HB3. Manewrujący statek antygrawitacyjny musiałby być jedynie...
#1
Copyright Dr inż. Jan Pająk

HB3. Manewrujący statek antygrawitacyjny musiałby być jedynie zaawansowaną wersją dzisiejszych rakiet

W rozdziale B niniejszej monografii i monografii wyjaśnione zostało, że pełna sterowność określonego rodzaju napędu wymaga, aby czynnik roboczy użyty w tym napędzie cyrkulował w obwodzie zamkniętym. Część zaś drogi tego czynnika musi przechodzić przez otoczenie (patrz podrozdział B2 niniejszej monografii). Jeśli czynnik roboczy jakiegoś napędu nie cyrkuluje poprzez otoczenie, wtedy takie urządzenie napędowe nazywane jest "seminapędem" zaś wytwarzany przez nie ruch nie podlega sterowaniu (np. patrz balon, spadochron, czy elektroskop). Pole antygrawitacyjne, posiadając naturę koncentryczną, nie pozwoli na uformowanie obwodów zamkniętych, takich jakie możliwe są do formowania przez pola magnetyczne. Stąd aby uzyskać zdolność sterowności statku antygrawitacyjnego, konieczne byłoby spowodowanie cyrkulacji czynnika jaki wytwarza to pole, nie zaś samego pola. Cyrkulacja tego czynnika mogłaby bowiem zastąpić cyrkulację wytwarzanego przez niego pola. Łatwiej to zrozumieć z następującego przykładu.
Inne znane pola które też posiadają naturę koncentryczną podobną do natury spekulatywnego pola antygrawitacyjnego, to m.in. wszystkie pola elektrostatyczne, a także pole atmosfery ziemskiej. Stąd jakikolwiek ruch generowany w wyniku oddziaływania z tymi polami, w sensie swoich własności byłby porównywalny z ruchem wytwarzanym przez napęd antygrawitacyjny. Kiedy jednak jakiekolwiek z tych pól użyte zostanie do wytworzenia ruchu, wtedy okazuje się, że produkowany przez nie ruch jest niesterowalny - jako przykład patrz ruch listków elektroskopu czy opadanie spadochronu. Powodem tego braku sterowności jest brak cyrkulacji czynnika roboczego przez otoczenie danego napędu. Jeśli więc ktoś zechce odzyskać sterowanie nad ruchem wytwarzanym przez takie koncentryczne pola, musi wprowadzić do swego napędu cyrkulowanie czynnika roboczego jaki jest nośnikiem danego pola (np. cyrkulowanie ładunków elektrostatycznych przenoszących pole elektrostatyczne, czy cyrkulowanie cząsteczek powietrza przenoszących pole ciśnień atmosfery ziemskiej). Droga owego cyrkulowania musi przechodzić zarówno przez ruchome części danego napędu, jak i przez stacjonarne obiekty reprezentujące otoczenie. (Dla przykładu, jeśli warunek tej cyrkulacji wypełniony zostanie dla napędów opisanych poprzednio, wtedy elektroskop zamieni się w silnik elektrostatyczny (np. patrz INFLUENZMASCHINE opisaną w podrozdziale K2.3.1 niniejszej monografii), podczas gdy spadochron przekształci się w lotnię (albo wprowadzoną ostatnio do użytku - spadochrono-lotnię.) Jednak jeśli taka cyrkulacja cząsteczek zostanie wprowadzona do urządzenia wykorzystującego pole koncentryczne, wtedy urządzenie to przestaje wykorzystywać samo pole, a zaczyna wykorzystywać do celów napędowych substancję, która przenosi to pole (tj. zamiast silnika, który wykorzystuje tylko pole elektrostatyczne, otrzymuje się silnik, który wykorzystuje przepływ ładunków elektrostatycznych, czyli silnik konsumujący prąd elektryczny).
Obieg czynnika roboczego przez otoczenie, bardzo podobny do powyżej opisanego, musiałby zostać zastosowany również i w przypadku użycia koncentrycznego pola antygrawitacyjnego do celów napędowych. Oczywiście, aby stało się to możliwe, koniecznym byłoby wytwarzanie tego pola poprzez jakiś rodzaj substancji, nie zaś przez urządzenie - jak wyznawcy antygrawitacji obecnie to zakładają. Ponadto substancja ta musiałaby potem cyrkulować do otoczenia w sposób bardzo podobny jak to ma miejsce z wydatkiem rakiety lub odrzutowca. Jednakże, jeśli wymaganie to zostałoby spełnione, wtedy wehikuł antygrawitacyjny utraciłby swoje zaplanowane własności. Zamiast więc reprezentować napęd polowy, przekształciłby się on w napęd rozpraszający swoją masę, czyli w jedynie nieco udoskonaloną wersję dzisiejszych rakiet. W ten sposób, zamiast dolatywać do gwiazd bez zmiany początkowej masy, statek antygrawitacyjny stopniowo traciłby swą masę, co znowu ograniczyłoby obszar jego działania do zasięgu zdefiniowanego zapasami paliwa.
Podstawową zaletą napędów polowych w porównaniu do napędów rakietowych ma być, że poprzez wyeliminowanie zjawiska rozpraszania swej masy podczas lotu, eliminują one równocześnie paliwowe ograniczenie zasięgu swego lotu. Teoretycznie rzecz biorąc są one więc w stanie osiągnąć odległości położone nieskończenie daleko od ich punktu początkowego startu. Jednak w przypadku napędu antygrawitacyjnego, opisany powyżej wymóg cyrkulowania ich czynnika roboczego poprzez otoczenie statku, całkowicie rujnuje tą podstawową zaletę. Stąd w praktyce użycie napędu antygrawitacyjnego okazałoby się dokładnie tak samo niedogodne jak użycie dzisiejszych napędów rakietowych.

=> HB4.
Antworten to top



Gehe zu:


Benutzer, die gerade dieses Thema anschauen: 1 Gast/Gäste