Geheimnisvolle Welten - Tajemnicze światy - Mysterious worlds - Dr. Jan Pająk

Normale Version: Rozdział H.
Sie sehen gerade eine vereinfachte Darstellung unserer Inhalte. Normale Ansicht mit richtiger Formatierung.
Wehikuły Czasu działające na zasadzie przenikania przez "portales" uformowane w warstewkach stosu "naleśniczków" formujących "nawracalny czas softwarowy" 
Wyniki moich badań oraz odkrycia zaprezentowane w niniejszym rozdziale H stanowią adaptację informacji oryginalnie (uprzednio) już opublikowanych m.in. w punktach #J1 do #J3 z mojej strony o nazwie "immortality_pl.htm". 
Motto tego rozdziału H: "Jakże tu oferować nieśmiertelność ludziom, którzy nie wiedzą co uczynić ze swym czasem już kiedy popsuje im się telewizor." 

Omówione już i zilustrowane w podrozdziale B2 niniejszej monografii [12] "Wehikuły Czasu trzeciej ery technicznej" jakich zasada działania bazuje na przemieszczaniu punktu rezonansowego z naszego DNA, są dosyć prymitywnymi urządzeniami – a stąd i relatywnie prostymi do technicznego zrealizowania. W rezultacie tej prymitywności ich budowy i zasady działania umożliwiają one przykładowo tylko na poróżowanie przez czas jakie NIE wykracza poza obrąb naszego już przeżytego czasu na Ziemi. To ograniczenie zasięgu możliwych dzięki nim podróży przez czas powoduje, że rodzaj nieśmiertelności osiąganej poprzez użycie owych wehikułów czas ja nazwałem "uwięzioną nieśmiertelnością" – ponieważ jakby "więzi" nas ona w określonej rozpiętości czasu jaki już uprzednio przeżyliśmy. 
Poznanie jednak opisywanej w rozdziale G niniejszej monografii [12] zasady na jakiej działa "nawracalny czas softwarowy" pozwala także na budowanie znacznie bardziej technicznie zaawansowanej odmiany "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej". Tę technicznie znaczniej doskonalszą odmianę "Wehikułów Czasu" opisałem szczegółowo w punktach #J1 do #J3 z mojej strony o nazwie "immortality_pl.htm". Pozwala ona na przemieszczanie się do dowolnych epok i czasów, poprzez "portale" jakie wehikuły te otwierają w stosach "naleśniczków" formujących warstewki czasowe opisywane w rozdziale K niniejszej monografii [12]. Ponadto te bardziej zaawansowane wehikuły pozwalają aby zabierać ze sobą w podróż przez czas zarówno dowolne wyposażenie jakie przewidujemy iż będziemy potrzebowali w czasach do jakich się udajemy, a także dowolne inne osoby i stworzenia – np. naszych bliskich lub nasze psy czy inne "maskotki". Najczęściej właśnie do Wehikułów Czasu o takiej zasadzie działania uprowadzani są Ziemianie przez załogantów UFO - np. patrz opisy z traktatu [3b]. 
Na temat zasady działania używanej w owych "Wehikułach Czasu szóstej ery technicznej" już obecnie znamy sporo informacji. Przykładowo już wiemy, że aby otworzyć sobie nowy "portal" w stosie "naleśniczków" z Omniplanu, będą one musiały skierować jakoś w kierunku "liniowej osi wgłębnej (G) przeciw-świata" rozszczepiający zwartość czasowych "naleśniczków" z przeciw-materii "wir magnetyczny" o odpowiedniej częstości i szybkości wirowania. Aby jednak wir ten skierować "wgłębnie" ku (G) - a NIE w jednym z trzech kierunków (X, Y, Z) naszego liniowo trzy-wymiarowego świata fizycznego, konieczna będzie znajomość i użycie programowania przeciw-materii. Stąd zasadę działania takich "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej" ludzie będą w stanie wypracować dopiero kiedy nauczą się jak programować przeciw-materię - chyba że wcześniej nauczą się jak wyszukiwać i znajdować naturalnie już istniejące "portale" do wybranych warstewek czasowych (co, niestety, będzie się wiązało z ryzykiem czy portale te będą istniały wystarczająco długo aby umożliwić im potem powrót do własnych czasów). 
Według mojego rozeznania największym problemem budowania i działania "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej" będzie znalezienie precyzyjnego sposobu adresowanie celu podróży przez czas. Wszakże aby udać się w taką podróż przez czas i móc z niej wrócić, przy adresowaniu "absolutnym" trzeba wiedzieć "o ile" warstewek czasowych (tj. "naleśniczków") wehikuł taki musi się "wwiercić" w "oś wgłębną (G)" Omniplanu, a także wiedzieć jak liczyć owe warstewki. Wyznaczenie jednak tego "o ile" wcale NIE jest proste. Na szczęście, tak jak to wyjaśniałem już w podrozdziale B2 tej strony, istnieje też możliwość użycia adresowania "względnego" poprzez czysto eksperymentalne wyznaczenie poszukiwanej wartości wybranego parametru adresowego - pod warunkiem jednak, że znajdą się ochotnicy gotowi zaryzykować "utknięcie" gdzieś w dalekiej przeszłości w imię znalezienia poszukiwanej wartości jakiegoś jeszcze NIE sprawdzonego w działaniu parametru adresowego. 
Szczerze mówiąc, wiadza jaką o owych Wehikułach Czasu posiadamy już obecnie, wystarcza aby zbudować pierwsze działające ich prototypy w przeciągu około 10 lat - gdyby włożyło się w to wymagane motywacje, środki, zasoby ludzkie, wiedzę, oraz mądrość. Wszakże gdyby instytucja np. o możliwościach NASA, zamiast "bawić się" prymitywnym napędem rakietowym, postawiła sobie za cel zbudowanie takich "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej" i znalazła do poprowadzenia tego projektu kogoś o mojej dzisiejszej wiedzy, zacięciu badawczym, motywacjach i talencie, wówczas brakujące do ich zbudowania informacje dałoby się powyznaczać w relatywnie krótkim czasie, zaś ludzkość miałaby pierwsze działające prototypy tych cudownych wehikułów już za około 10 lat. 
Wideo H1: Oto sumaryczne wideo w jakim udokumentowano trzy najważniejsze fazy ilustrujące zasadę działania "Wehikułu Czasu szóstej ery technicznej", tj. (a) jego początkowy lot magnetyczny dokonywany podobnie jak loty mojego Magnokraftu, następnie (b) proces otwierania czasowego "portalu" dokonywany poprzez uformowanie wiru magnetycznego o wymaganych parametrach, po otwarciu zaś czasowego "portalu" © przeskok tego wehikułu do innej warstewki czasowej ("naleśniczka") i zniknięcie z naszych czasów. 
W powyższym sumarycznym wideo zestawiono razem, poczym powtórzono aż kilkakrotnie, zjawiska świetlne towarzyszące formowaniu "portali" i przeskokom do innych czasów przez aż kilka odmiennych "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej" filmowanych z kilku odmiennych kierunków przez więcej niż jedną osobę. W owym zestawieniu jest nawet wideo ukazujące powrót do naszych czasów jednego z tych Wehikułów Czasu. Wszystkie zdarzenia udokumentowane na tym zestawieniu miały miejsce w okolicach Prince Rupert, BC, z Zachodniej Kanady, w początkowych godzinach właśnie kończącej się piątkowej nocy dnia 21 maja 2010 roku. 
To angielskojęzyczne i gratisowo upowszechniane w YouTube wideo można sobie uruchomić kliknięciem na powyższą "ikonkę startową" - która reprezentuje sobą link do adresu https://www.youtube.com/watch?v=c5mzW-4wXi0. Gdyby zaś z jakichś powodów pod owym adresem NIE było ono już dostępne, wówczas jego powtórzenie znajduje się pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=x7kTTnqYEA4 (fragment pokazujący omawiane tu "Wehikuły Czasu szóstej ery technicznej" zawarty jest na samym końcu tego powtórzenia, począwszy od 11:20 minuty jego trwania). Jeszcze inne powtórzenie tych kanadyjskich udokumentowań dostępne jest pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=yCb4TDq7Kxg
Linkowane powyżej widea z Kanady NIE są jedynymi jakie już dokumentują działanie "Wehikułów Czasu szóstej ery technicznej". W grudniu 2018 roku w YouTube były dostępne podobne dokumentacje wideowe tych wehikułów wykonane w Szwajcarii, Roski, Norwegii i Kanadzie. Aby sobie je poprzeglądać najlepiej użyć słów kluczowych z adresu: https://www.youtube.com/results?search_q...tex+in+sky
Oglądający, którzy NIE znają mojej Teorii Magnokraftu, mogą się zastanawiać dlaczego zarejestrowane na wideach efekty generowane przez te wehikuły czasu wykazują aż tak dużą rozpiętość zjawisk. Podpowiem więc tutaj, że są one generowane przez wiele odmiennych rodzajów wehikułów lub ich konfiguracji używających najróżniejsze metody adresowania docelowych czasów i formowania "portali", że są filmowane z odmiennych kierunków oraz odlatują lub przybywają z różnych czasów.