H8.1. Zjawisko trwałego telekinetyzowania
#1
Copyright Dr inż. Jan Pająk

H8.1. Zjawisko trwałego telekinetyzowania

Zjawisko trwałego telekinetyzowania polega na wprawieniu cząsteczek materii i odpowiadających im przeciw-cząsteczek przeciw-materii w nieprzerwany wibracyjny ruch telekinetyczny. W rezultacie owa telekinetycznie wibrująca materia zaczyna wykazywać cechy, jakie są charakterystyczne dla następstw działania potężnego pola telekinetycznego. Próbka materii jaka została trwale natelekinetyzowana wykazuje cały szereg nowych i niezwykłych własności. Dla przykładu zmienia ona kolor na biały, traci znaczący procent swojej masy, zaczyna działać jako "katalizator" dla wszelkiego rodzaju reakcji chemicznych, wykazuje atrybut "nadśliskości", itp. Proces telekinetyzowania jest dosyć złożony - i jak dotychczas ciągle pozostaje on nierozpoznany przez dzisiejszą naukę. Dlatego dla Konceptu Dipolarnej Grawitacji jest rodzajem naukowego obowiązku, aby dokładnie go wyjaśnić. Oprócz niniejszego podrozdziału, szczegółowemu omówieniu mechanizmu trwałego telekinetyzowania poświęcony jest też podrozdział NB1 w tej monografii, oraz podrozdział G2.2.2 w monografii [1/3].
Telekinetyzowanie możemy zdefiniować jako "proces przejmowania przez daną substancję niektórych atrybutów ruchu telekinetycznego i następnego utrzymywania tych atrybutów przez długi okres czasu". Natelekinetyzowanie jest więc stanem relatywnie trwałym, w jaki wprawiona może zostać dana substancja, tj. zarówno jej składowa materialna jak i przeciw-materialna. Należy jednak odnotować, że natelekinetyzowane substancje, w przeciwieństwie do substancji namagnetyzowanych, nie wykazują ani w sobie, ani wokół siebie, obecności jakiegokolwiek pola, typu pole magnetyczne albo pole telekinetyczne. W sensie swego mechanizmu działania, trwałe natelekinetyzowanie materii polega na wprawieniu najmniejszych jej członów/jednostek (tj. atomów, cząsteczek, molekuł, itp.) w nieustające drgania telekinetyczne polegające na fazowo-przesuniętym, telekinetycznym oscylowaniu tych członów względem ich centrów grawitacyjnych. W owych drganiach, określony procent trajektorii oscylujących członów odbywa się na zasadzie ruchu telekinetycznego, pozostały zaś procent ich trajektorii zakreślany jest na zasadzie ruchu fizycznego. Stąd materia wykonująca takie drgania, częściowo demonstruje sobą atrybuty ruchu telekinetycznego (np. zmniejszenie wagi, przeźroczystość, emisję jarzenia pochłaniania), częściowo zaś atrybuty oscylowania fizycznego. Niniejszy podrozdział ma na celu wyjaśnienie jak owo telekinetyzowanie materii się odbywa, oraz jakie są jego najważniejsze cechy i następstwa.
Aby uzmysłowić za pomocą analogii mechanicznej, czym właściwie jest natelekinetyzowanie, najpierw wyjaśniony zostanie fizykalny mechanizm tego zjawiska. Dla zilustrowania tego mechanizmu wprowadzony teraz będzie model telekinetyzowania pojedynczego atomu. Model ten, to najprostsza możliwie analogia mechaniczna tego zjawiska, która ilustruje wszystkie elementy istotne dla jego wystąpienia, a także która wyjaśnia funkcje i kolejne zachowania tych elementów. W przyjętym tutaj modelu telekinetyzowania występują następujące elementy składowe: (1) materialny komponent rozpatrywanego atomu (dalej referowany pod krótką nazwą: "atom"), uformowany z ważkiej materii, (2) odpowiadający mu "przeciw-atom", uformowany z bezważkiej i inteligentnej przeciw-materii, (3) "dipol grawitacyjny", (4) dwa atrybuty przeciw-materii zwane "sprężystością" i "samomobilnością", oraz (5) atrybut materii zwany "inercja". Aby móc opisać zachowanie się tych elementów konieczne jest też ich zastąpienie w naszym modelu przez jakieś substytuty znane nam ze świata fizycznego, które w przybliżeniu opisałyby ich własności i działanie. Najważniejsze z tych substytutów to obie składowe rozpatrywanego atomu (tj. materialna i przeciw-materialna) reprezentowane przez parę hipotetycznych piłek, ważkiej i bezważkiej. Atom uformowany z materii reprezentowany jest w niej przez ważką piłkę tej pary. Pika ta jest: idealnie kulistą, posiada masę i inercję, oraz naśladuje jak lustrzane odbicie idealną sprężystość przeciw- atomu. Natomiast przeciw-atom reprezentowany jest przez bezważką piłkę, idealnie sprężystą, idealnie kulistą, samomobilną, jednak całkowicie pozbawioną masy i inercji. Jej przykładem w świecie fizycznym mógłby więc być bardzo lekki i sprężysty balonik. (Porównaj obie te piłki do własności materii i przeciw-materii opisane w podrozdziale H2. niniejszej monografii, a także do wyjaśnionych tam wzajemnych relacji pomiędzy materią i przeciw-materią.) Substytut dla dipola grawitacyjnego łączącego razem ów atom z jego przeciw-atomem, można wyobrazić sobie w postaci "magicznego lusterka", które wiąże każdy punkt jednej piłki z odpowiadającym mu punktem drugiej piłki, jednocześnie zmuszając je oba, aby zachowywały się względem siebie jak obiekt i jego odbicie w lustrze. (Tj. cokolwiek czyni jeden z tych punktów, drugi z nich też musi to wykonać, tyle że w "lustrzanym" kierunku.) Samomobilność przeciw-materii we wprowadzonym tu modelu symbolizowana jest przez efekty działania "magicznego lusterka". Samomobilność ta, to cecha przeciw-materii stanowiąca odwrotność inercji. Aczkolwiek nie posiada ona odpowiednika w świecie materialnym, stąd jest ogromnie trudna do opisania, m.in. wyraża się ona poprzez zdolność przeciw-materii do wymuszania poruszeń materii za pośrednictwem dipola grawitacyjnego wiążącego duplikaty przeciw-materialne z ich materialnymi odpowiednikami. W omawianym tu modelu telekinetyzowania, jej substytutem jest powiązanie przeciw-atomu i atomu w synchronicznie deformującą się parę. (Tj. wymuszanie działanie ich obu jak wzajemne odbicia w "magicznym lusterku".)
W powyższym modelu dowolny ruch telekinetyczny wyobrazić sobie można jako uchwycenie za bezważką piłkę (tj. za przeciw-atom) i jej przemieszczenie. W rezultacie tego przemieszczenia, piłka posiadająca masę (tj. atom materii) również zostanie pociągnięta za pośrednictwem "magicznego lusterka" (tj. dipola grawitacyjnego). Oczywiście pociągnięcie piłki posiadającej masę spowoduje pojawienie się w jej obrębie sił inercyjnych. Siły te, w powiązaniu z idealną sprężystością obu piłek, oraz działaniem "magicznego lusterka" (tj. dipola grawitacyjnego), zdeformują je z początkowej formy kulistej do postaci dwóch silnie wydłużonych elipsoid. Po chwili jednak zadziała wewnętrzna sprężystość tych elipsoid, starająca się przywrócić im początkowy stan kulisty. Jednak z rozpędu przetransformuje ona je w formę placków i dociśnie je ciasno ku sobie. Oczywiście, jako placki zaczną one teraz być rozprężane siłami tej samej wewnętrznej sprężystości, przechodząc ponownie w formę wydłużonych elipsoid a jednocześnie odskakując od siebie. Itd., itp. W rezultacie więc każdy ruch telekinetyczny (tj. każdy ruch zainicjowany poprzez poruszenie najpierw bezważkiej piłki), wynikał będzie we wpadnięciu obu piłek w nieustający cykl takich oscylacji sprężystych. Oscylacje te będą typu skurczowo-rozprężnego, tj. obie piłki przechodzić będą na przemian z formy wydłużonej elipsoidy w formę spłaszczonego placka i z powrotem. Składowej inercyjnej podtrzymującej te oscylacje, w przypadku atomu dostarczy jego masa (tj. jego ważkość i inercja). Natomiast w przypadku bezważkiego przeciw-atomu, składowej tej dostarczy samomobilność przeciw-materii.
Oczywiście, opisany powyżej model telekinetyzowania przyjmuje wiele założeń upraszczających. (Przykładowo, odwzorowywanie przeciw-atomu za pomocą idealnie okrągłej bezważkiej piłki/baloniku jest dużym uproszczeniem.) Opiera się on też wyłącznie na fizykalnych atrybutach przeciw-materii, całkowicie pomijając jej atrybuty intelektualne. Zupełnie więc on nie uwzględnia, że przeciw-materia jest substancją myślącą w stanie naturalnym. (Po szczegóły myślącej przeciw-materii patrz podrozdział I2 w niniejszej monografii.) Ponadto niektóre użyte w tym modelu elementy, takie jak nieważki przeciw-atom, samomobilność, idealna sprężystość, czy dipol grawitacyjny, są unikalne dla fizyki przeciw-świata i w fizyce naszego świata nie posiadają one swoich dokładnych odpowiedników. Ich symbolizowanie za pośrednictwem jakichś możliwych nam do wyobrażenia i zrozumienia materialnych substytutów, takich jak nieważka piłka albo balonik, odwrotność inercji, czy "magiczne lusterko", jest ogromnie zgrubne i nie oddaje wszystkich ich cech i możliwości. Stąd model ten daje jedynie bardzo przybliżony obraz telekinetyzowania. W wielu aspektach obraz ten ulegnie kiedyś zapewne różnym uściśleniom. (Podobnie jak pierwszy model atomu z czasów Ernest'a Rutherford'a i Niels'a Bohr'a ulegał późniejszym uściśleniom prowadząc do dzisiejszej kompleksowej struktury materii.) Niemniej, jako początkowe wyjaśnienie zjawiska telekinetyzowania materii, model ten jest wystarczająco dokładny. Już bowiem w swej obecnej postaci umożliwia on opis matematyczny tego zjawiska. Przykładowo, pozwala on na wyznaczenie rezonansowych częstości telekinetyzowania, akumulowanej energii, itp. Ponadto zezwala on na wyciąganie wielu użytecznych wniosków na temat mechanizmów telekinetyzowania, warunków i wymagań wystąpienia tego zjawiska, technicznych sposobów jego realizacji, istotnych parametrów, konsekwencji, atrybutów, obszarów zastosowań, itp.
Opisany poprzednio rodzaj oscylacji skurczowo-rozprężnych jest najprostszym rodzajem natelekinetyzowania pojedynczych atomów. Wystąpi on w przypadku gdy dana para atom i przeciw-atom dozna początkowo liniowego przemieszczenia telekinetycznego. W przypadku jednak gdy przemieszczenie telekinetyczne nie zadziała na tą parę liniowo, jego wynikiem mogą być całkiem inne oscylacje. Teoretycznie rzecz biorąc, para taka może bowiem wpaść w dowolny ze znanych typów oscylacji, np. zgiętne, skrętne, czy okrężne. Podczas oscylacji zgiętnych, para atom i przeciw-atom zachowywałaby się nieco podobnie do wyjętej z wody i rzucającej się ryby (np. suma). Ciężka głowa tej ryby reprezentowałaby wtedy ważki atom, zaś trzepoczący się ogon - bezważki przeciw-atom. Innym odpowiednikiem tych oscylacji byłaby huśtawka lub wahadło, którego osią jest ważki atom, zaś wahającym się końcem - bezważki przeciw-atom. Z kolei podczas oscylacji skrętnych oba człony tej pary wykonywałyby ruchy podobne do zakręcania i odkręcania nakrętki na śrubie. W końcu podczas oscylacji okrężnych para atom i przeciw-atom zachowywałaby się podobnie jak opadające i wirujące w powietrzu nasionko sosny, lub wirujące jednoramienne śmigiełko. W ich przypadku przeciw-atom zakreślałby okręgi wokół centrum grawitacyjnego danej pary.
Ilość możliwych oscylacji niepomiernie się zwiększa, jeśli zamiast pojedynczych atomów, telekinetyzowane są cząsteczki, czy nawet jeszcze bardziej od nich skomplikowane związki. W takim przypadku liczba odmiennych rodzajów ich oscylacji ulega zwiększeniu. Takiemu samemu zwiększeniu ulega więc też i liczba odmiennych sposobów, na jakie substancja złożona z tych cząsteczek czy związków może zostać natelekinetyzowana.
Opisany powyżej mechanizm natelekinetyzowania wyjaśnia pochodzenie całego szeregu cech, jakie charakteryzowały będą ten odmienny stan materii. Wymieńmy teraz i podsumujmy najważniejsze z nich:
a) Niepomijalnym warunkiem natelekinetyzowania jest zaistnienie ruchu przeciw- materii, tj. pojawienie się ruchu telekinetycznego. Ruch fizyczny nie jest bowiem w stanie wywołać natelekinetyzowania. W wyjaśnionej uprzednio analogii, taki ruch fizyczny odpowiadałby pochwyceniu i poruszeniu najpierw ważkiej piłki, podczas gdy bezważka piłka podążałaby za nią bez początkowej deformacji. Oczywiście, w rezultacie końcowym, ruch fizyczny nie jest w stanie zainicjować omówionych poprzednio oscylacji telekinetyzujących.
b) Każdy rodzaj ruchu przeciw-materii powodował będzie natelekinetyzowanie. Dla natelekinetyzowania istotny jest bowiem pierwszy impuls tego ruchu, natomiast nie jest ważna jego kontynuacja. Z tego powodu natelekinetyzowanie nastąpi NIE tylko w rezultacie zadziałania efektu telekinetycznego (tj. postępowego ruchu telekinetycznego), ale także w efekcie wibracji przeciw-materii w podrozdziale H7.1. opisanych pod nazwą fal telepatycznych. Zdolność wibracji telepatycznych do telekinetyzowania substancji znajduje zresztą wiele praktycznych zastosowań - jeden z ich przykładów, tj. telekinetyczne rolnictwo, omówiony będzie w podrozdziale NB2.
c) Istnieją różne rodzaje natelekinetyzowania, jakich charakterystyki są zasadniczo od siebie odmienne. Odpowiadają one omówionym poprzednio różnym rodzajom oscylacji atomów i ich przeciw-atomów czy cząsteczek i ich przeciw-cząsteczek, np. skurczowo- rozprężnym, zgiętnym, skrętnym, itp. W każdym z tych rodzajów natelekinetyzowania, nie tylko że forma oscylacji jest inna, ale także i ich częstość rezonansowa jest odmienna. Jestem też zdania, że określony sposób telekinetyzowania preferował będzie wytwarzanie jednego z tych rozdzajów oscylacji. Przykładowo, natelekinetyzowanie efektem telekinetycznym (tj. liniowym ruchem telekinetycznym) preferować może wytwarzanie oscylacji skurczowo-rozprężnych. Natomiast telekinetyzowanie falami telepatycznymi preferować może wytwarzanie oscylacji zgiętnych lub okrężnych, chyba że częstość i polaryzacja danej fali telepatycznej będzie zgodna z częstością rezonansową oscylacji skurczowo-rozprężnych lub skrętnych. Z kolei telekinetyzowanie procesami o charakterze elektromagnetycznym (np. poprzez topienie niektórych substancji stałych, przykładowo lodu lub śniegu), powodować może preferowanie oscylacji skrętnych.
d) Ta sama substancja, tyle że natelekinetyzowana na odmienne sposoby, charakteryzowała się będzie innymi zbiorami atrybutów. Oznacza to, że zależnie od sposobu natelekinetyzowania, niektóre atrybuty danej substancji będą różne. To z kolei może posiadać szereg praktycznych konsekwencji. Jako przykład rozpatrzmy czysto hipotetyczną możliwość, że np. natelekinetyzowanie oscylacjami skurczowo-rozprężnymi powodowałoby stymulację przyspieszonego wzrostu danej rośliny, natomiast natelekinetyzowanie np. oscylacjami skrętnymi powodowałoby wyhamowywanie tego wzrostu. W takim przypadku telekinetyzowanie wody przeznaczonej do podlewania tej rośliny poprzez jej umieszczanie w dwóch różnych piramidach, mogłoby dać całkowicie przeciwstawne wyniki, zależnie od tego jaki rodzaj oscylacji dana piramida byłaby w stanie wzbudzić (po szczegóły patrz podrozdział NB2).
Doskonałym przykładem zupełnie odmiennych własności tej samej substancji, jednak natelekinetyzowanej na odmienne sposoby, jest zwykła woda. W przypadku typowego natelekinetyzowania polem z pędnika telekinetycznego UFO, woda ta nabiera atrybutu "nadślizkości". Owa nadślizkość powoduje, że m.in. spłuczki w ubikacjach jakie natelekinetyzowane zostały polem niewidzialnego UFO, odmawiają zadziałania. (Mechanizm który powoduje ich niezadziałanie opisano w podrozdziałach U3.6 i H8.2.) Jeśli jednak ta sama woda natelekinetyzowana zostaje odmiennym polem telekinetycznym, które to pole UFOnauci używają do celowego wywoływania chorób u ludzi, wówczas woda ta staje się lepka jak miód. Ja osobiście miałem przypadek w Kuala Lumpur w dniu 31 grudnia 2001 roku, kiedy po kolejnym uprowadzeniu do UFO w moim uchu rano pojawiła się woda i nie było sposobu aby ją stamtąd usunąć. Dopiero wizyta u laryngologa oraz użycie silnej pompy, z dużymi trudnościami pozwoliły pozbyć się tej wody. Kiedy później analizowałem fizykalny mechanizm jaki spowodował, że nie było sposobu na usunięcie tej wody z ucha, jedynym wyjaśnieniem jakie się uparcie wyłaniało z tych analiz, to że woda ta została celowo natelekinetyzowana UFOnautów. UFOnauci najwyraźniej dokonali procesu zamierzonego napromieniowania mojego ciała szkodliwym polem telekinetycznym z intencją zamierzonego wywołania choroby. Na celowość owego napromieniowania wskazywał także dobór jego daty zgodny z ustaleniami podrozdziału VB3.2. Data ta poprzedzała bowiem cały szereg dni świątecznych w Malezji, podczas których udanie się do lekarza było niemal niemożliwe.
e) W mikroskali, tj. na poziomie atomów i cząsteczek, natelekinetyzowane substancje zwykle wykazywały będą atrybut jaki nazwany może zostać "nadśliskością" czyli jakby przeciwieństwem współczynnika tarcia. Atomy i cząsteczki obdarzone tym atrybutem będą bowiem mogły zredukować swoje "tarcie" względem innych atomów lub cząsteczek do zera, a w niektórych przypadkach nawet do wartości przeciwstawnych niż normalnie (tj. będą one w stanie np. same poruszać się pod górę). Owa ich nadśliskość wywodzić się będzie z tych samych źródeł co np. zdolność wibrującego młota pneumatycznego do samoczynnego wpełzania pod górę - zdawałoby się przeciwstawnie do oddziaływujących na niego sił tarcia i grawitacji.
Jeśli chodzi o atrybuty natelekinetyzowania, to również wynikają one z opisanego poprzednio mechanizmu tego zjawiska. Omówmy tutaj najważniejsze z nich.
#1. Natelekinetyzować dają się wszystkie możliwe substancje, nie zaś tylko niektóre z nich. (Np. nie jedynie ferromagnetyki - jak to jest w przypadku namagnesowywania.)
#2. Intensywność natelekinetyzowania może być różna i zależeć będzie od początkowego impulsu energii dostarczonej danej parze atom i przeciw-atom, czy cząsteczka i przeciw-cząsteczka. Praktycznie więc intensywność ta rośnie z wydatkiem energetycznym źródła pola telekinetycznego, np. wielkością/typem wehikułu jaki wylądował na danym miejscu. Rośnie ona także wraz ze zbliżaniem się telekinetyzowanego obiektu od źródła pola telekinetycznego. Dla przykładu, natelekinetyzowanie zwiększy się kilkasetkrotnie, gdy dany obiekt znajdzie się w obrębie obwodów pola telekinetycznego jakiegoś wehikułu telekinetycznego (np. UFO).
#3. Natelekinetyzowanie jest stanem trwałym, jakiego zanik będzie bardzo wolny i wynikał będzie jedynie ze stopniowego rozpraszania energii zakumulowanej w oscylacjach materii i przeciw-materii. Zanik natelekinetyzowania w miarę upływu czasu postępował będzie zgodnie z krzywą tzw. "połowicznego zaniku".
#4. Natelekinetyzowane substancje wydzielać mogą białe "jarzenie pochłaniania", podobne do światła emitowanego przez przedmioty przemieszczane telekinetycznie. To własne jarzenie pochłaniania mieszać się będzie ze światłem odbijanym przez owe substancje, niekiedy wybielając ich naturalny kolor - np. patrz kredowo-białe ślady UFOnauty opisane w podrozdziale R3 tej monografii i monografii [1/3]. Intensywność wydzielania jarzenia pochłaniania zależała będzie od stopnia natelekinetyzowania, zaś w przypadku jego spadku poniżej określonego poziomu progowego, jarzenie to zaniknie całkowicie.
Jest wysoce interesującym, że w niektóre bezchmurne i słoneczne dni, przeźroczyste powietrze zaczyna wydzielać owo białawe jarzenie pochłaniania, tracąc w ten sposób swoją przeźroczystość i przyjmując wygląd jakby nasiąknięte ono zostało białawym dymem. Czytelnik zapewne odnotował to zjawisko. Wszakże w przypadku jego wystąpienia widoczność wyraźnie się pogarsza, jako że powietrze traci swoją zwykłą przeźroczystość. Moje wyjaśnienie dla tego zjawiska brzmi, że brak osłony chmurowej otwiera dostęp mikrofalowych wibracji telepatycznych przybywających z kosmosu do powietrza zalegającego nad powierzchnią Ziemi. W normalnych, pochmurnych dniach, wibracje te przechwytywane i absorbowane są przez kropelki pary wodnej z chmur (m.in. powodując naturalne natelekinetyzowanie wody deszczowej - co z kolei nadaje wodzie deszczowej szereg unikalnych cech). Jednak w przypadku zaniku ich absorbcji w chmurach, fale te wpadają w rezonans z cząsteczkami albo jakiegoś ciężkiego gazu zawartego w powietrzu (np. ksenonu), albo też cząsteczek stałych nieczystości zawartych w powietrzu. Powodują one wówczas, że gaz ten (lub nieczystości) ulega natelekinetyzowaniu i zaczyna wydzielać białe jarzenie pochłaniania jakie niszczy normalną przeźroczystość powietrza. (Tj. gaz ten lub nieczystość zaczyna wydzielać to samo jarzenie pochłaniania jakie wykorzystywane jest w "wiecznych lampkach" opisanych w podrozdziale H6.1.3. niniejszej monografii i w podrozdziale J2.2.1 monografii [1/3].)
Owo silne natelekinetyzowanie powietrza w bezchmurne słoneczne dni wyjaśnia także powody dla których tylko samo wdychanie świerzego powietrza przy słonecznej pogodzie posiada lecznicze następstwa. Jednocześnie zaś wilgotne powietrze wdychane w pochmurne i deszczowe dni nie tylko że nie leczy, a wręcz sprzyja powstawaniu chorób. Wszakże takie natelekinetyzowane powietrze pojawiające się w słoneczne dni działa jak owa natelekinetyzowana a stąd stymulująca zdrowie woda używana do telekinetycznego rolnictwa opisywanego w podrozdziale NB2.
#5. Natelekinetyzowane substancje produkować będą w sposób ciągły charakterystyczne dla nich wibracje telepatyczne. Emisja tych wibracji wynika z mechanizmu natelekinetyzowania (opisanego poprzednio), w którym oscylacje przeciw-atomu przenoszone są na otaczającą go przeciw-materię.
#6. Natelekinetyzowane substancje nie formują wokół siebie żadnego pola o charakterze pola magnetycznego lub pola telekinetycznego. Brak tego pola wynika z faktu, że natelekinetyzowanie jest jedynie unikalnym rodzajem wibracyjnego ruchu telekinetycznego cząsteczek, a nie np. przepływem strumienia przeciw-materii, czy lokalnym sprężeniem lub rozrzedzeniem przeciw-materii.
#7. Natelekinetyzowane substancje emitować muszą w przestrzeń charakterystyczny dla nich ciągły sygnał telepatyczny. Częstość wibracji tego sygnału pokrywała się będzie z częstością oscylacji atomów tych substancji.
#8. Natelekinetyzowane atomy, cząsteczki, substancje i przedmioty odznaczać się będą zupełnie odmiennymi własnościami fizyko-chemicznymi niż te same atomy, cząsteczki, substancje i przedmioty w stanie nienatelekinetyzowanym. Z kolei te odmienne własności natelekinetyzowanych substancji będą powodem ich niezwykłych atrybutów omawianych w innych miejscach tej monografii, np. omawianych pod koniec podrozdziału NB3. Przykładami tych atrybutów mogą być przejawy podwyższonej aktywności chemicznej, biologicznej, czy strukturalnej. Oto kilka przykładów takich zmienionych własności pojawiających się najczęściej w rezultacie natelekinetyzowania:
- Nadśliskość względem innych atomów, cząsteczek, substancji i przedmiotów. Dzięki tej nadśliskości natelekinetyzowane atomy będą np. w stanie wślizgiwać się we wszystkie miejsca, gdzie z uwagi na różne przyczyny, normalne atomy te nie potrafiłyby dotrzeć. W ten sposób natelekinetyzowana substancja tworzyć będzie idealne (tj. pozbawione wakantów) siatki krystaliczne. Takie idealne siatki pozwolą z kolei formować niezniszczalną gumę, niekorodujące metale, itp. Natelekinetyzowane substancje wchodzić też będą w reakcje chemiczne, jakie nie są możliwe do zrealizowania przy normalnie zachowujących się atomach. Substancje te opierać się też mogą niszczycielskiemu działaniu czynników w normalnych warunkach dla nich agresywnych lub korodujących. Natelekinetyzowane substancje będą mogły przenikać bezdestrukcyjnie poprzez inne substancje. Mogą też działać jako katalizatory reakcji chemicznych. Itd., itp.
- Utrata masy i wagi w stosunku do masy i wagi wyjściowej. Utrata ta spowodowana jest wystąpieniem ruchu telekinetycznego w części drogi zakreślanej przez oscylujące atomy i cząsteczki danej natelekinetyzowanej materii. Jak to bowiem wyjaśniono powyżej, w pojedynczym cyklu oscylacyjnym atomy te tylko część swej drogi odbywają na zasadzie ruchu fizycznego. Pozostałą zaś część odbywają na zasadzie ruchu telekinetycznego. Podczas zaś ruchu telekinetycznego na dany atom i cząsteczkę nie oddziaływuje pole grawitacyjne. Wszakże atom ten znajduje się w tzw. "stanie telekinetycznym" - patrz opisy tego stanu zawarte w podrozdziale L2. Stąd atom ten traci chwilowo swoją masę i wagę. Natelekinetyzowana substancja musi więc zmniejszać swoją masę i wagę proporcjonalnie do stopnia jej natelekinetyzowania. Procent utraty masy i wagi u natelekinetyzowanych substancji, w stosunku do ich masy i wagi początkowej, jest więc miernikiem poziomu ich natelekinetyzowania. (A ściślej miernikiem proporcji ruchu telekinetycznego do ruchu fizycznego w obrębie wykonywanych przez nie cykli oscylacyjnych.)
- Nabieranie cech magnetycznych charakterystycznych dla nadprzewodników, chociaż w sensie elektrycznym natelekinetyzowane substancje wcale nie muszą stawać się nadprzewodnikami. (Tj. mogą one wykazywać większą od zera oporność elektryczną.) Przykładowo, na powierzchni natelekinetyzowanych substancji pojawi się telekinetyczny odpowiednik dla "pola Meissner'a" który uniemożliwi penetrowanie pod ich powierzchnię zewnętrznego pola magnetycznego.
- Zmiana koloru na biały. Zmiana ta nastąpi niezależnie od tego jaki kolor powinien charakteryzować daną natelekinetyzowaną substancję. Powodowana jest ona odbijaniem, w miarę wzrostu natelekinetyzowania, coraz większej proporcji padającego na nią światła, a przy silnym natelekinetyzowaniu także wydzielaniem własnego jarzenia pochłaniania. (Jak wiadomo substancja, taka jak przykładowo nadprzewodniki, która odbija całe padające na nią światło, przyjmuje kolor biały. Natomiast substancja, taka jak przykładowo "czarna dziura" z optyki, która pochłania całe padające na nią światło, nabiera koloru czarnego.) Odbijanie to następuje w rezultacie pojawienia się na powierzchni natelekinetyzowanych substancji telekinetycznego odpowiednika dla pola Meissner'a. Odpowiednik ten uniemożliwia falom elektromagnetycznym wniknięcie pod powierzchnię, a w rezultacie odbija te fale od danej substancji. Stopień białości lub zbielenia zależał więc będzie od poziomu/stopnia natelekinetyzowania tej substancji. Przykładowo, silnie natelekinetyzowana woda utraci swoją zwykłą przeźroczystość i będzie wyglądała jakby ktoś dolał do niej odrobinę mleka. Podobnie powietrze, które w słoneczne i bezchmurne dni natelekinetyzowane zostaje mikrofalowymi wibracjami telepatycznymi przychodzącymi z kosmosu i zaczyna wydzielać jarzenie pochłaniania - tak jak to opisano w punkcie #4 powyżej, przyjmie kolor jakby nasiąknięte ono zostało białym dymem.
#9. Poddawanie organizmów żywych działaniu natelekinetyzowanych substancji posiadać będzie efekty bardzo podobne do poddawania ich działaniu pola telekinetycznego lub telepatycznego jakie powoduje dany sposób natelekinetyzowania. Przykładowo powodować ono może m.in. uzdrawianie, udoskonalanie struktury genetycznej, zwiększanie energii, intensyfikację wzrostu, itp.
Dokładnego wyjaśnienia i uwypuklenia wymagają też różnice pomiędzy oscylacjami w niniejszym podrozdziale nazywanymi natelekinetyzowaniem, oraz zupełnie odmiennymi wibracjami przeciw-materii, w podrozdziale H7.1 opisanymi pod nazwą fale telepatyczne. Ich znajomość jest bowiem istotna dla zrozumienia kilku wywodów niniejszej monografii. Najistotniejsza z tych różnic sprowadza się do nośnika obu tych wibracji, tj. do substancji, która wprawiana jest przez nie w ruch oscylacyjny. W przypadku wibracji telepatycznych, ich nośnikiem jest wyłącznie przeciw-materia. Stąd jeśli wibracje te nie natkną się w swej propagacji na przeciw-materialny duplikat jakiegoś obiektu materialnego, który pod ich wpływem wpadnie w rezonans i przeniesie swoje drgania na część materialną tego obiektu, wtedy wcale nie uzewnętrznią się one w naszym świecie. Natomiast w przypadku natelekinetyzowania, w telekinetyczny ruch oscylacyjny wpada zarówno przeciw-materia jak i materia. Stąd natelekinetyzowanie zawsze uzewnętrznia się też i w naszym świecie. Inną różnicą jest sam charakter tych wibracji oraz zasada ich rozprzestrzeniania się. Fale telepatyczne są rodzajem zaburzeń lub impulsów ciśnienia przeciw-materii, które beztarciowo i bezinercyjnie rozprzestrzeniają się po przeciw-świecie z nieskończoną szybkością, aczkolwiek charakteryzując się tą samą częstością co częstość wibrowania ich źródła. W przypadku więc gdy źródło tych zaburzeń zaniknie, zanikną również wytwarzane przez nie fale telepatyczne. Natomiast stan natelekinetyzowania jest oscylacjami typu inercyjnego (czyli takimi jak np. drgania sprężyny czy wahania się huśtawki w naszym świecie). Stąd kontynuować one będą swoje istnienie nawet jeśli przyczyna jaka je wywołała już dawno zaniknęła.
Oba powyższe typy wibracji przeciw-materii (tj. zarówno natelekinetyzowanie, jak i fale telepatyczne) wyraźnie odróżniać też należy od wibracji materii, tyle że zachodzących w mikroskali, np. od fizycznych wibracji atomów i cząsteczek. Owe fizyczne wibracje materii inicjowane są bowiem najpierw przez ważką materię, stąd nie są w stanie wprawić bezważkiej przeciw-materii w fazowo przesunięty ruch. Jako takie, pozbawione są więc one wszelkich atrybutów ruchu telekinetycznego (np. nie będą wcale źródłem wspomnianej poprzednio aktywności biologicznej, chemicznej, czy strukturalnej).
Teoretycznie rzecz biorąc, niektóre kompleksowe molekuły lub stopy złożone z wielu ciężkich atomów, wykazywać powinny tendencję do samoczynnego wpadania w wibracje telekinetyczne. Z uwagi na tą ich naturalną zdolność, ja nazywam je "oscylantami" - patrz ich bardziej wyczerpujące omówienie w podrozdziale G2.2.2. i NB1 tej monografii. Substancje te same więc by się telekinetyzowały, a stąd w naturze zawsze występowałyby w stanie natelekinetyzowanym. Jako takie, wykazywałyby się wieloma niezwykłymi atrybutami, opisanymi tutaj jako charakterystyczne dla działania pól telekinetycznych, których jednak dotychczasowa nauka nie była w stanie wyjaśnić i uzasadnić. Aby podać tutaj kilka przykładów ich niezwykłych atrybutów, to: (1) ułatwiałyby one przebieg reakcji chemicznych czyli działały jako tzw. katalizatory, (2) ich wypadkowa waga byłaby mniejsza od sumy wagi ich składników wyjściowych (procent zmniejszenia ich wagi zależałby przy tym od stosunku składowej ruchu telekinetycznego do składowej ruchu fizycznego podczas przebiegu ich oscylowania), (3) w przypadku substancji nietrujących, po ich spożyciu wywoływałyby one wszystkie efekty jakie są charakterystyczne dla natelekinetyzowanych substancji (np. uzdrawiałyby, eliminowałyby wady genetyczne, wzmacniałyby energetycznie, intensyfikowałyby wzrost, itp.), (4) podczas badań zgłębiających ich strukturę atomową, ujawniałyby one cechy odbiegające od spodziewanych dla substancji o danej kompozycji pierwiastkowej, (5) w stosunku do oddziaływującego na nie zewnętrznego pola magnetycznego zachowywałyby się jak nadprzewodniki, aczkolwiek w sensie elektrycznym nie byłyby one nadprzewodnikami (tj. uniemożliwiałyby one przenikanie swej objętości przez zewnętrzne pole magnetyczne, stąd nadawałyby się do formowania z nich materiałów magnetorefleksyjnych na powłoki magnokraftu – po szczegóły patrz podrozdział G2.2.2. tej monografii). Jako przykład substancji należącej do takiej klasy samo-telekinetyzujących się stopów, wskazać tutaj można niezwykły "biały proszek" w stanie naturalnym występujący w glebie koło Phoenix w Arizonie i badany przez David'a Hudson (P.O. Box 25709, Tempe, Arizona 85285, USA). Opis tego niezwykłego proszku zawarty jest w artykule [1H8.1] "White Powder Gold: a miracle of modern alchemy" opublikowanym w dwóch kolejnych wydaniach australijskiego dwumiesięcznika o nazwie "Nexus" (PO Box 30, Mapleton, Qld 4560, Australia; publikowanego też w Nowej Zelandii pod adresem: P.O. 226, Russell, B.O.I., New Zealand, Email: nexusnz@xtra.co.nz), tj. we wydaniu z August-September 1996, Vol.3 #5, strony 29 do 33 i 72 do 73, oraz z October-November 1996, Vol. 3 #6, strony 37 do 41 i 72. (Artykuł ten został również przetłumaczony na język polski i pod tytułem [2H8.1] "Tajemniczy biały proszek" opublikowany był w polskojęzycznym kwartalniku UFO, numer 33 (1/1998) strony 54 do 65.) Dla proszku tego stwierdzono 44% zmniejszenie wagi w stosunku do wagi jego składników wyjściowych. Innym przykładem naturalnych oscylantów jest zwykła mika.
Telekinetyzowanie jest zjawiskiem jakie ja po raz pierwszy odkryłem i opisałem. Rezerwuję więc jego własność intelektualną. W świetle dotychczasowego rozeznania wierzę, że telekinetyzowanie różnych substancji, lub wykorzystywanie "oscylantów", stanowić będzie podstawę dla ogromnej liczby niezwykle korzystnych dla ludzkości technologii przyszłości. Pierwszym przykładem ich zastosowania, jaki się tutaj sam narzuca, jest formowanie magnetorefleksyjnych powłok dla magnokraftów, jak to opisano w podrozdziale G2.2.2.. Innym zastosowaniem będzie wytwarzanie pocisków, jakim nie będą w stanie oprzeć się wehikuły UFO działające w trybie wiru magnetycznego. Jest więc istotnym, aby ludzie jak najszybciej poznali i zrozumieli mechanizm i konsekwencje tego zjawiska. Miejmy nadzieję, że opublikowanie niniejszego opisu będzie początkiem procesu jego poznania i niezliczonych przyszłych zastosowań.

=> H8.2.
Antworten to top



Gehe zu:


Benutzer, die gerade dieses Thema anschauen: 1 Gast/Gäste