potem zaś przypadkowe poskładanie się w umyśle z owych fragmentów końcowej "układanki" następujących w chwilach kiedy z jakichś powodów swym umysłem ogarniamy ich wszystkie jednocześnie. Tymczasem owo znajdowanie kolejnych fragmentów zwykle wymaga wkładania szeregu lat badań i przemyśleń, zaś ich poskładanie się razem w końcową układankę zawsze wymaga pracowitego i wielokrotnego dokonywania przeglądów całości nowo-poznanej wiedzy na dany temat - tak jak opisuję to szerzej w punkcie #B3 tej strony.
       Warto tutaj też dodać, że powyższa lista to jedynie przykłady mające zilustrować czytelnikowi co w temacie tego punktu mam na myśli - podczas gdy faktycznie takich błędów i ignoranckich działań popełnianych przez dzisiejszych badaczy jest ogromnie dużo. Sporo z nich wyszczególniam też w innych swych opracowaniach i na blogach totalizmu.


Część #?: ...(Te części niniejszej strony są zarezerwowane do przyszłego jej poszerzania)...
      
#?1. ...(Punkty zarazerwowane do przyszłego użycia i napisania)...
      


Część #Z: Podsumowanie, oraz informacje końcowe tej strony:
      

#Z1. Podsumowanie tej strony:
       I to już koniec niniejszej porcji moich wyjaśnień co stwierdza moja "Teoria Życia z 2020 roku" jakie miałem możliwość przygotować dotychczas. Wszakże Anglicy maja powiedzenie "good takes time" (tj. "wykonanie dobrego zabiera czas") tymczasem ja nieustająco doświadczam deficyt czasu. Ponieważ jednak moje prace nad ową teorią będą trwały nadal przez tak długi czas jaki da mi do dyspozycji nasz Bóg, proponuję powrócić tutaj ponownie po upływie miesiąca lub nawet kilku, aby sprawdzić czy wypracowałem już jakieś dodatkowe uzupełnienia niniejszych jej opisów lub poszerzenia składających się na nią ustaleń.

#Z2. Blogi totalizmu:
       Warto także okresowo sprawdzać "blogi totalizmu" z jakich niektóre działają już od kwietnia 2005 roku, np. pod adresami:
totalizm.wordpress.com ("Mały Druk": wpisy od #89 = tj. od 2006/11/11)
kodig.blogi.pl (wpisy od #293 = tj. od 2018/2/23)
drjanpajak.blogspot.co.nz ("Duży Druk": wpisy od #293 = tj. od 2018/3/16)
Wszystkie wpisy do blogów totalizmu (niemal każdy z których to wpisów jest tłumaczony i powtórnie publikowany w języku angielskim) są też publikowane w moim opracowaniu [13] dostępnym gratisowo za pośrednictwem strony internetowej o nazwie tekst_13.htm.
       Aktualne zestawienie adresów moich blogów zawarte jest też na stronie z tematycznym skorowidzem wyników moich badań - tj. na w/w stronie o nazwie skorowidz.htm.
       Na końcu każdego wpisu do swych blogów staram się podać zestaw adresów witryn internetowych, które oferują najaktualniejsze wersje wszystkich moich stron internetowych (odnotuj, że z powodu powtarzalnego deletowania witryn z moimi stronami, adresy te zmieniają się z upływem czasu). To z zestawień adresów owych witryn publikowanych pod najnowszymi wpisami do blogów totalizmu rekomenduję ściągać i czytać najaktualniejsze wersje moich stron oraz opracowań.
       (Odnotuj że wszystkie te blogi są lustrzanymi kopiami o takiej samej treści wpisów.) Wszakże na "blogu totalizmu" wiele ze spraw omawianych na tej stronie naświetlane jest na bieżąco dodatkowymi komentarzami i informacjami spisywanymi w miarę jak nowe zdarzenia stopniowo rozwijają się przed naszymi oczami.

#Z3. Dane kontaktowe autora tej strony:
       Aktualne adresy emailowe autora tej strony, tj. dra inż. Jana Pająka (a przez okres 2007 roku - Prof. dra inż. Jana Pająka), pod jakie można wysyłać ewentualne uwagi, zapytania, lub odpowiedzi na zadane tu pytania, podane są w punkcie #L3 ze strony internetowej o mnie (Prof. dr inż. Jan Pająk).
       Proszę też odnotować, że z powodu mojego chronicznego deficytu czasu, ja bardzo niechętnie odpowiadam na emaile, które zawierają TYLKO wykonawczo czasochłonne prośby, jednocześnie zaś dokumentują zupełną ignorancję ich autora w tematyce którą ja badam. Dlatego jeśli ktoś wysyła mi jakąs prośbę, proponuję aby w P.S. do swego emaila udokumentował, że faktycznie zadał sobie trud przeczytania choćby jednej z moich stron internetowych - np. stronę o nazwie nirvana_pl.htm - szczególnie jej punkt #C7!

#Z4. Copyrights © 2021 by dr inż. Jan Pająk:
    &nbsnbsp;  Copyrights © 2021 by dr inż. Jan Pająk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza strona stanowi raport z wyników badań jej autora - tyle że napisany jest on popularnym językiem (aby mógł być zrozumiany również przez czytelników o nienaukowej orientacji). Idee zaprezentowane na tej stronie są unikalne dla badań autora i dlatego w tym samym ujęciu co na tej stronie (oraz co w innych opracowaniach autora) idee te uprzednio NIE były jeszcze publikowane przez żadnego innego badacza. Jako taka, strona ta publikuje idee, których prezentacja podlega tym samym prawom intelektualnej własności jak każde inne opracowanie naukowe. Szczególnie jej autor zastrzega dla siebie intelektualną własność teorii naukowych, odkryć i wynalazków wspominanych lub opisywanych na tej stronie, oraz tabel i ilustracji jakie autor przytacza na dowolnej ze swoich publikacji. Dlatego autor zastrzega tu sobie, aby podczas powtarzania w innych opracowaniach jakiejkolwiek idei, opisu, tabeli lub ilustracji zaprezentowanej na niniejszej stronie, lub na dowolnej innej stronie czy publikacji autora (tj. jakichkolwiek teorii, zasad, wyjaśnień, dedukcji, intepretacji, urządzeń, dowodów, tabel, ilustracji, itp.), powtarzająca osoba ujawniła i potwierdziła kto jest ich oryginalnym autorem (czyli aby - jak mawia się w angielskojęzycznych kręgach twórczych, osoba ta oddała pełny "kredyt" moralny i uznaniowy autorowi tej strony), poprzez wyraźne wyjaśnienie przy swym powtórzeniu, iż tę ideę, opis, tabelę, ilustrację, itp., powtarza ze strony autoryzowanej przez dra Jana Pająka, poprzez wskazanie internetowego adresu np. niniejszej strony - pod którym idea ta była oryginalnie omawiana, oraz poprzez podanie daty najnowszego aktualizowania owej strony (tj. daty wskazywanej poniżej).

If you prefer to read in English click on the flag below
(Jeśli preferujesz czytanie w języku angielskim
kliknij na poniższą flagę)


Data pierwszego opracowania niniejszej strony: 5 lipca 2008 roku
Data najnowszego jej aktualizowania: 27 listopada 2020 roku
(Sprawdź w adresach z Menu 4 czy istnieje już nowsza aktualizacja)